Depresja a sport

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Avatar użytkownika
przez Zagubiony148 12 sty 2008, 02:15
Ale co tam ja się będę rozpisywać, zaraz pewnie napiszesz jak każda fizyczna łamaga, że liczy się intelekt a nie sprawność fizyczna .

Powinienes wpisac sie pod tematem 6 zmysl skoro oceniasz ludzi po kilku skreslonych slowach : akurat jako biegacz sprawdzam sie doskonale. Jeżdżę na rowerze i doskonale plywam. Ale TY wiesz lepiej. Nie pisalem tu o sporcie bo uprawianie go popieram ale zdajesz sie zapamietywac dwa posty w tyl. Pisalem o wf.

Przepraszam amancie, romeo i wogole za to ze katuje cie taki lamaga jak ja. Wroc lepiej do pisania poradnik jak zdobyc szczyt desperacji czy cos...nie pamietam o czym bylo nawet.. Nie chce mi s9ie czytac ale pognoimy A CO!
Po co nosić maskę, gdy nie ma się już twarzy?
Emil Cioran

Bo jest to znakomitym mężom nie honor, jak niewolnikom ślęczeć godzinami przy obliczeniach.
Gottfried Wilhelm Leibniz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
209
Dołączył(a)
29 gru 2007, 22:58

Re: WF - potrzebny czy nie?

przez pierm77 12 sty 2008, 03:43
Zagubiony148 napisał(a):
PS
Proszę nie pisać czegoś w stylu"młodzież potzrebuje ruchu" bo....... :x sie wkurzę


ok nie bede pisalzapytam jak Pawlak na polu ale o co sie rozchodzi ? przeciez tak jest wszedzie i to norma albo zaginasz i osiagasz wynik albo dla swojego przelozonego jestes cienki i tyle. Zmien szkole,przelozoneg,zawod pasje.. co za problem. Czasem mam wrazenie ze niektorych to zycie za bardzo oszczedzilo i wymyslaja sobie sztucznie problemy. Jaby ich ktos wyslal na KO w wieku paru lat potem gnoil i gnebil a w miedzyczasie pare razy wykorzystal i dopier...l to nie byloby czasu na takie bzdury jak WF&problem. Od kiedy bapietam WFisci to byly przypaly a zadowalalem ich osiaganiem wynikow choc mialem w dupie ich opchwaly i nagany pewnie mialbym gdzies. O wiele wieksze wrazenie robily na mnie pochwaly z fizyki, matematyki co mi sie w koncu przydalo. A ze wiekszkosc po awfie to niewyzyte stworki o japier..kacze to norma idz dorosly jestes "zasun mu fange" jak mowia na pradze i "badzcie zdrowi"
Z piekła zwanego niebem....
Offline
zbanowany
Posty
184
Dołączył(a)
23 lip 2006, 17:14

Avatar użytkownika
przez Zagubiony148 12 sty 2008, 12:39
pierm77 napisał(a):mialem w dupie ich opchwaly i nagany

sa ludzie ktorzy jednak nie maja tego gdzies zreszta meczy mnie juz preowadzenie dyskusji w ktorej(prawie)wszyscy atakuja ten temat. No ale pewnie maja racje.....
Po co nosić maskę, gdy nie ma się już twarzy?
Emil Cioran

Bo jest to znakomitym mężom nie honor, jak niewolnikom ślęczeć godzinami przy obliczeniach.
Gottfried Wilhelm Leibniz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
209
Dołączył(a)
29 gru 2007, 22:58

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

silownia (cwiczenia)

przez konrad19 25 lut 2008, 15:11
od kilku dni zaczolem chodzic na silownie, zebralem sily chodze z kolega. bardzo mi to poprawia samopoczucie. czy ktos jeszcze ma takie checi isc gdzies pocwiczyc lub pobiegac?? do pewnego dnia nie mialem na nic checi, siedzialem w domu i tylko sie zamartwialem soba i problemami ,wsumie nie moge powiedziec ze teraz sie nie zamartwiam ale odkad kolega mi zaproponowal chodzenie na silownie to nabieram na silowni dobrego samopoczucia i checi do zycia. teraz jak nie pojde chociaz przez jeden dzien na silownie to dostaje strasznego ataku nie moge wyjsc z domu bole glowy rozrywaja mi glowe strasznie sie czuje i na drogi dzien juz nie mam ochoty na silownie i dlatego treningu staram sie nie opuszczac bardzo on mi pomaga i kazdemu proponuje taki sposob spedezania wolnego czasu na poczatku jest sie ciezko zebrac ale to naprawde pomaga i mysle ze jest nawet wstanie leczyc depresje oczywiscie jak sie mysli pozytywnie
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
25 lut 2008, 12:58

