Szkoła, rodzina, depresja

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Szkoła, rodzina, depresja

przez daria.14. 15 cze 2012, 16:33
Witam. Od całego roku szkolnego zmagam się z nową szkołą. Chodziłam do pedagoga szkolnego i psychologa ściągani byli rodzice. Boję się szkoły. Gdy idę do niej płaczę nie chce tam wracać boję się ludzi którzy są patrzą się obgadują mnie mówią że jestem dziwna a ja nawet ich nie znam klasa uważa mnie za dziwaczkę. Już zmieniałam klasę i nadal to samo. Boję się powiedzieć o tym w domu bo nie za dobrze układają mi się stosunki z rodzicami. Od ostatnich dwóch miesięcy mam codzienne bóle głowy boję się wychodzić z pokoju wszystkiego się boję oraz strasznie się zaczynam pocić jak mam coś odpowiedzieć komuś nie sypiam po nocach a jak zasnę dręczą mnie koszmary powiązane z moim życiem codziennym. Nie chce już chodzić do szkoły a jestem dopiero w pierwszej klasie technikum. Boję się iść o pomoc do pedagoga szkolnego a do psychologa są bardzo długie terminy ja już tego nie mogę znieść chodziłam wcześniej to stwierdzili że nic mi nie jest a ja już dłużej tak nie mogę. Ile razy chciałam to przełamać to tyle razy klasa mnie niszczyła swoimi dogadywaniami. Czy mogłabym mieć nauczanie indywidualne w domu i jak je załatwić ? Wstydzę się zanosić już podań o zmianę klasy bo już nie ma odpowiedniego kierunku dla mnie a do liceum nie chce iść. Nie mam nikogo z kim mogłabym porozmawiać. :( :( :(
Proszę o pomoc.
Daria
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
15 cze 2012, 16:18

Szkoła, rodzina, depresja

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 15 cze 2012, 16:55
Witaj mam podobnie lekarz przepisał mi SSRI i jest lepiej.
1Idz do psychiatry.
2Możesz brać leki bez recepty np wyciąg z dziurawca i magnez.
3Nie zapominaj w diecie o wit B6 i tryptofanie (jest w mięsie indyczym)
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Szkoła, rodzina, depresja

przez daria.14. 15 cze 2012, 17:28
Nie jestem jeszcze pełnoletnia. Czy psychiatra przyjmie mnie bez rodzica ?
Nie chce rozpoczynać tego tematu znów w domu bo zakończy się to jak zwykle kłótnia. Unikam kontaktów z rodzicami sprawia mi to problem. A do szkoły nie chce iść o pomoc boję się przekroczyć jej progu.
Daria
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
15 cze 2012, 16:18

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Szkoła, rodzina, depresja

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 15 cze 2012, 17:37
Myślę że tak, ale gdyby nie to możesz iść do lekarza rodzinnego i on może powiedzieć rodzicom aby poszli z tobą do psychiatry.
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Szkoła, rodzina, depresja

przez daria.14. 15 cze 2012, 17:46
A wiesz może czy dało by się załatwić nauczanie indywidualne kiedy jestem w technikum ?
Czy psychiatra będzie ze mną rozmawiał czy robił testy ? Boję się chodzić do przychodni bardzo dużo jest tam ludzi unikam tłocznych miejsc. Wychodzę z domu jak jest już ciemno i sama nie mam kolegów koleżanki od całego roku szkolnego. Nie chce tak żyć a nie ma w okolicy u mnie innego technikum są same licea. Bardzo chce żeby mi ktoś pomógł już tak nie chce być zamknięta ale boję się iść uzyskać pomocy nie wyglądam nawet w dobrym stanie nie sypiam po nocach przez koszmary ciągle się czegoś boję siedzę w pokoju z zasłoniętymi roletami bo mieszkam na parterze i wszystko widać co robię w pokoju nie chce żeby ktoś mnie widział.
Daria
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
15 cze 2012, 16:18

Szkoła, rodzina, depresja

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 15 cze 2012, 19:35
Niestety musisz się przemóc, psychiatra raczej będzie rozmawiał
jak nie wyrabiasz to jak masz papierek na fobię szkolną to dostaniesz indywidualne
śpiesz się za 3 lata matura jak nie wyrobisz w nauce od stresu będą problemy.
W aptece możesz kupić deprim i wyciąg z gingko biloba - ginkofar do tego magnez wit B i zielona cherbata na uspokojenie.
Pamiętaj, że leki bez recepty nie są tak silne jak te na receptę ( ale jak ci przepiszą jakieś leki to nie stosuj ginkofaru ani deprimu-wyciąg z dziurawca) ja jestem w 2 klasie liceum i też mam podobnine problemy.
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Szkoła, rodzina, depresja

przez daria.14. 15 cze 2012, 19:44
Dziękuję za radę. Jutro pójdę do apteki mam nadzieje że coś pomoże.
Daria
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
15 cze 2012, 16:18

Szkoła, rodzina, depresja

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 15 cze 2012, 19:53
Ja niedługo idę do psychiatry.
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Szkoła, rodzina, depresja

przez daria.14. 15 cze 2012, 19:54
Ile taka wizyta kosztuje i jak długie są terminy ?
Daria
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
15 cze 2012, 16:18

Szkoła, rodzina, depresja

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 15 cze 2012, 20:03
Nie wiem różnie.Powodzenia.
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Szkoła, rodzina, depresja

Avatar użytkownika
przez Sikorka77 15 cze 2012, 20:31
Idź do psychiatry, on nie będzie myślę patrzył na przepisy tylko będzie chciał pomóc. Zrób to jak najszybciej bo ja miałam takie problemy w gimnazjum, w szkole sredniej od tego roku zjadł mnie stres (3 klasa technikum) i tak długo przetrzymywałam decyzje o pojscu do psychiatry, że stało sie nieszczescie no i ogromne problemy w nauce. Gdyby nie psychiatra a potem psycholog to pewnie bym powtarzala rok... Też jestem sama , nie mam przyjacioł i żadne wsparcie w rodzine a wręcz jeszcze bardziej mnie dołują, też z rodzicami nie potrafie sie dogadac i dużo osób ma mnie za "inną". Trzymaj sie, wierze w Ciebie :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
246
Dołączył(a)
10 maja 2012, 09:58
Lokalizacja
Obywatel Świata

Szkoła, rodzina, depresja

Avatar użytkownika
przez Iwonka1981 10 lip 2012, 14:35
wiele osób ma nas za „innych”. nie mówię już o tych, którzy jawnie wyśmiewają i wyszydzają. i w gimnazjum i w szkole średniej miałam podobne problemy, wtedy doszło nawet do tego, że oprócz leków uspokajających musiałam brać jakieś leki przeciwbólowe bez recepty, takie mnie nerwobóle łapały ;/ Z czasem się troszkę uspokoiłam, dorosłam, wyrobiłam sobie jako taką pewność siebie, ale też wcale nie jest łatwo. Zwłaszcza, jeśli się nie ma oparcia w rodzinie… no niestety ;//
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
27 lut 2012, 11:53

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 18 gości

Przeskocz do