CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 16 cze 2014, 23:11
Myślę czas na kolejną kontrowersję z mojej strony.
Otóż uważam że należy doprecyzować kto tutaj rzeczywiście nad CHAD choruje, a kto z różnych nieznanych mi powodów tylko chorego na tą chorobę pozuje i dodatkowo przyznaje sobie mandat do pouczania, moralizowania i oceniania tych pierwszych przez pryzmat swoich "objawów".
Otóż CHAD jest chorobą na tyle poważną i ciężką w swoim przebiegu, że w którymś momencie wiąże się z niezbędną i bezwzględną hospitalizacją w szpitalu psychiatrycznym ( do "zacnego" grona rzeczywiście chorych można również zaliczyć wszystkich tych, których do szpitala już kiedyś skierowano, ale z różnych względów do rzeczonego szpitala nie trafili, oraz ci którzy do szpitala się nadają ale skierowania jeszcze nie otrzymali. Ci ,o ktorych myślę owych kryteriów nigdy nie spełniali i z pewnością już nie spełnią ) Pozostałe przypadki CHAD nie są lub mają niewiele z nią wspólnego.
Koniec i kropka . I żadne karkołomne i zdecydowane wypowiedzi, ktore z pewnością zaraz się posypią na moją głowę, owego faktu nie zmienią.
Tak więc rozkminki , dobre rady i filozoficzne rozprawki niektorzy niech zachowają dla siebie lub dla naiwnych, którzy być może nabiorą się i się docenią nimb twardych, walczących zwycięsko z chorobą "prawdziwych", heroicznych cyklofreników
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1516
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Wolfx 16 cze 2014, 23:32
Widmo,Łapa
Jak na Chadowców przystało mieliście zapewne depresje,jeśli to nie tajemnica to opiszcie jakie najgorsze rzeczy się z Wami wtedy działy,ale tak naprawdę bez kręcenia.Znane jest to że każdy z chorujących choruje inaczej i właśnie chodzi mi głównie o stopień nasilenia owej depresji u poszczególnych osób.Ja mogę opisać swoja 8 miesięczną depresję bez wstydu.
Dzisiaj czytałem w Angorze artykuł o depresji J Kowalczyk i Marit Bjørgen obie korzystają tylko z pomocy psychologów Marit Bjørgen była podobno w depresji 3 lata od 2006-2009r czy psycholog wyciągnie człowieka z ciężkiej depresji jeżeli nie jest lekarzem czy wstyd napisać że korzystają z pomocy psychiatrów
bo naród powie że wariatki?Dlaczego jak już to medialnie wałkują nie napiszą jak jest,psycholog nie jest lekarzem i nie pomoże swoją paplaniną.
Wolfx
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Asmo 17 cze 2014, 00:38
Nie chce nikogo atakować ale czasem zastanawiam sie komu i na jakiej podstawie zdiagnozowano chad.

Czy z chad da sie żyć? Nie. To miesiące łez i sekundy pozornego szczęścia.

Wielokrotnie tu pisałem o pójściu do szpitala że wciskano mi skierowania bo lekarze uważali że powinienem. Wcale stan nie był dobry skoro nie szedłem bo wiąże sie to z tym że żyjemy w innych środowiskach inne obowiązki i warunki mamy w domach i szło zacisnąć żeby i wegetować. Ostatnim razem jak dostałem skierowanie to byłem zdecydowany iść już byłem spakowany. Prawdziwy stan mieszany. Wręcz książkowy i bez problemowy do zdiagnozowania. Dysforia paliła mi kable w głowie. Ale jak zobaczyłem że clon na to pomaga to sam postanowiłem zawalczyc. Pogadałem z matka wzięłem wolne z pracy powyciągałem klamki z okien i nie wychodziłem z domu. Karba mi bardzo pomogła uporać sie z tym stanem. No i sie udało. Ale bez pomocy matki i tego że mogłem mieć w domu warunki takie a nie inne to za h.uj bym z tego nie wyszedł i albo bym wyskoczył z okna albo pogotowie i tak by mnie zwiozło do psychiatryka.

O kur.wa jestem w hall of fame :D


4 tyg venli za mną. Jestem tym je.banym poprańcem któremu anty depy na jakiś czas pomagają. Oczywiście do normalnego funkcjonowania bardzo mi daleko i nie jest super ale wyszedłem z stanu w którym wyjście z psem było jak walka w lesie z bestią w filmie 47 roninów. Nie wspomnę o innych ówczesnych aspektach gnicia wegetacji i impotencji umysłowej. Dalej jestem w syfie ale w dużo mniejszym niż wtedy. Za tydzień wizyta. Zaproponuje zwiększenie dawki.
F31 - wredna suka!

