Nienawiść do siebie

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Nienawiść do siebie

przez HeyJude 25 lip 2014, 14:44
Witam.

Od jakiegoś czasu noszę się z zamiarem wylania tego co leży mi na sercu. Nie wiem dlaczego robię to tutaj, nie chciałabym zaprzątać tym głowy komuś kogo znam, więc dlaczego robię to Wam? To czysta bezczelność z mojej strony. Nie daje jednak rady.

Nie wiem też czy w dobrej zakładce umieszczam temat. Nie mam depresji, po prostu jest mi ze sobą źle.

Tak jak w temacie, odczuwam do siebie głęboką nienawiść. Kiedy piszę, że głęboką, naprawdę mam to na myśli. Czuję odrazę. Tyczy się to każdego aspektu mojego życia i mojej osoby. Nienawidzę swojego życia, przeszłości, dokonanych wyborów. Nienawidzę swojej teraźniejszości, a już najbardziej swojej przyszłości. Właściwie myślę, że najlepiej byłoby gdyby nic mnie nie czekało. Gdyby się po prostu skończyło. Nie mam myśli samobójczych, nie tworzę planów, jak tego dokonać. Myślę tylko, że śmierć byłaby wybawieniem.

Nie umiem budować relacji z ludźmi. Nie wiem dlaczego uciekają ode mnie, choć zawsze staram się być miła, zabawna, przyjazna. Nawet ci, których uważam za przyjaciół za chwilę dają do zrozumienia, że to nie to. Podczas imprez, spotkań towarzyskich (na które rzadko otrzymuję zaproszenie) czuję się wyalienowana, mam wrażenie, że wszyscy mają mnie dość i najchętniej by mnie pożegnali, dopiero wtedy zaczęliby bawić się dobrze. Chociaż zawsze staję na głowie żeby pomóc znajomym gdy mają problem, bądź czują się źle czy zdołowani – moich problemów nikt nie zauważa. Nie jestem dla nikogo na tle ważna żeby przejąć się moimi problemami czy samopoczuciem.

Nienawidzę swojego wyglądu, a jestem na jego punkcie przeczulona. Chociaż często słyszę komplementy, wydaje mi się, że są one pewnego rodzaju żartem z mojej osoby. Ładne osoby nie powodują u ludzi obrzydzenia. Ja tak, dowodem jest ich ucieczka przede mną. Obsesyjnie porównuję się z innymi. Zawsze jestem gorsza, brzydsza. Kiedy patrzę w lustro widzę potwora. Nie mogę znieść tego widoku, od kilku lat nie pozwalam robić sobie zdjęć, bo wywołują we mnie czystą odrazę. Nie podobam się płci przeciwnej.

Sama nawet nie wiem czego od Was oczekuję. Jeśli robię coś nie tak – przepraszam.
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
25 lip 2014, 14:09

Nienawiść do siebie

Avatar użytkownika
przez warrior11 25 lip 2014, 15:01
HeyJude,
Wiesz,z jednej strony oczekujesz,aby ludzie Cię lubili,szanowali a z drugiej strony sama siebie nienawidzisz,
nie szanujesz,jesteś okrutna,niemiłosierna dla samej siebie..jeżeli naprawdę chcesz coś zmienić,to zacznij od siebie,zacznij zmieniać swój stosunek do samej siebie..wiem,nie jest to łatwe,ale innej drogi nie ma...
Nie porównuj się z innymi,bo zawsze znajdzie się ktoś lepszy,piękniejszy od Ciebie..to nie o to chodzi,przyjmij siebie taką,jaka jesteś..jeżeli otrzymujesz komplementy,to znaczy,że jesteś ich warta ;)
Wolność kocham i rozumiem..wolności oddać nie umiem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
996
Dołączył(a)
19 gru 2013, 16:19

Nienawiść do siebie

Avatar użytkownika
przez Chada 25 lip 2014, 15:07
Kocham siebie nienawidzę tego co zrobiła ze mną choroba :uklon: :why:

Lamotrygina 150mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
766
Dołączył(a)
26 kwi 2014, 00:20

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nienawiść do siebie

Avatar użytkownika
przez cyklopka 25 lip 2014, 15:29
HeyJude napisał(a):Właściwie myślę, że najlepiej byłoby gdyby nic mnie nie czekało. Gdyby się po prostu skończyło. Nie mam myśli samobójczych, nie tworzę planów, jak tego dokonać. Myślę tylko, że śmierć byłaby wybawieniem.

Niedawno dowiedziałam się, że to i tak klasyfikuje się jako myśli samobójcze :roll:
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
I Miss Forum
Posty
7967
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Nienawiść do siebie

przez HeyJude 25 lip 2014, 15:43
Czuję tę nienawiść odkąd pamiętam. Już nie raz próbowałam polubić siebie. Nigdy się nie udało. Potem próbowałam mieć so siebie stosunek obojętny. Niestety. Nienawiść jest silniejsza. Niby wiem, że muszę zmienić nastawienie, ale nie umiem. Nie potrafię, zgodnie z radami znaleźć w dobie jednej rzeczy, którą lubię. Nie znoszę każdej cząstki siebie. Nie wiem jak to zmienić
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
25 lip 2014, 14:09

