Facet mnie zostawił jestem w rozsypce

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Facet mnie zostawił jestem w rozsypce

przez slodzik1 25 lip 2012, 19:05
Jest bardzo ciężko najgorsze jest to że go tak kocham inna pewnie dałaby sobie spokój . Ja nie chce psuć mu małżeństwa ale z tego co wiem jego małżeństwo jest tylko na papierze gdybym wiedziała że bedzie z nią szczęsliwy to bym się z tym pogodziła ale wiem że nie jest i cierpi pewnie nie tak jak ja ale cierpi . Z drugiej strony nic mu nie pisze nie odzywam się do niego bo chce żeby podjoł decyzje taką prawdziwą a nie typu nie chce cię dalej krzywdzić i dlatego mnie zostawił . Przysięgam wam że on mnie kocha i wiem o tym ale się boi rodziny i wszystkich . Ja nikomu nie zniszczyłam życia i nie żałuję że go poznałam bo to były najcudowniejsze chwilę w moim życiu . Żałuję tego że wyszłam za alkoholika z którym byłam z przyzwyczajenia i zrobiłam to bo rodzina nie pozwoliła mi się wycofać a po 1 miesiącu odeszłąm od niego bo nie mogłam tego znieść jaki był . Tak to jest jak się słucha i patrzy co kto powie . Chciałam być szczęslia a teraz cierpię chodzę do psychologa mam depresje i zajebiście tęsknie ale boje się pisać do niego bo chce żeby to przemyślał całątą sytuację , nigdy nie chciałam żeby był ze mną na siłę tylko z miłość .

Wiem że myślicie że jestem beznadziejna ale chce żeby ktoś mnie zrozumiał ja mam 26 lat a on 29
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
24 lip 2012, 19:25

Facet mnie zostawił jestem w rozsypce

przez kafka 25 lip 2012, 19:34
nowy_franek, może nie uogólniaj?
kafka
Offline

Facet mnie zostawił jestem w rozsypce

Avatar użytkownika
przez nowy_franek 25 lip 2012, 19:38
slodzik1, na pewno nie wszyscy myślą , że jesteś beznadziejna a tymi co tak myślą to sie nie przejmuj. W życiu wszystkim nie dogodzisz.
A beznadziejna nie jesteś.
Znalazłaś sie w bardzo trudnym położeniu życiowym, co do tego nie ma wątpliwości. Gdyby człowiek nie miał uczuć to wszystko było by łatwiejsze ale niestety jest na odwrót i jak się w tym temacie chrzani to wszystko inne traci sens, życie traci sens. Bo dla kogo człowiek żyje , dla siebie? czy dla drugiego? w sumie jedni żyją dla siebie, też są szczęśliwi. Ale jak sie odda komuś serce, a potem ten ktoś znika z naszego życia to i znika to serce, które oddaliśmy. Znika cząstka nas samych niestety. Czasem bardzo duża "cząstka", lepsza część nas..

****************************************

kafka napisał(a):nowy_franek, może nie uogólniaj?



Kafko, nie uogólniam ,napisałem o części osób i to na pewno nie tyczyło sie Ciebie, więc spokojnie;)
mój nibyBlog Ale jak ktoś nie lubi dużo czytać to nie polecam, ew nie lubi ckliwych opowieści to j.w. Poza tym zapraszam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
191
Dołączył(a)
08 lis 2011, 11:18
Lokalizacja
południowy bliski wschód

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Facet mnie zostawił jestem w rozsypce

przez slodzik1 25 lip 2012, 19:46
Ja właśnie się tak czuję jakby ktoś zabrał mi serce . Nie umiem zapomnieć codziennie rano wstaje rano i myślę co dalej. Czy ja tak umiem bez niego ? Czy sobie na to zasłużyłam .. Wiem że każdy człowiek popełnia błędy ale ja nie żałuję że go poznałam zawsze będzie w moim życiu . Jest mi źle bo tęsknie bo kocham go po prostu jak nigdy nikogo . To jest mój problem bo jak ktoś nie doznał prawdziwej miłości bo z mojej strony tak jest to nie wie jak jest ciężko gdy wie że ona wymyka się jej trudno to znieść . Ale nie odzywam się do niego bo nie chce nic robić na siłe i zmuszać go do czegoś
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
24 lip 2012, 19:25

Facet mnie zostawił jestem w rozsypce

Avatar użytkownika
przez nowy_franek 25 lip 2012, 19:54
O tym czy lepiej sie odezwać czy nie to tego Ci nie powiem , sama wiesz lepiej.