Lit 750mg
Venlafaksyna 300mg
Lamotrygina 200mg
Kwetiapina 50mg
Xanax, Clonazepam (sometimes)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
31 maja 2013, 14:20
Lokalizacja
Poznańska gimela

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 17 cze 2014, 08:13
Wolfx napisał(a):Widmo,Łapa
Jak na Chadowców przystało mieliście zapewne depresje,jeśli to nie tajemnica to opiszcie jakie najgorsze rzeczy się z Wami wtedy działy,ale tak naprawdę bez kręcenia

W zaistniałej sytuacji mogą pokusić się o napisanie stricte dramatycznych i realistycznych postów.
Mam lepszą propozycje. Niech zacytują swoje posty z przeszłości, w których opisują swoje ciężkie , psychotyczne już stany kwalifikujące do hospitalizacji, lub wpisy o odbytej hospitalizacji traktujące.
No chyba że takich nie ma, ponieważ powyższe sytuacje były tylko nic nie znaczącymi epizodami nie wartymi nawet wspominania...


Wolfx napisał(a):Dzisiaj czytałem w Angorze artykuł o depresji J Kowalczyk i Marit Bjørgen obie korzystają tylko z pomocy psychologów Marit Bjørgen była podobno w depresji 3 lata od 2006-2009r czy psycholog wyciągnie człowieka z ciężkiej depresji

Oho. Zaczyna się...
A może odkryto, że niektore leki przeciwdepresyjne u ludzi zdrowych zwiększają wydolność fizyczną? Spiskowa teoria? Skądże. Niedawno większość biegaczek miała "astmę" ( zwłaszcza reprezentantki Norwegii) na którą leki rozszerzające oskrzela dziwnym trafem wydolnośc zwiększają, co z pewnością przekłada się na lepsze wyniki...
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1516
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Maggda92 17 cze 2014, 08:15
Niestety, nie sądzę,żeby było tak łatwo wyjść z Chad-u, sorry, jeśli komuś odbieram nadzieję...
Ja przy depresji zdycham, umieram, jedyną myślą jest,żeby otworzyć okno i z niego wyjebać.
A jak uda mi się wyjść z depresji za pomocą leków ( uda czyli jestem w stanie się w końcu umyć, zjeść, wykonać podstawowe czynności) to i tak walczę z zasranymi lękami na każdym kroku, przez ludzi, życie, otoczenie.
A depresja i lęk razem jest zupełnie nie do zniesienia. Rozwala mi głowę, czuję ból w klatce piersiowej, mam napady duszności, gorąco mi i do tego natłok myśli. A nie mam Chad-u, ale zaburzenie depresyjne i lękowe mieszane
Dlatego podsumowując nie mogę w to uwierzyć,że da się tak fajnie wyjść z choroby. Przykro mi.
Maggda92
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez marwil 17 cze 2014, 09:12
Anel92 napisał(a):Niestety, nie sądzę,żeby było tak łatwo wyjść z Chad-u, sorry, jeśli komuś odbieram nadzieję...


Ja już jestem świadomy, że nie uda się wyzdrowieć. Czyham cierpliwie na remisję. W moim przypadku bywają takowe - to jest moja nadzieja.
W tym epizodzie, w stanie agonalnym (wtajemniczeni wiedzą, co to znaczy) byłem od maja do października. Od października do chwili obecnej jest znośniej, z okresowymi pogorszeniami.
Tych depresji w ciagu lat było wiele i dało mi to pewną odporność. Przypuszczam, że gdyby zdrowy znalazł się nagle w stanie, w którym obecnie jestem - wylądowałby w szpitalu. Nawet, jeśli doczekam remisji, to nie nabiorę optymistycznej wizji choroby - nie mam złudzeń. Pozostaje tylko nacieszyć się tym stanem, jak długo się da - do następnego razu. Patrząc na moje ostatnie kilkanaście lat życia - podręcznikowo jakieś 70% życia jestem w chorobie.
Mówienie o normalnym i dobrym funkcjonowaniu chorujących na ChAD - np. przez lekarzy, to mydlenie ludziom oczu i usprawiedliwianie obecnej niedoskonałej medycyny.
Karkulowsiał zwartusiał ratuwsianko Bożywsio.
Wellbutrin 300mg od 13.10.2016 Trittico 25mg Na sen Nikotyna, Kofeina, Teina, Cerveza
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1897
Dołączył(a)
13 lis 2013, 10:14

