Depresja u dziewczyny nie zwykły problem..

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Depresja u dziewczyny nie zwykły problem..

przez Greed 29 kwi 2014, 18:13
Witam.
Jestem po przeczytaniu dwóch książek o depresji:
Preston J., Pokonać depresję
Jedliński K., Jak rozmawiać z tymi, co stracili nadzieję?,
Niestety nie dały mi one do końca odpowiedzi na moje pytanie dlatego postanowiłem odezwać się w mojej sprawie na forum.

Postaram się opisać to jak najbardziej zwięźle przy dużej ilości szczegółów gdyż sam nie potrafię sobie powiedzieć jak postąpić.

Zacznijmy od tego że moja dziewczyna (aktualnie była ale o tym później), posiada depresję średniego stopnia według mnie i niej samej(nic jej nie cieszy, nie wie co ma robić dalej w życiu(zwolniła się z pracy jakieś 2 miesiące temu + szef który nie chce wypłacić kasy i właśnie wtedy się tak załamała).
Zbyt późno zauważyłem że to nie jest normalne przygnębienie (dobrze to ukrywa przy znajomych, w rodzinie wszyscy widzą jak się zmieniła ale nikt tego nie bierze na poważnie) i sam popełniłem kilka błędów których bym nie zrobił mając wiedzę która posiadam teraz(nie dawałem jej oparcia, wyglądało jak by jej przestało zależeć wiec próbowałem jej uświadomić że tak być nie może że mnie to męczy i że ma się też zacząć o mnie starać).
Gdy byłem po lekturze w ten sam dzień w który ona przekonała się że popadła w depresję powiedziała mi że to koniec i chce sobie z tym poradzić sama, bez niczyjej pomocy w tym i lekarza.
Byłem jedyną osobą która potrafiła z nią porozmawiać o wszystkim i zaprzepaściłem szanse żeby namówić ją na leczenie.
Jak mam postąpić aby odzyskać jej zaufanie?
Poczekać aż sama się odezwie?
Powiedziałem jej że mimo tego że to koniec może zawsze na mnie liczyć, w każdej sytuacji i od tamtej pory niestety cisza.
Chcę ją zmotywować do działania gdyż sama ma ciężko od jakichś 2 tygodni zrobić cokolwiek (wcześniej ćwiczyła, bardziej dbała o siebie, była strasznie promienną osobą a został z niej cień człowieka.)


Rozmawiałem i prosiłem jej siostrę aby miała na nią oko i motywowała do jakiego kolwiek działania ale ona nie bierze tej choroby na poważnie jak i reszta rodziny. Boję się że będzie za późno gdy to do nich dotrze

Co robić?
Jakie kroki podjąć?
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
29 kwi 2014, 17:50

Depresja u dziewczyny nie zwykły problem..

Avatar użytkownika
przez warrior11 29 kwi 2014, 18:26
Greed,
wspierać ją we wszelki możliwy sposób,okazywać zrozumienie..bo to jest choroba..
nie powinna ona pozostawać sama w tej sytuacji,też nie można jej na siłę motywować do działania..
przynajmniej nie na tym etapie..jeżeli nie będzie poprawy,możliwe,że będzie potrzebować pomocy specjalisty
Wolność kocham i rozumiem..wolności oddać nie umiem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
996
Dołączył(a)
19 gru 2013, 16:19

Depresja u dziewczyny nie zwykły problem..

przez psychidae 29 kwi 2014, 19:25
dać jej do zrozumienia, że jej pomożesz jeśli będzie Cię potrzebowała
i czekać

niestety nie ma diagnozy, konieczna do tego jest wizyta u specjalisty
być może też samo przejdzie z czasem
psychidae
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Depresja u dziewczyny nie zwykły problem..

Avatar użytkownika
przez Kamiru 29 kwi 2014, 20:37
Nie pocieszaj na siłę, bo nie każdemu to pomaga. Wiem z własnego doświadczenia, tylko że ja mam trochę odwrotną sytuację, bo ja mam depresję, nerwicę i chu*j wie co jeszcze.. Przez moją nerwicę straciłem Jej zaufanie, zawsze mi mówiła że damy radę, akurat mnie to motywowało i pomagało na jakiś czas. Pluję sobie teraz w twarz że nie poszedłem wcześniej do lekarza, i że nie stwierdzono mi tego wcześniej. Pewnego dnia rozmawialiśmy, i powiedziałem za dużo, że nie ma dla mnie czasu, a dla mnie najwięcej go poświęcała. Postanowiła się ze mną rozstać bo nie widziała sensu, i nadziei że się zmienię.. Trafiłem do szpitala bo załamałem się, byłem jak roślinka, ledwo egzystowałem na tym świecie. Próbowałem powiedzieć że się zmienię, i że te przykrości i złe słowa nie mówię ja tylko coś we mnie. Powiedziałem jej że mam depresję i nerwicę, ale odpowiedziała mi że wmawiam to sobie i wie że znów się na mnie zawiedzie. Ta choroba i złamane serce w moim przypadku pogorszyła jeszcze bardziej mój stan. Teraz gdy ją widzę to gotuje się we mnie i mówię sobie "co ja kur*wa narobiłem".. Była dla mnie największym wsparciem, a ja dla niej. W życiu nie miała lekko i starałem się jak mogłem. Jestem takim /cenzura/*onym detektywem i dowiedziałem się że ma chłopaka, dwa miesiące po naszym rozstaniu.. Płacz, panika, nie moge spać po nocach. Taka to żenująca historia.
Bądź dla niej dalej wsparciem, może być że nie napisze do Ciebie o pomoc, bo jak powiedziała że da sobie sama radę. Ale daj jej takie wsparcie że będzie wiedziała że zależy Tobie na niej. W moim przypadku pisanie pierwszemu i odzywanie się pogrążało mnie jeszcze bardziej i teraz leżę poniżej linii zera, nawet na takie miano nie zasługuję, ale może w Twoim przypadku da to rezultaty, tylko spotkaj się z nią, jeżeli chce posiedzieć w ciszy to posiedźcie w tej ciszy. Życzę Ci dużo wytrwałości i powodzenia, nie popełnij błędów takich jak ja.. idiota ze mnie..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
143
Dołączył(a)
18 kwi 2014, 13:50

