16 lat nigdy nie miałem dziewczyny, samotność.

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

16 lat nigdy nie miałem dziewczyny, samotność.

przez Ksa 29 wrz 2013, 19:33
Tak jak w tytule. Przez większość czasu w gimnazjum trwałem w czymś rodzaju miłości platonicznej. Jak głupie to uczucie jest chyba nie trzeba tłumaczyć, bo ani się nie zna dobrze tej osoby, ani nie ma się jej odwagi poznać. W sumie można powiedzieć, że to trwa nadal, nie potrafię o niej zapomnieć, nadal sobie wyobrażam jakby to było gdybym był z nią w związku, ale to już w mniejszym stopniu. Myślę, że jeszcze trochę i o niej całkowicie zapomnę.
Mimo tego od paru miesięcy zaczęło mi się robić smutno, poczułem się bardzo samotny i zacząłem rozmyślać nad poznaniem jakiejś dziewczyny. Jednak to na co zwróciłem uwagę, to to, że sporo osób już dawno miało dziewczynę, nawet kilka. Przejrzałem na szybko tematy na różnych forach kto kiedy miał pierwszą dziewczynę i tam dominuje 12-14 lat, a często i nawet mniej. Co do całowania to to samo. Fajnie ja tego nigdy nie robiłem i mam do niektórych nawet ponad 4 lata zaległości. Od tego czasu mam niezłego doła.
Jakby tego było mało to teraz poszedłem do technikum, a te mają to do siebie, że chodzą do nich głównie chłopcy (jestem idiotą bo mimo, że od tego zależy moja przyszłość, mam wyrzuty sumienia, że tak wybrałem). To powoduje, że wraz z brakiem doświadczenia w kontaktach z dziewczynami szanse na poznanie dziewczyny w najbliższym czasie są równe zeru.
O tym, że moje życie towarzyskie ogranicza się tylko do szkoły i nigdzie nie potrafię się odnaleźć już mi się nie chcę pisać.
Czy to źle, że nie miałem jeszcze dziewczyny i czy jest to powód do wstydu? Bo ja czuję się okropnie, jak jakiś frajer. To mi siada na psychice, nie chce mi się żyć. Mam wrażenie, że zaprzepaściłem najlepsze lata życia. Serio straciłem tak dużo jak mi się wydaje? Jest tu więcej osób takich co są lub byli w podobnej sytuacji? Nawet tych co to nie dotyczy - kiedy mieliście pierwszą dziewczynę? No i gdzie w mojej sytuacji poznać dziewczynę, bo jedyne miejsce jakie przychodzi mi do głowy to klub, a to jest chyba ostatnie miejsce w jakim miałbym szukać (zresztą nawet nie mam z kim iść)? I nie wyobrażam sobie zaczepiać przypadkowych dziewczyn na ulicy jak niejednokrotnie w tego typu tematach ludzie radzą.
I jeszcze jedno. Fajnie by było poznać dziewczynę podobną do mnie, ale czy to możliwe? Bo mi się wydaje, że raczej nie, bo jeżeli jest chociaż trochę ładna to na pewno miała adoratorów i na któregoś z nich propozycji przystała.

Proszę o odpowiedź, ostatnio już nie daję rady. Czasami ledwo powstrzymuje się od płaczu. Całe dnie tylko nad tym rozmyślam, nie umiem się skupić na czymś innym. Z dnia na dzień jest tylko gorzej. Boję się, że tak zostanie.

EDIT: No i jeszcze jest jedna przeszkoda. Jestem raczej niepoprawnym romantykiem. Dla dziewczyny zrobiłbym wszystko. Napisałem wcześniej, że nie całowałem się jeszcze. Wcale tego nie oczekuje, tym bardziej nie myślę o seksie. Chciałbym po prostu kogoś mieć, mieć z kim porozmawiać, kogo przytulić, taki już /cenzura/ jestem szarmancki.
Jednak to raczej stawia mnie na przegranej pozycji, bo dziewczyny z tego co widzę takiego czegoś nie doceniają i traktują kogoś takiego jako conajwyżej przyjaciela. Żeby z jakąś wyszło musiałbym zrobić z siebie macho-ruchacza, ale ja nie chce udawać kogoś innego niż jestem.
Ostatnio edytowano 29 wrz 2013, 19:34 przez Ksa, łącznie edytowano 1 raz
Ksa
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
29 wrz 2013, 19:09

16 lat nigdy nie miałem dziewczyny, samotność.