Nienawiść do siebie

Avatar użytkownika
przez Bonus 25 lip 2014, 16:04
Jeśli mogę się włączyć do tego tematu, to "nienawiść do samego siebie", jest bardzo negatywnym zjawiskiem. To już trzeba skorzystać z psychologa, a nawet z psychiatry.
Czasem jest też tak, że, gdy ktoś siebie nienawidzi, to stosuje wobec siebie tzw. autoagresję. Niektórzy się kaleczą, niszczą swoje ciało, więc to aż woła o psychiatrę...Jest wiele dziewczyn, nastolatek, które czują do siebie nienawiść, a powody tego są różne.
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1994
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Nienawiść do siebie

przez HeyJude 25 lip 2014, 16:19
Dzięki za odpowiedzi. do autoagresji się nie posuwał, na to nie miałabym odwagi.
Kiedyś byłam u psychologa, ale mam złe doświadczengia. Pani psycholog stwierdziła. Że wymyślam i zajmuje jej czas. Tak była to wizyta w ramach nfz.
upewniłam się wtedy, że problem nie jest tak wielki żeby iść z nim na konsultację
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
25 lip 2014, 14:09

Nienawiść do siebie

przez Inga_beta 25 lip 2014, 16:23
cyklopka napisał(a):
HeyJude napisał(a):Właściwie myślę, że najlepiej byłoby gdyby nic mnie nie czekało. Gdyby się po prostu skończyło. Nie mam myśli samobójczych, nie tworzę planów, jak tego dokonać. Myślę tylko, że śmierć byłaby wybawieniem.

Niedawno dowiedziałam się, że to i tak klasyfikuje się jako myśli samobójcze :roll:


Z tego wnoszę że ja też mam myśli samobójcze. A byłam przekonana że nie mam bo nie mam zamiaru popełniac samobójstwa
Offline
Posty
2381
Dołączył(a)
11 sty 2014, 15:40

Nienawiść do siebie

Avatar użytkownika
przez cyklopka 25 lip 2014, 16:29
No właśnie tak mnie terapeutka zaskoczyła...
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
I Miss Forum
Posty
7967
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Nienawiść do siebie

przez HeyJude 25 lip 2014, 16:34
Ja nie miałabym odwagi. Chociaż nie musiałabym się ze sobą męczyć.
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
25 lip 2014, 14:09

Nienawiść do siebie

Avatar użytkownika
przez Arhol 25 lip 2014, 16:39
HeyJude, pierwsze co na myśl mi przychodzi,to po szukanie ogarniętego psychoterapeuty/tki nie psychologa - konowała z ulicy (niestety,tacy się zdarzają)
Poszukaj w swojej okolicy,poczytaj opinie tu na foro czy w sieci,powinien się ktoś znaleźć.
Jeśli nie panujesz nad emocjami jednak i nienawiścią do siebie,też jak wspominali inni, odwiedził psychiatrę,leki powinny pomóc ustabilizować emocje i wyłączyć skrajną niechęć i nienawiść.
Jako że problem mi był i nadal częściowo jest bliski,dopiero mój "selfhejt" leki ostudziły,aczkolwiek nie wyeliminowało to kiepskiej samooceny,ale pozwoliło odpocząć od spirali hejtu do samego siebie
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32438
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Nienawiść do siebie

Avatar użytkownika
przez Bonus 25 lip 2014, 16:46
Tu się zgodzę, bo niektórzy psycholodzy, zamiast, naprawdę pomóc i wysłuchać, to oni krytykują ludzi, wyśmiewają się, a tak nie powinni robić.
Nie każdy psycholog, który wykonuje taką pracę, jest skory do pomagania innym, a wynika to z tego, że wolą oni siedzieć na swoich stołkach, w gabinetach, pobierać wypłatę, pewnie też nie małą, a do pomocy pacjentom się nie garną i nawet potrafią ich zbywać, zarzucać jakieś bzdury, co nie jest prawdą, ponieważ ktoś ma naprawdę duży problem, potrzebuje wsparcia, a nie otrzymuje go od psychologa.
I tacy ludzie nie powinni wykonywać takiej pracy. Zresztą podobnie jest w przypadku urzędników, którzy siedzą sobie w wygodnych fotelach, w biurach, dostają sporą wypłatę, a wiele, ważnych spraw bagatelizują, pomijają, a nawet robią, różne przekręty, na niekorzyść ludzi.
Po prostu, są nieuczciwi urzędnicy i tyle. Podobnie jest z niektórymi lekarzami, prawnikami. Ale jednak, częściej do nieuczciwości i kombinatorstwa dochodzi w Urzędach, Administracjach.
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1994
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Nienawiść do siebie

Avatar użytkownika
przez monapayne 25 lip 2014, 17:02
Akurat to uczucie jest mi bliskie od jakiegoś czasu. Zawsze było mi obce, bo ceniłam siebie jak mogłam, miałam bardzo wysokie poczucie wlasnej wartości mimo chwiejnego i często bardzo depresyjnego nastroju. Czuję teraz aż taką obojętność do siebie, tak jakbym ignorowała kogoś kogo nie lubię, nie szanuję. Nie potrafię siebie docenić.
"Słowo trauma z greki oznacza ranę, a wie pan jak jest sen po niemiecku? Traum. Rany rodzą potwory"
was: robot
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1351
Dołączył(a)
24 lip 2013, 15:12

Nienawiść do siebie

przez Makabra 25 lip 2014, 17:05
Ja może nie tyle nienawidzę siebie, co uważam się za gorszą od innych ludzi pod każdym względem, dosłownie.
Makabra
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do