Praca w ogrodzie lekiem na depresję.

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Praca w ogrodzie lekiem na depresję.

Avatar użytkownika
przez Stracona100 25 mar 2016, 09:43
Peter740 a szkoda, że "nie masz głowy", bo to fajne zajęcie. Spróbuj i posadź choć jedno drzewko (albo róże), będzie takie "tylko Twoje" :)
A na biurko mogę coś zaproponować, tylko powiedz jak daleko od okna stoi.
A na dobry humor specjalnie dla Ciebie - róża :)
A dla pozostałych sasanki i hiacynty.
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1423
Dołączył(a)
18 sty 2016, 11:45

Praca w ogrodzie lekiem na depresję.

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 25 mar 2016, 14:27
Stracona100 napisał(a):Kosmostrado dzięki :)
Ja też czekam na lepszą pogodę i przede wszystkim na lepszy nastój, bo dzieje się coś złego ze mną :shock:

Detektywmonk a może masz balkon, albo parapet? Tam też można coś "zahodować" jak się chce. Może spróbujesz?

Mezus, co to znaczy, że się poddasz?
Plany z architektury ogrodowej masz bardzo ambitne i chwała Ci za to. Ja tego nie potrafię, więc zajmuję się roślinkami. A u Ciebie jak zielonym? Ktoś inny tym tematem się zajmuje?

Melduję, że dzisiaj nie zrobiłam nic - poza podlaniem siewek pomidorów :? I wcale nie mogę zwalić winy na pogodę :? :nono:


Kiedyś kupiłem u koleżanki lat 42.Kwiatek niecierpek nowogwinejski.Był przez rok,ale dowiedziałem się,że to kwiatek jednoroczny.
Chyba nie mam ręki do kwiatków :smile:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16492
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Praca w ogrodzie lekiem na depresję.

Avatar użytkownika
przez Stracona100 25 mar 2016, 15:33
Detektywmonk niecierpek to roślinka jednoroczna i raczej do ogrodu lub na balkon. A skoro miałeś go aż rok, to rękę do kwiatków masz niezłą. Może jednak spróbujesz "pobawić" się kwiatkami? Wybiorę dla Ciebie coś odpowiedniego Obrazek :lol:
"Im mniej człowiek wie, tym łat­wiej mu żyć. Wie­dza da­je mu wol­ność, ale unieszczęśliwia."
"Le­piej jest um­rzeć, kiedy człowiek chce żyć, niż umierać wte­dy, kiedy człowiek chce już tyl­ko umrzeć."

- E.M.Remarque

zabija mnie DEPRESJA ENDOGENNA
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1423
Dołączył(a)
18 sty 2016, 11:45

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Praca w ogrodzie lekiem na depresję.

przez Mezus 25 mar 2016, 17:11
przez Stracona100 wczoraj, 21:19

Mezus, co to znaczy, że się poddasz?

Powodów jest/może być kilka...
Znakomitą większość rzeczy chciałby zrobić samodzielnie- inaczej kupa kasy na to musi być przygotowana.
Jednocześnie są rzeczy, których w pojedynkę fizycznie nie da się zrobić, a ja nie mam na kogo liczyć, że poświęci czas i pomoże.
Stąd może się okazać, że albo jakieś maszkary mi wyjdą, albo sobie część odpuszczę.

Jest też inny powód- czy to w wyniku obiektywnego nadciśnienia, czy przez problemy z "głową", czy też przez dokumentnie niezdrowy tryb życia fizycznie czuję się jak kapeć. I widzę, jak wzmożony wysiłek fizyczny mi się czkawką odbija- to niestety już nie są czasy, gdy miałem 20 lat, byłem i fizycznie, i psychicznie OK i na tyle głupi, że się na wszystko porywałem ( dysk, który mi wyskoczył a teraz kręgosłup, który się odzywa nie wzięły się z niczego ).
Offline
Posty
216
Dołączył(a)
02 gru 2011, 18:44

Praca w ogrodzie lekiem na depresję.

Avatar użytkownika
przez monapayne 25 mar 2016, 18:07
Jest coś miłego w hodowli roślin. Bardzo fajnie, ze tak sobie działasz.
"Słowo trauma z greki oznacza ranę, a wie pan jak jest sen po niemiecku? Traum. Rany rodzą potwory"
was: robot
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1351
Dołączył(a)
24 lip 2013, 15:12

Praca w ogrodzie lekiem na depresję.

Avatar użytkownika
przez Stracona100 25 mar 2016, 20:53
Mezus spokojnie i bez pośpiechu, a coś tam sobie na pewno zbudujesz. Wziąć ludzi i zapłacić umie każdy, ale nie w tym rzecz. Fajnie jest zrobić coś samemu, nawet jeśli miałaby to być "maszkara" :D Nie ma to jak satysfakcja z samodzielnej roboty.

Monapayne takie hobby wymaga dość dużo wysiłku fizycznego, ale dla pasjonatów niezaprzeczalnie jest to miłe zajęcie.

Dziś niewiele udało mi się zrobić i w dodatku zmokłam jak kura. Jedno co dobre to to, że chyba się nie przeziębiłam, bo było całkiem ciepło
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1423
Dołączył(a)
18 sty 2016, 11:45

Praca w ogrodzie lekiem na depresję.