Avatar użytkownika
przez Jovita 25 lut 2008, 17:34
Witaj , ja trenuje od prawie 3 lat na silowni , znaczy mam taka mini silownie u siebie w domu ale cwicze i moim marzeniem jest wystapic na zawodsach w fitnesie sylwetkowym. Ostatnia przerwe mialam ponad 8 miesiecy i bylo ciezko bez treningow ale nie moj stan na to nie pozwolil , teraz wracam do siebie i forma tez wraca :mrgreen:

owszem wiekszosc tutaj powinna zaczac troszke sie ruszac bo wysilek fizyczny ma bardzo dobry wplyw na nasza glowke i chyba tego tlumaczyc nie musze , ale wiem jak jest ciezko osobom z nerwica ruszyc sie na taka silownie nie mowiac ze potrzebna jest kasa .. dlatego ja uciulalam na sprzet i trenuje sobie u siebie w drugim domku ktory mam na podworku i warto bylo ciulac , kazdy moze sie poruszac i nie mowie tylko o silowni bo jest w czym wybierac ,a warto na prawde warto !

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 5:38 pm ]
anand22 napisał(a):
gonso napisał(a):Ja nienawidzę tego całego sportu.I tyle!!!
Na szczęście udało mi się załatwić zwolnienie z tej koszmarnej lekcji jaką jest W-F.Powinni wywalić tę lekcję z programu zajęć.Tąkie zajęcia wymyślił jakiś debil.



Tego ostatniego zdania mogłeś nie pisać. WF w dzisiejszych czasach to często jedyna aktywność młodzieży. Oni wolą po całych dniach siedzieć przy kompie i wogóle się nie ruszać, a potem chodzi po ulicach całe mnóstwo anorektyków 190 cm 60 kg ktrych wiatr zdmuchuje.
To normalne, że nauczyciele WF-u czasem się wyżywają na słabszych, bo to najlepsza motywacja, choć oczywiście nie można przesadzać. Jak się kogoś porządnie opierniczy i zastraszy, to jego motywacja znacznie wzrasta.
Jak macie problem z ping-pongiem czy inną grą, to idźcie z jakimś kolegą pograć, żeby was nauczył. Na WF-ie jak jesteście mocno zestresowani, to zbyt szybko się grać nie nauczycie, a z kolegą 1 na 1 pójdzie szybciej.
Jeśli macie problemy z kondycją, szybkością itp. to idźcie pobiegać, popływać.
WF dobrze prowadzony to najważniejsza lekcja, bo sprawność fizyczna się przydaje przez całe życie w przeciwieństwie np. do Historii czy Biologii. Co z tego, że będziesz geniuszem z matematyki jak Cię napadnie 2 dresów i Cię po prostu zabiją?


calkowicie sie zgadzam z anandem , ale w dzisiejszych czasach w-f jest nudny , nauczyciele od w-fu robia sobie jaja , daja pilke i mowia"idzcie sobie pograc" i tyle . Dlatego najlepiej samemu sie za cos wziasc i na prawde siedzenie przed klawiatura to nie jest dobre wyjscie..
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

przez konrad19 25 lut 2008, 19:02
heh ja mam tak samo jak sliwka tylko ja zaczolem chodzic na silownie zeby przytyc bo z tego co wiem depresja ma wplyw tez na kosci nie rosna tak jak powinny mnie to spotkalo nie ma dozych kosci co znaczy ze wygladam chudo dzieki silowni na ktora chodze juz przez miesiac nie moge powiedziec ze zmienily mi sie kosci ale przytylem i nabralem lepszego wygladu jesli ktos zna jakis sposob lub lek na niedorost kosci prosze o kontakt lub jesli tez ktos ta ma . a dzieki silowni czuje sie doskonale ale jak nie pojde np. przez dzien to czuje sie jakbym umieral nie widze sensu zycia pozdr.
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
25 lut 2008, 12:58

Avatar użytkownika
przez Jovita 25 lut 2008, 19:20
konrad19 napisał(a):a dzieki silowni czuje sie doskonale ale jak nie pojde np. przez dzien to czuje sie jakbym umieral nie widze sensu zycia pozdr.


a to chodzisz codziennie ? :shock:
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

