Śniło mi się, że spod mojego bloku mieliśmy z @Dalila_ i @ubezo2 wyjechać rowerami na przejażdżkę. Ja z piwnicy wyciągałem rower i oczywiście jak to ja, zawsze w piwnicy pewien dreszczyk. Wydawało mi się, że jest tam jakiś potwór jak zwykle ale jeszcze żeby podkręcić adrenalinę to krzyczałem, wołałem go. Wiem, że pomyliłem rowery ale nie ważne. Wyszło tak, że autentycznie w piwnicy był potwór ale to była czyjaś ściema bo ukradkiem otworzyłem drzwi i wyglądało teraz jakby plan filmowy, bo ktoś trzymał kamerę filmową i jakby wyświetlała ona na ścianie tego potwora.
Jeszcze miałem 2 inne motywy ale się rozwiały.