Problemy życiowe

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Problemy życiowe

przez ja_aa 15 gru 2012, 21:08
Witam,
Mam 29 lat i szereg problemów w moim dorosłym życiu.
Od czasu jak skończyłem studia dzienne 4 lata temu próbuje znaleźć stałą pracę. Mniej więcej połową tego czasu pracowałem, ale nigdy dłużej niż pół roku w jednym miejscu. Resztę czasu czyli w sumie ok 2 lat jestem na bezrobociu. Obecnie od września znów jestem bezrobotny i bez powodzenia szukam pracy.
Mieszkam z rodzicami i jestem na ich utrzymaniu. Z rodziną mam kiepski kontakt.
Nie mam dziewczyny i nigdy nie miałem. Mam duże problemy z nawiązywaniem znajomości, a żadne bliższe relacje wydają mi się nie możliwe.
Mam niskie poczucie własnej wartości, brak pewności siebie i uważam się za nieudacznika. Nie widzę sensu życia, często żałuje że w ogóle się urodziłem. Ciągle myślę o swoich problemach, ciągle czuję się zestresowany, ciężko mi się zająć czymś i na czymś się skoncentrować.
Jestem uzależniony od alkoholu i ok 4 miesiące temu podjąłem leczenie odwykowe i nie piję. Wydaje mi się, że mój alkoholizm to następstwo innych zaburzeń psychicznych, gdyż alkohol traktowałem jako ucieczkę od samego siebie. Podczas okresu abstynencji i terapii dochodzi do mnie coraz więcej problemów, które wcześniej przykrywałem alkoholem.
Nie wiem do końca co mi jest ale po tym co czytałem w Internecie podejrzewam depresję/dystymię, fobię społeczną i zaburzenia osobowości. Niedługo chcę zapisać się na wizytę do psychiatry.
Miał ktoś z was może podobne problemy. Czy mam waszym zdaniem szansę na normalne życie? Jaki formy leczenia mogłyby mi pomóc?
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
15 gru 2012, 20:44

Problemy życiowe

Avatar użytkownika
przez coccinella 15 gru 2012, 21:18
Witaj na forum :)

Zauważasz źródła problemów, starasz się je przezwyciężać i to bardzo dobrze. Nie stoisz w miejscu, próbujesz jakoś sobie pomóc. Terapia odwykowa to był dobry krok, trzymaj się tego.
Myślę, że nie ma co odwlekać wizyty u psychiatry, zapisz się jak najszybciej. Myślałeś o terapii? Mogłoby Ci to pomóc w pokonywaniu trudności w relacjach, może nabraniu odrobiny pewności siebie.

Jeśli chodzi o pracę to ciężko coś doradzić, ogólnie z pracą cieżko. Nie piszesz też jakiej pracy poszukujesz, jakie masz doświadczenie.
A dlaczego w poprzednich miejscach pracy byłeś tylko po pół roku? Sam się zwalniałeś czy były inne przyczyny?
Czy masz szansę na normalne życie? :) Oczywiście, że masz, każdy ma. Ale wymaga to dużo własnej pracy, nic samo nie przyjdzie.
Nie chce mi się.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
807
Dołączył(a)
21 wrz 2012, 17:41
Lokalizacja
Warszawa

Problemy życiowe

Avatar użytkownika
przez Mental Cat 15 gru 2012, 21:58
ja_aa napisał(a): Niedługo chcę zapisać się na wizytę do psychiatry.
każdy tak mówi

Miał ktoś z was może podobne problemy. - TAK.
Czy mam waszym zdaniem szansę na normalne życie? - TAK.
Jaki formy leczenia mogłyby mi pomóc? - idź do psychiatry, który wyśle cię do psychologa, który powie ci co robisz zle i wówczas zmienisz to na lepsze, bo samo nie przyjdzie. Temat rozwiązany.[/url].
Zostań nieśmiertelnym wierszem
Bądź nieśmiertelnym wierszem

Avatar użytkownika
Offline
Posty
281
Dołączył(a)
07 lis 2011, 13:20
Lokalizacja
Kielce/Kraków

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Problemy życiowe

Avatar użytkownika
przez silence_sadness 15 gru 2012, 22:17
Wszystko zależy od Ciebie..
Jesli będziesz chciał zmian i będziesz do nich dążył na pewno poprawi się na lepsze..
Zacznij od leczenia.. Plus za podjęte kroki w leczeniu odwykowym..
"Musimy czerpać radość z każdej chwili i głęboko w sercu mieć nadzieję, że dobrych momentów w życiu nigdy nam nie zabraknie."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2713
Dołączył(a)
03 lis 2012, 23:56

Problemy życiowe

Avatar użytkownika
przez coccinella 15 gru 2012, 22:20
Cheshire Cat napisał(a):
ja_aa napisał(a): Niedługo chcę zapisać się na wizytę do psychiatry.
każdy tak mówi

Miał ktoś z was może podobne problemy. - TAK.
Czy mam waszym zdaniem szansę na normalne życie? - TAK.
Jaki formy leczenia mogłyby mi pomóc? - idź do psychiatry, który wyśle cię do psychologa, który powie ci co robisz zle i wówczas zmienisz to na lepsze, bo samo nie przyjdzie. Temat rozwiązany.[/url].


każdy był kiedyś na początku i każdy miał podobne wątpliwości. Trzeba to zrozumieć.
Nie chce mi się.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
807
Dołączył(a)
21 wrz 2012, 17:41
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 24 gości

Przeskocz do