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 29 wrz 2013, 19:34
Oj chłopie, pocieszę Cię, że na tym forum poprzeczka jest akurat wyżej zawieszona, bo są ludzie, którzy mają 30 lat i nie mieli dziewczyny. Także wróć za 15 lat. :P
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

16 lat nigdy nie miałem dziewczyny, samotność.

przez Ksa 29 wrz 2013, 19:35
Dark Passenger napisał(a):Oj chłopie, pocieszę Cię, że na tym forum poprzeczka jest akurat wyżej zawieszona, bo są ludzie, którzy mają 30 lat i nie mieli dziewczyny. Także wróć za 15 lat. :P

Żadne pocieszenie, bo też tak siebie widzę za te 15 lat.
Ksa
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
29 wrz 2013, 19:09

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

16 lat nigdy nie miałem dziewczyny, samotność.

Avatar użytkownika
przez zmęczona_wszystkim 29 wrz 2013, 19:36
Ksa napisał(a):Czy to źle, że nie miałem jeszcze dziewczyny i czy jest to powód do wstydu? Bo ja czuję się okropnie, jak jakiś frajer. To mi siada na psychice, nie chce mi się żyć. Mam wrażenie, że zaprzepaściłem najlepsze lata życia. Serio straciłem tak dużo jak mi się wydaje?
.


Czy to żart? Czy ktoś w wieku 16 lat faktycznie zastanawia się, czy coś jest z nim nie tak, bo nikogo nie miał i czy stracił NAJLEPSZE lata życia? :shock:
Posty
1210
Dołączył(a)
01 sie 2013, 16:53

16 lat nigdy nie miałem dziewczyny, samotność.

przez Anna Maria 29 wrz 2013, 19:37
Masz 16 lat dopiero. Jeszcze czas na wszystko

Nie ogarniam tej młodzieży. To Oni naprawdę tak wcześnie zaczynają :?
Anna Maria
Offline

16 lat nigdy nie miałem dziewczyny, samotność.

przez Ksa 29 wrz 2013, 19:38
zmęczona_wszystkim napisał(a):
Ksa napisał(a):Czy to źle, że nie miałem jeszcze dziewczyny i czy jest to powód do wstydu? Bo ja czuję się okropnie, jak jakiś frajer. To mi siada na psychice, nie chce mi się żyć. Mam wrażenie, że zaprzepaściłem najlepsze lata życia. Serio straciłem tak dużo jak mi się wydaje?
.


Czy to żart? Czy ktoś w wieku 16 lat faktycznie zastanawia się, czy coś jest z nim nie tak, bo nikogo nie miał i czy stracił NAJLEPSZE lata życia? :shock:

Może brzmi to dziwnie, ale moi koledzy już dawno mieli to czego ja nie miałem i ja tego teraz nie potrafię zmienić.
Ksa
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
29 wrz 2013, 19:09

16 lat nigdy nie miałem dziewczyny, samotność.

Avatar użytkownika
przez Arhol 29 wrz 2013, 19:38
post1350846.html#p1350846

Kolego,tu wątek,są i ludzie którzy mają po 30+ i też nie mają,sam mam 20 lat i też nigdy dziołchy nie miałem,fakt czasem poboli,ale nie ma co rozpaczać,młody jesteś,masz jeszcze czas


Czy to źle, że nie miałem jeszcze dziewczyny i czy jest to powód do wstydu?

Nie.
o mi siada na psychice, nie chce mi się żyć. Mam wrażenie, że zaprzepaściłem najlepsze lata życia. Serio straciłem tak dużo jak mi się wydaje?

Masz jeszcze spokojnie 5-6 lat i więcej, i jeszcze to nie będzie takie dziwne,nie rozpaczaj,nie zmieniaj się w desperata.