Depresja u dziewczyny nie zwykły problem..

przez Greed 30 kwi 2014, 07:00
warrior11 napisał(a):Greed,
wspierać ją we wszelki możliwy sposób,okazywać zrozumienie..bo to jest choroba..
nie powinna ona pozostawać sama w tej sytuacji,też nie można jej na siłę motywować do działania..
przynajmniej nie na tym etapie..jeżeli nie będzie poprawy,możliwe,że będzie potrzebować pomocy specjalisty

Moim problemem jest właśnie to ze ona nie chce żebym chodzby był przy niej. Odtraca bliskie jej osoby, kiedyś przechodziła coś takiego i będąc sama potrzebowała az 3 miesięcy żeby wyrwać się z domu i zacząć jakoś funkcjonować. Jest dla mnie bardzo ważna i chciałbym jej to jakoś ułatwić.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
29 kwi 2014, 17:50

Depresja u dziewczyny nie zwykły problem..

Avatar użytkownika
przez Kamiru 30 kwi 2014, 13:05
Może jakoś delikatnie stara się gdzieś ją zabrać z domu? Ale nic na siłe, ona sama widzi na pewno że chcesz, ale osobowość która sie zrobiła przez chorobę już nie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
143
Dołączył(a)
18 kwi 2014, 13:50

Depresja u dziewczyny nie zwykły problem..

przez Greed 01 maja 2014, 16:06
Niestety to jest nie możliwe bo nie chce mieć jak narazie ze mną kontaktu i to jest problem. Spróbuję dać jej jeszcze z tydzień czasu a później umowie sięz nią pod jakimś pretekstem. Może będzie chciała żebym jej pomóg. Czekać? To dobry pomysł?
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
29 kwi 2014, 17:50

Depresja u dziewczyny nie zwykły problem..

Avatar użytkownika
przez Kamiru 01 maja 2014, 20:44
Czekaj, nie za długo. Najlepiej jest trafić w dobry dla niej moment. Chyba to nie możliwe.. nie wiem :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
143
Dołączył(a)
18 kwi 2014, 13:50

Depresja u dziewczyny nie zwykły problem..

przez Greed 02 maja 2014, 10:37
Od wczoraj doszło kilka nowych faktów. Napisała ze chce się spotkać. Pojechałem i zostałem u niej na noc bo nie chciała być sama gdyż nikt w rodzinie nie chciał z nią rozmawiać po tym jak nie wróciła na noc poprzednia do domu. Rano wróciłem do siebie gdy jeszcze spala bo nie chciała żebym widział się z rodzicami. Myślę że to plus skoro odezwała się do mnie. Tylko teraz nie wiem co zrobic. Czekać znowu? Dla mnie to tez męcząca sprawa bo chce sobie z nią ułożyć życie a na ten moment jestem w kropce. Ciężko mi z tym wszystkim.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
29 kwi 2014, 17:50

Depresja u dziewczyny nie zwykły problem..

Avatar użytkownika
przez Kamiru 02 maja 2014, 18:22
Moim zdaniem bardzo dobrze że się nie narzucałeś (nie to co ja) i w końcu sama do Ciebie napisała. Na pewno jej powiedziałeś że jeżeli będzie potrzebowała, to w każdej chwili możesz przyjechać?. Chyba musisz jeszcze trochę czekać, ale musisz dotrzeć do niej w końcu i powiedzieć te wspaniałe jak dla mnie zdanie "chce z Tobą ułożyć życie". Trzymaj się! :smile:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
143
Dołączył(a)
18 kwi 2014, 13:50

Depresja u dziewczyny nie zwykły problem..

Avatar użytkownika
przez tahela 03 maja 2014, 00:06
Greed, musicie dać sobe troche czasu żeby odpocząć oc siebíe í pomyśleć.daj jej chwile niebh pomyślí pobedzíe troche może z kimś innym,a później porozmawiacie na spokojnie
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10964
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do