Avatar użytkownika
przez Peter740 25 mar 2016, 21:14
Stracona100 napisał(a):Peter740 a szkoda, że "nie masz głowy", bo to fajne zajęcie. Spróbuj i posadź choć jedno drzewko (albo róże), będzie takie "tylko Twoje" :)
A na biurko mogę coś zaproponować, tylko powiedz jak daleko od okna stoi.
A na dobry humor specjalnie dla Ciebie - róża :)
A dla pozostałych sasanki i hiacynty.


Faktycznie fajnie wyglądają te róże /a , mi osobiście najbardziej podobają się różowe i fioletowe , ale ta jest też fajna :) No w zasadzie to mam biurko naprzeciwko okna , choć mam też komodę ,która stoi blisko okna i tam mam właśnie tego grubosza . Nie wiem co się dzieje z tymi roślinami , ale praktycznie rósł spoko , jak trochę wyrósł to go przesadziliśmy do nowej doniczki , a teraz całkowicie zmarniał hmmm . Ogólnie myślę że jest mało rzeczy , które mógłbym spieprzyć przy okazji hodowania takich roślin / kwiatów , to może spróbuje :) W sumie to znam podstawy typu trzeba przesadzić jak już trochę wyrośnie , nie przelewać itd. , no , ale pewnie trzeba też je jakoś pielęgnować :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
06 sty 2016, 19:24
Lokalizacja
Poznań

Praca w ogrodzie lekiem na depresję.

Avatar użytkownika
przez Stracona100 25 mar 2016, 22:53
Peter740 grubosze i kaktusy potrzebują bardzo dużo słońca (południowy parapet okna), a gdy go nie mają, to często gniją przy stosunkowo niewielkiej ilości wody.
A Ty na jaką stronę świata masz okno?
Wytrzymałe i fajne roślinki to:
Zamiokulcas zamiolistny (Zamioculcas zamiifolia), Zielistka (Chlorophytum), Sansewieria (Sansevieria trifasciata), Pilea peperomiowata (Pilea peperomioides), Dracena obrzeżona (Dracaena marginata), Figowiec sprężysty (Ficus elastica), Kliwia (Clivia) i wiele innych, ale na razie oceń te :)

Lubisz róże różowe - mówisz - masz :mrgreen:

ps. fioletowe też mam, ale fotek nie mogę znaleźć :bezradny:
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1423
Dołączył(a)
18 sty 2016, 11:45

Praca w ogrodzie lekiem na depresję.

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 25 mar 2016, 23:37
Piękne róże! :105:
Ja niestety mam tylko jedną, ze względu na wspomnianą wielkość terenu. Chciałabym mieć więcej, bo uwielbiam.
Co to jest obok tych hiacyntów - jukka?
U mnie pogoda nadal nie sprzyja dłubaniu w ogródku... :bezradny:
A Ty ruszyłaś coś jeszcze?
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7412
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Praca w ogrodzie lekiem na depresję.

Avatar użytkownika
przez Stracona100 26 mar 2016, 00:00
Kosmostrada mnie napadło na róże jakieś 3 lata temu i nadal trochę ich mam.
Tak, to jukka ogrodowa - bardzo wdzięczna roślina na suche i bardzo słoneczne stanowisko.
Dziś oczyściłam z liści i zeszłorocznych badyli dwa klomby i zmokłam przy tym jak kura. Ale podobno jutro ma być dużo więcej słoneczka.
"Im mniej człowiek wie, tym łat­wiej mu żyć. Wie­dza da­je mu wol­ność, ale unieszczęśliwia."
"Le­piej jest um­rzeć, kiedy człowiek chce żyć, niż umierać wte­dy, kiedy człowiek chce już tyl­ko umrzeć."

- E.M.Remarque

zabija mnie DEPRESJA ENDOGENNA
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1423
Dołączył(a)
18 sty 2016, 11:45

Praca w ogrodzie lekiem na depresję.

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 26 mar 2016, 09:45
Stracona100 napisał(a):Detektywmonk niecierpek to roślinka jednoroczna i raczej do ogrodu lub na balkon. A skoro miałeś go aż rok, to rękę do kwiatków masz niezłą. Może jednak spróbujesz "pobawić" się kwiatkami? Wybiorę dla Ciebie coś odpowiedniego Obrazek :lol:

Mam taki zamiar kupić kwiatka,jeszcze raz.Koleżanka lat 42,ma kwiaciarnię.I coś tam kupię,ale już nie niecierpka :smile:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16492
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Praca w ogrodzie lekiem na depresję.

Avatar użytkownika
przez NN4V 26 mar 2016, 10:22
Stracona100, ładne kwiatki masz i ładne foty potrafisz im zrobić.
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4326
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Praca w ogrodzie lekiem na depresję.

przez Reynevan 26 mar 2016, 13:16
"Ładne" to za mało powiedziane. Pikne
Reynevan
Offline

Praca w ogrodzie lekiem na depresję.

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 26 mar 2016, 13:21
2 lata temu w lipcu miałem taką depresję ,że jedynie wykopanie sobie grobu w ogrodzie przyniosło by mi jakąś ulgę .
Bo ani koszenie trawy , ani rąbanie drzewa ( na opał ) ani opryski nie przynosiło mi nic oprócz takiej piekielnej udręki ,jaka znaja Ci , którzy przeżyli duży epizod depresyjny .
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9012
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Majestic-12 [Bot] i 13 gości

Przeskocz do