Avatar użytkownika
przez julie 25 lut 2008, 19:34
[ Dodano: Dzisiaj o godz. 6:34 pm ]
Jovita napisał(a): mam taka mini silownie u siebie w domu


u mnie siłownię w domu (tzn w garażu) założyli tata z bratem i ćwiczyli po jakieś kilka razy w tygodniu, a tak się wydzierali (podnoszenie ciężarów), że sąsiedzi początkowo pytali co się dzieje... mnie też próbowali zwerbować, do jakichś lżejszych ćwiczeń, ale to nie dla mnie...zbyt ciężkie i nie dawało mi żadnej radochy...Jowita->podzwiam i życzę spełnienia marzeń ;)
Can as well die if cannot fly
Avatar użytkownika
Offline
Posty
348
Dołączył(a)
25 sty 2008, 22:37

codziennie:)

przez konrad19 25 lut 2008, 20:06
no tak staram sie cwiczyc codziennie , chodze z kolega nie podnosimy jak najwiekszych ciezarow i nie wrzeszczymy tylko staramy sie cwiczyc rozne partie ciala w kazdy dzien inna to mi daje wiekszy szacunek do siebie samego no i czasami biegam:) i naprawde to pomaga. a tak jak mowilem jak wiem ze np. w ten dzien nie bede cwiczyl to od rana czuje sie strasznie.

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 7:07 pm ]
aaa zapomnialem dodac ze silownie mam u siebie w piwnicy jest dosc sprzetu zeby pocwiczyc:)

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 7:08 pm ]
aaa zapomnialem dodac ze silownie mam u siebie w piwnicy jest dosc sprzetu zeby pocwiczyc:)
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
25 lut 2008, 12:58

Avatar użytkownika
przez Jovita 26 lut 2008, 13:07
nie mozna cwiczyc codziennie na silowni !! sory ale to najglupsze co mozesz zrobic , a gdzie regeneracja , powinno sie cwiczyc co drugi dzien , bez regenarcji nie licz na przyrosty i mozesz sie tylko przetrenowac a to wtedy poglebi depresje!
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

silownia

przez konrad19 26 lut 2008, 14:29
jesli cwicze codziennie inne partie ciala to moge liczyc na przyrosty bo jesli cwicze np gore ciala a na drogi dzien dol w taki sposob moge liczyc ale jesi sadzisz ez nadal masz racje postaram sie to sprawdzic i popytac fachowcow dzieki heh pa:)
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
25 lut 2008, 12:58

Avatar użytkownika
przez Jovita 26 lut 2008, 14:52
to i tak nie ma sensu i tak miesnie pracuja codziennie , mam racje jak chcesz to zapytaj jesli mi nie wierzysz , nie od dzis trenuje fitness z ciezarami i mam stycznosc z kulturystami ;-)
wystarczy wziasc do reki kif i przejrzec wszedzie sie pisze ze nie powinno sie cwiczyc codziennie , partie trzeba laczyc , mysle ze najpierw wypadaloby sie wszystkiego dowiedziec a dopeiro potem zaczac cwiczyc

pozdrawiam.

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 3:07 pm ]
powiedz ile juz trenujesz ? wiesz ze poczatkowo powinienes zaczynac tylko 2-3 razy w tygodniu ? i to po jednym cwiczeniu??

przeciez ja tylko chce pomoc ;)

powiem tak bez regeneracji nie ma przysrostow , twoj organizm "zżera" samego siebie - katabolizm.

A jak z dieta ?
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

deoresja a sport

przez konrad19 26 lut 2008, 15:50
no to tak cwicze juz ponad miesiac ,nie moge powiedziec ze codziennie, mam w tyghodniu conajmniej jeden dzien przerwy. co do przyrostow widac efekty chcialem jeszcze dodac ze udalo mi sie rzucic papierosy :):) a co do diety staram sie jesc wszystko i jak najwiecej zeby przytyc bo dzieki depresji:/ nie moge powiedziec ze dobrze wygladam:/ . ale po jakims czasie cwiczen i takiej diety jak sie trzymam to przytylem :) i sie troche eyrobilem hihi. aaaa i dzieki za pomoc jesli wiesz jaka diete najlepiej stosowac w moim przypadku to prosze o pomoc. pozdrawiam:).
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
25 lut 2008, 12:58

Avatar użytkownika
przez Jovita 26 lut 2008, 15:54
musisz uzupelniac bialko i weglowodany i zmien treningi - to moja rada ogromna, co do diety to na pw ci wyjasnie.
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do