Nie można nikogo winić za to,
jak też nie raz trudno jest żałować tego, że sie kogoś pokochało.
mój nibyBlog Ale jak ktoś nie lubi dużo czytać to nie polecam, ew nie lubi ckliwych opowieści to j.w. Poza tym zapraszam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
191
Dołączył(a)
08 lis 2011, 11:18
Lokalizacja
południowy bliski wschód

Facet mnie zostawił jestem w rozsypce

Avatar użytkownika
przez nowy_franek 25 lip 2012, 20:31
człowiek nerwica, - ech... :bezradny:

slodzik1, - właśnie takimi wypowiedziami się nie przejmuj ,
szukasz pomocy jak każdy i wiem, że na pewno to Ci nie pomaga, dlatego tym się nie przejmuj.
Ja Ci wierzę, w to co mówisz. Tyle mogę.
mój nibyBlog Ale jak ktoś nie lubi dużo czytać to nie polecam, ew nie lubi ckliwych opowieści to j.w. Poza tym zapraszam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
191
Dołączył(a)
08 lis 2011, 11:18
Lokalizacja
południowy bliski wschód

Facet mnie zostawił jestem w rozsypce

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 25 lip 2012, 20:42
Nowy franek -sorry ale może mam jeszcze głaskac po głowie autorkę tematu za to,co robi...? :twisted:
a mi z moim partnerem było bardzo zle pił chodził na imprezy .

Z partnerem się rozmawia,a nie chodzi się od razu z innym.
Ostatnio edytowano 25 lip 2012, 20:46 przez depresyjny86, łącznie edytowano 1 raz
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Facet mnie zostawił jestem w rozsypce

Avatar użytkownika
przez nowy_franek 25 lip 2012, 20:45
Stary, ja nie mówię nikomu co kto ma robić, ani Tobie , ani innym,
ja mówię co myślę o tym i staram się rozumieć każdego... to wszystko ;)
mój nibyBlog Ale jak ktoś nie lubi dużo czytać to nie polecam, ew nie lubi ckliwych opowieści to j.w. Poza tym zapraszam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
191
Dołączył(a)
08 lis 2011, 11:18
Lokalizacja
południowy bliski wschód

Facet mnie zostawił jestem w rozsypce

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 25 lip 2012, 20:54
Stary, ja nie mówię nikomu co kto ma robić, ani Tobie , ani innym,

Hm ciekawe:) :
szukasz pomocy jak każdy i wiem, że na pewno to Ci nie pomaga, dlatego tym się nie przejmuj.


Nadal tak twierdzisz? :mrgreen: ;)
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Facet mnie zostawił jestem w rozsypce

Avatar użytkownika
przez nowy_franek 25 lip 2012, 21:03
Kolego , wiesz o co mi chodziło :twisted: ;)


człowiek nerwica napisał(a):Nowy franek -sorry ale może mam jeszcze głaskac po głowie autorkę tematu za to,co robi...? :twisted:
a mi z moim partnerem było bardzo zle pił chodził na imprezy .

Z partnerem się rozmawia,a nie chodzi się od razu z innym.


Jak przesadzał z piciem, to co miała z nim gadać. Zwykle takie coś nie trwa dzień, dwa , tylko jest to proces jakiś, że ludzie sie przez coś od siebie oddalają , w tym wypadku np przez alkohol,
a jeśli akurat dostała strzałą amora to co poradzisz..
Może i ten amor troche sie pomylił, bo skierował uczucia naszej koleżanki na niewłaściwego faceta.
Ale ona tego nie wiedziała. Jak każdy normalny człowiek chciała kochać i być kochaną.
mój nibyBlog Ale jak ktoś nie lubi dużo czytać to nie polecam, ew nie lubi ckliwych opowieści to j.w. Poza tym zapraszam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
191
Dołączył(a)
08 lis 2011, 11:18
Lokalizacja
południowy bliski wschód

Facet mnie zostawił jestem w rozsypce

przez LucP84 25 lip 2012, 21:12
nowy_franek - mam wrażenie że musiałeś być w bardzo podobnym związku jak slodzik1 skoro tak bardzo ją pocieszasz ;)
LucP84
Offline

Facet mnie zostawił jestem w rozsypce

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 25 lip 2012, 21:16
Żona tamtego faceta też chciała byc kochaną,a już na pewno nie chciała byc zdradzaną. slodzik jak dowiedziała się,że facet ma żonę,to powinna od razu zerwac z Nim znajomosc.