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Maggda92 17 cze 2014, 09:58
marwil, Tak, to prawda. Przez kilka lat nawracające depresje, można się "przyzwyczaić" i nauczyć "cieszyć" kiedy jest chociaż trochę lepiej.
A lekarze tak mówią bo coś mówić muszą.
Zresztą to w ich interesie, nie powie przecież jeden z drugim,że nie ma szans na wyleczenie.
Mój lekarz zręcznie omijając temat mówi,będzie lepiej ALE rokowanie moje jest niepewne, na lęki leki bardzo słabo działają
Ani pracować, ani funkcjonować i jak tu do choler wyjść z choroby.
Maggda92
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Asmo 17 cze 2014, 10:10
Oczywiście że to mydlenie oczu. Jak słyszę od swojej lekarki że jest bardzo dobrze bo spodziewała sie czegoś gorszego to sobie myślę : ja pier.dole... Kiedyś coś wynajdą pewnie skutecznego. Ówcześni chadowcy będą o nas mówią elita elit a nasze imiona znajdą sie w hall of fame :D

Oglądałem w nocy film: Pod mocnym aniołem. Również wielkie bagno jak i chad.
F31 - wredna suka!

Lit 750mg
Venlafaksyna 300mg
Lamotrygina 200mg
Kwetiapina 50mg
Xanax, Clonazepam (sometimes)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
31 maja 2013, 14:20
Lokalizacja
Poznańska gimela

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 17 cze 2014, 10:24
O tak. "Pod Mocnym Aniołem " jest mocne...
Z tym, że główny bohater na swój stan systematycznie sobie pracował - my nie.
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1516
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Maggda92 17 cze 2014, 10:31
Maggda92
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Widmo 17 cze 2014, 10:40
Tak... autolustracja ;)
W 68 rzucalem kamieniami w ZOMO, w 81 spalem na styropianie i drukowalem bibule ale mnie nie internowali :D
Ojciec nie pracowal w UB ale dziadek przed wojna mial sympatie lewicowe.
Czy Wy myslicie, ze bede sie teraz spowiadal?
Dla tych co tutaj, krocej a dla innych dla przypomnienia polecam poczatek tematu:
CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III (+moje wpisy od str. 2-3)
i koncowke poprzedniego CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.II
Byla taka podobna naparzanka.
A moze kryterium chad przesunac tylko do tych co podjeli probe samobojcza?
Ja nie bylem w szpitalu, Lapa byl. Oboje twierdzimy na temat zycia w remisji w chad to samo.
Kilka osob tutaj ma rowniez spektrum chad. Czesc z nich byla hospitalizowana, czesc ma za soba proby samobojcze, inni nie.
Wiec objawy ze spektrum chad to chad czy nie chad?
Chcialbym byc cudownie przez niektorych wyleczony ale wiem jak bylo, kiedy przez przynajmniej tydzien spalem po 2-3 godziny, schudlem okolo 10% masy ciala, ledwo co chodzilem do pracy i patrzylem na brudne okna, ktorych mycia za zadne skarby bym sie nie podjal. Wiem jak sie czulem, kiedy jazda tramwajem lub bywanie w sytuacjach spolecznych napawalo mnie lekiem. Bralem wtedy benzo, zeby jakos sie ogarniac. Wiem co wtedy czulem stojac na pasach i przechodzac przez most.
Wiem jakie problemy mialem wtedy ze zdrowiem i m.in. one skierowaly moje myslenia na to, ze to co juz wiecej niz zwykly dolek.
Przeanalizowalem swoja sciezke zawodowa przez poprzedzajace 4 lata jasno wynika, z ankiet, ze pracowalem na 50% tego co kiedys, co skonczylo sie pominieciem w awansie. Ostatecznie tez dowiedzialem sie wtedy jaki jest ostateczny sposob na wyjscie stad, poniewaz wtedy znalazlem, ze sa to porzadne leki usypiajace i worek na glowe. I w moich wpisach ja to ciagle nazywalem subdepresja...
Moze mniej wiem o manii ale pamietam jak juz na lekach po pol roku terapii przewinely sie 3 kobiety w lozku i jedna gdzies na miescie w ciagu 4 kolejnych dni.
Ale ciesze sie, ze udalo mi sie wtedy rzutem na tasme sie ogarnac. Nie wiem na ile w tym mojej zaslugi, madrosci, cech charakteru, lagodniejszego przebiegu choroby...
I dlatego podobnie ja Weiss twierdze, ze nic nie pozostaje innego jak caly czas wojowac, zaciskac zeby... Ja do tego jeszcze stawiam na jak najlepsze poznanie etiologii chad i stad ten rodzaj mojej aktywnosci w tym watku.
A teraz zapraszam IPN to akcji :/
Ostatnio edytowano 17 cze 2014, 10:43 przez Widmo, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Posty
665
Dołączył(a)
10 mar 2012, 19:09