Baw się,korzystaj z życia,rozwijaj się intelektualnie i fizycznie (tak,wygląd może pomóc),pracuj nad wadami,kobita przyjdzie w swoim czasie,jeśli zaś będziesz szukał na siłę to z czasem zmienisz się w zdesperowanego frustrata i nikogo nie znajdziesz.

Czass,czas...masz go sporo,niema co spinać dupy.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32438
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

16 lat nigdy nie miałem dziewczyny, samotność.

przez rotten soul 29 wrz 2013, 19:38
Ksa,
16 lat nigdy nie miałem dziewczyny, samotność.

Jak to przeczytałem, to niestety, ale śmiać mi się zachciało.

Mam wrażenie, że zaprzepaściłem najlepsze lata życia.

Po tym powinienem się zacząć turlać po dywanie ze śmiechu.

Czy to źle, że nie miałem jeszcze dziewczyny i czy jest to powód do wstydu?

Nie jest. Człowieku jesteś 16-latkiem do ch.ja. Nie przesadzaj z tą rozpaczą, bo gadasz jakbyś miał ze 25 -30.

Jest tu więcej osób takich co są lub byli w podobnej sytuacji?

Jest tu mnóstwo osób, które są w duuużo gorszej niż Ty.
rotten soul
Offline

16 lat nigdy nie miałem dziewczyny, samotność.

przez Ksa 29 wrz 2013, 19:40
Mam wrażenie, że zaprzepaściłem najlepsze lata życia.

Po tym powinienem się zacząć turlać po dywanie ze śmiechu.
Ja wiem, że to brzmi śmiesznie, ale tak się właśnie czuję...
Ksa
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
29 wrz 2013, 19:09

16 lat nigdy nie miałem dziewczyny, samotność.

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 29 wrz 2013, 19:42
ja 17 lat temu w wieku 16 też byłem tym zrozpaczony że nie miałem dziewczyny, seksu a większość już miała( albo tylko tak mówiła). A do autora wątku podejrzewam że połowa twoich kolegów ściemnia a że w internecie na forach piszą że 12-14 lat to przeciętny wiek rozpoczynania życia erotycznego nie znaczy że tak jest bo ci co rozpoczynają później się tym tak nie chwalą.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17045
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

16 lat nigdy nie miałem dziewczyny, samotność.

Avatar użytkownika
przez khaleesi 29 wrz 2013, 19:44
Dark Passenger napisał(a):Oj chłopie, pocieszę Cię, że na tym forum poprzeczka jest akurat wyżej zawieszona, bo są ludzie, którzy mają 30 lat i nie mieli dziewczyny. Także wróć za 15 lat. :P

To samo miałam napisać 8)
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

16 lat nigdy nie miałem dziewczyny, samotność.

przez rotten soul 29 wrz 2013, 19:45
internecie na forach piszą że 12-14 lat to przeciętny wiek rozpoczynania życia erotycznego

A jak to właściwie jest? Jak dwoje dzieci uprawia seks, to jest pedofilia czy wszystko w jak najlepszym porządku?
rotten soul
Offline

16 lat nigdy nie miałem dziewczyny, samotność.

przez Ksa 29 wrz 2013, 19:46
carlosbueno napisał(a):A do autora wątku podejrzewam że połowa twoich kolegów ściemnia a że w internecie na forach piszą że 12-14 lat to przeciętny wiek rozpoczynania życia erotycznego nie znaczy że tak jest bo ci co rozpoczynają później się tym tak nie chwalą.

Przeczytaj dokładnie, tu nie pisałem o wieku inicjacji, a posiadaniu dziewczyny, całowaniu itp. Po prostu o podstawach.
Ksa
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
29 wrz 2013, 19:09

16 lat nigdy nie miałem dziewczyny, samotność.

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 29 wrz 2013, 19:47
Jeśli dwoje dzieci uprawia seks za przyzwoleniem to to nie jest pedofilia, przynajmniej taki był precedens. Jeżeli starsza z osobą poniżej wieku granicznego(15?) to jest pedofilia. Nieważne czy 14 latek przeleci 25 letnią nauczycielkę czy 17latek za jej zgodą prześpi się z 14latką.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do