Jak przesadzał z piciem, to co miała z nim gadać. Zwykle takie coś nie trwa dzień, dwa , tylko jest to proces jakiś, że ludzie sie przez coś od siebie oddalają , w tym wypadku np przez alkohol,

Ale jakos tak szczerze,nie za bardzo jakos "widzę" w jej postach,żeby jej były aż tak bardzo dużo pił..Jak jest się parą,i kocha się kogos naprawdę to robi się wszystko,żeby uratowac związek:chociażby przez rozmowy...wyjasnienie sobie wszystkiego itp. Mam wrażenie,że tu takiej próby ratowania związku nie było.

a jeśli akurat dostała strzałą amora to co poradzisz..

To,że się w kims zakochuję,nie znaczy,że mogę sobie pozwolic na odebranie komus partnera/partnerki

.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Facet mnie zostawił jestem w rozsypce

Avatar użytkownika
przez nowy_franek 25 lip 2012, 22:12
LucP84 napisał(a):nowy_franek - mam wrażenie że musiałeś być w bardzo podobnym związku jak slodzik1 skoro tak bardzo ją pocieszasz ;)


tak, po części tak, nie zaprzeczę.



człowiek nerwica napisał(a):Ale jakos tak szczerze,nie za bardzo jakos "widzę" w jej postach,żeby jej były aż tak bardzo dużo pił..Jak jest się parą,i kocha się kogos naprawdę to robi się wszystko,żeby uratowac związek:chociażby przez rozmowy...wyjasnienie sobie wszystkiego itp. Mam wrażenie,że tu takiej próby ratowania związku nie było.


nie widać może tego w postach naszej koleżanki bo chyba nie znalazła tutaj tego,
czego szukała , zrozumienia i dobrego słowa, więc każdemu by sie odechciało gadać,
gdyby na wejściu usłyszał nieprawdziwe rzeczy na swój temat.
Skoro "ludzie wiedzą lepiej"...

A o ratowaniu swojego związku mówiła- że nie było sensu bo był on -związek - pomyłką. Coś takiego. Więc co tu gadać, i ratować skoro nie chciała. Zmuszać miała siebie?
mój nibyBlog Ale jak ktoś nie lubi dużo czytać to nie polecam, ew nie lubi ckliwych opowieści to j.w. Poza tym zapraszam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
191
Dołączył(a)
08 lis 2011, 11:18
Lokalizacja
południowy bliski wschód

Facet mnie zostawił jestem w rozsypce

Avatar użytkownika
przez Bonus 25 lip 2012, 23:54
Jeżeli jakiś związek jest pomyłką i to się widzi, to trzeba go zakończyć dla świętego spokoju. Po co na siłe się przymuszać do takiego związku? Jak nic nie dzieje się dobrowolnie, tylko wszystko jest wymuszane, to chyba nie jest to dobre dla nikogo? Zakochiwanie sie w osobach juz zajętych też nie ma sensu, gdyż z tego wynikają duże problemy, nienawiśći, złośći. Są sytuacje, gdzie żona zdradzana, skrzywdzona (bo mąż postanowił związać się z inna kobietą i już żony nie kocha), ta żona dostaje jakiegoś szału z tej zazdrośći i zabija swoją rywalkę, bądz swojego męża, a wtedy to już jest wielka tragedia. No ale takie wpieprzanie się w czyjeś związki i burzenie tych związków, niestety doprowadza do przykrych sytuacji, czasem dramatycznych. Ktoś na tym cierpi przeżywa sytuację, więc nie można się dziwić takich przykrych zachowań ludzi.
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1994
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do