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Weiss 17 cze 2014, 10:42
Ja jestem prawnym opiekunem sadowym i za bardzo ze swoja choroba wychylac sie wychylalam. Jak juz pisalam - bardzo dlugo leczylam sie na nawracajace stany depresyjne, co przy wychowywaniu dziecka z porazeniem mozgowym nikt nie bral, za cos halo i wszyscy bylo bardzo pomocni. Moje Gorki i inne powalenia maskowalam dosc dobrze, tyle, ze dosc ciezka depresje zlapalam pare miesiecy przez sprawa sadowa i badaniami z bieglymi o "najdajnosci" - jak syn konczyl 18 lat... wiec powloklam sie do mojej Psycho ktora byla zarazem Lozka, zeby postawilam mnie szybko na nogi, bo inaczej bedzie klapa. A ze Paro mi zawsze pomagalo, to wskoczylam na Paroksetyne i odrazu zaczelam terapie wyciagajaca... Termin sie zbilizal a u mnie tylko mala poprawa, to wskoczylam na 30-tke ale ze biegalam do niej 2 razy w tygodniu, to jak mnie wywalilo do gory, to poprostu "mnie przylapala" i mamroczac pod nosem, ze jej cos przez te 7 lat nie pasowalo ale nie bylo do niczego podstaw, wreczyla mi skierowanie na 3 miesiace do kliniki. Wteczas mieszkalam kupe lat za granica i kiedys norma bylo to, ze "prawomocna" diagnoze wystawiala Klinika po 3 miesiecznych pobytach.
Diagnoza na skierowaniu choroba maniakalno-depresyjna (to bylo juz dawno) pozniej zmienili na zaburzenia bipolarne.
A ze bylam na fali, to tak opierdzielilam babe, zmieszalam ja z blotem, malo do rekoczynow nie doszlo ... ja mam za pare tygodni sprawe a ona mnie do szpitala wysyla na cito.
Skierowanie poszlo do kosza, kobiety wiecej nie widzialam i od tego czasu chodze prywatnie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
134
Dołączył(a)
09 sty 2014, 00:59
Lokalizacja
PL

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez natrętek 17 cze 2014, 10:55
Lekarzy robiących specjalizację z psychiatrii chyba uczy się na studiach, by wzmacniali wiarę w wyzdrowienie i akcentowali mniejsze lub większe sukcesy pacjentów. Mój lekarz wczoraj podczas wizyty powiedział, że widzi u mnie postęp w tym, że byłem w stanie utrzymać przez przeszło 2 lata pracę i na połowę tego okresu wyprowadzić się od rodziców. Niestety obecnie, czyli niespełna roku znowu mam okres, że czuję się niezdolny do pracy i od przyszłego tygodnia zaszywam się po razy trzeci na oddziale dziennym na okres 3 miesięcy. Mam nadzieję, że to mnie w jakiś sposób zaktywizuje i ponownie podejmę walkę o normalność. Chociaż nie mam zdiagnozowanej CHAD ale CHAJ (F33) ze współistniejącymi zaburzeniami osobowości mieszanymi (F61) i obsesyjno - kompulsyjnymi (F42) to dość mocno utożsamiam się z Wami, bo wiem jak smakuje takie jak ja to nazywam "szarpane życie" często na siłę. Dodam, że mamza sobą 2 hospitalizacje, w tym jedną jako nastolatek.
Gdy nie ma możliwości się zmienić, trzeba nauczyć się żyć ze swoją osobowością.
4w5/ISFJ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
708
Dołączył(a)
31 paź 2009, 14:46
Lokalizacja
Kraków

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Weiss 17 cze 2014, 11:04
Sorry za moje pisanie, staram sie poprawiac - przed wyslaniem ale mysli mi szybciej leca niz palce na klawiaturze. Mialo byc "sie nie wychylam" i pare jeszcze innych kwiatow ale juz nie moge porawic.
Chcialam jeszcze dodac, ze bede sie bronic rekami i nogami, zeby do zadnego szpitala nie pojsc - zeby czasem nie wyszlo moje chorobsko na urzedowe swiatlo dzienne - nigdy nie zloze na Gruppe inwalidzka z tego powodu ani o rente czy cos w tym rodzaniu, chociaz podstawy bym miala. Jezeli mnie juz powali tak ze M. sobie nie bedzie mogl dac rady, to ma mnie do prywatnej kliniki oddac - tak zeby nic nigdy, nikt ... ja mam takiego troche zadziornego ex i nie wiem co przyjdzie mu kiedys do glowy w stosunku do Juniora.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
134
Dołączył(a)
09 sty 2014, 00:59
Lokalizacja
PL

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Przeskocz do