CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez kukuru 02 gru 2013, 22:50
frytka napisał(a):Wtrącę się do tematu z pytaniem do Was - to zaburzenie nie jest mi głębiej znane, nie dotyczy bowiem mnie, ale kogoś z mojego środowiska, kto twierdzi, że choruje na CHAD.
Uważam, że ta osoba jest niebezpieczna, ponieważ była agresywna wobec mnie.
Sprawa wygląda tak, że od dwóch lat ta osoba się nieustannie leczy, hospitalizuje, terapeutyzuje i opycha farmakologią... Jednak nie zauważam żadnych zmian w zachowaniu czy sposobie myślenia i postępowania w stosunku do okresu, gdy miałam z tą osobą kontakt bezpośredni.
Mam dwie tezy: osoba ta symuluje chorobę aby nie ponieść konsekwencji swoich czynów albo jest z nią tak źle, że lepiej już nie będzie.
Co o tym myślicie?

wg mnie te drugie
ultra-ultra-rapid-cycling CHAD
Częstość zmian faz - kilka godzin
Faxolet 75mg rano 150mg południe
Lamitrin 50mg rano wieczór
Zawód programista
Urodziny 1992 (21)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
62
Dołączył(a)
17 lis 2013, 20:36

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Depakiniarz 02 gru 2013, 22:54
A zaburzenia osobowości?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1503
Dołączył(a)
30 lis 2013, 23:04
Lokalizacja
Trójmiasto

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 02 gru 2013, 22:58
Frytka, nie wiem co powiedzieć. Za mało danych.... Z podejrzeniami o symulowanie bym uważal
Czy uważasz , że komuś chciało by się aż tak symulować, żeby godzić się na poniżające i jakby na to nie patrzyć trudne do przeżycia pobyty w psychiatryku? Wątpię.

Wracając do dyskusji o alko.
Ja nie twierdzę że alko w chorobie psychicznej nie szkodzi. To nie tak. Uważam jednak , że w ogólnym rozrachunku zysków i strat efekt finalny jest jednak po stronie zysków.
Dopiero po wieczornym piwie zaczynam czuć się "normalnie" .Puszcza uciązliwy i bolesny szczękościsk ( mam już "zjedzone" zęby trzonowe ), potrafię się uśmiechnąć, czuję że rozluźniają się policzki. Uświadamiam sobie , że wreszcie przestaję być stale "na wdechu" , schodzi ze mnie "ciśnienie" ...Myśli zwalniają i przestają uporczywie i szaleńczo kręcić się w kółko, przeskakują na inne tory, ukierunkowane na "jeszcze będzie dobrze, jeszcze zaświeci dla mnie słońce"..... To zasłużony błogostan, jakiego nie dają żadne leki od wielu lat. Uważam, że po każdym dniu udręki zasługuję na tą błogą chwilę normalności przed spaniem .Potrafię łaskotać się z dzieckiem, bić z nim poduszkami, zagrać w FIFĘ na "Pleju". Potrafię z radością "wystukać" Żonę. W ciągu dnia, kiedy jestem jak zaprogramowany tylko na przetrwanie, bezuczuciowy golem te rzeczy są niewykonalne......
Przed chorobą nie piłem , lub piłem sporadycznie. Prowadziłem sportowy tryb życia.
Alkohol szkodzi? Trudno...umrę mniej zdrowy....
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1518
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez frytka 02 gru 2013, 23:00
Hm, na jakiś papierach, którymi tam machał gdzieś na policji ma wpisane CHAD. Wg tych papierów od ponad dwóch lat non stop jest na terapii dziennej, w międzyczasie ok. 3, 4 razy hospitalizowany stacjonarnie.

No właśnie nie wiem - ta osoba mocno nawywijała w życiu, narobiła sobie problemów z prawem. Takie przypuszczenie przyszło mi do głowy, gdy zaczął mnie straszyć, że mi przyjdzie do domu, podczas gdy na pewno nie wiem, gdzie mieszkam.
Anioły są wśród Nas
Avatar użytkownika
Offline
Posty
936
Dołączył(a)
24 cze 2010, 14:53

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Łapa 03 gru 2013, 00:44
frytka, ja bym raczej obstawiał ChAD, a nie symulowanie choroby. Mało który ChADowiec może bez zażenowania spojrzeć na to co nawywijał w manii, czy ostrej hipo, sam nie jestem święty.

A co do alko - ja niemal natychmiast po przyswojeniu informacji, że jestem chory, odstawiłem alko. Kiepsko na nie reagowałem razem z lekami, a jakoś żyje w środowisku w którym niepicie nie jest niczym strasznie dziwnym.
ObrazekObrazekObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1253
Dołączył(a)
21 kwi 2013, 23:55
Lokalizacja
Warszawa

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Asmo 03 gru 2013, 01:29
Nie moge uwierzyc ze po tym co ostatnie czasy przechodzilem od 2tygodni czuje sie swietnie. Objawow hipomaniakalnych brak. Poprostu czuje sie normalnie. Patrze na swiat jakos inaczej. Wszystko jest inne. Dziwne? A moze tak smakuje zycie zdrowego? Leki? Tak napewno. Bo ja sam tak nie potrafie. Oczywiscie w kontaktach interpersonalnych nic sie prawie nie zmienilo ale jakos wolniej sie wkurwiam, mniej intensywniej i szybciej spina schodzi. Bardzo mocno sobie zycze aby ten stan sie utrzymywal. Po tym co intensywnie przezywalem ostatnio choc troche wytchnienia sie nalezy. Mam nadzieje ze za jakis bede mogl podtrzymac to wszystko (choc znajac zycie zawsze sie cos spierdoli) i ze antydepy mnie nie wywala w gore bo bedzie to oplakane w skutkach (w ostatniej hipo mialem wiecej szczescia niz rozumu, kilkakrotnie moglem stracic prace i wejsc w konflikt z prawem). Oby nam wszystkim zylo sie lepiej.

Przybylo sil i wiary...
F31 - wredna suka!

Lit 750mg
Venlafaksyna 300mg
Lamotrygina 200mg
Kwetiapina 50mg
Xanax, Clonazepam (sometimes)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
31 maja 2013, 14:20
Lokalizacja
Poznańska gimela

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Ziomal4321a 03 gru 2013, 01:43
Ostatnio mam dół i nie biore leków już z 2 tyg. Czy może czas zacząć znów? Sam wypowiadam wojnę, którą przegrywam :/
"Przeszłość to ziejąca otchłań, próbujesz od niej uciec, ale im dłużej uciekasz, tym głębsza, straszniejsza rośnie za tobą. Jej krawędzie ocierają twoje pięty. Ale musisz odwrócić się i stawić jej czoła"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
164
Dołączył(a)
23 paź 2013, 18:12
Lokalizacja
Poznań

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez silence_sadness 03 gru 2013, 01:48
Ziomal4321a, zacznij je brać.. Mi wyszło odstawienie na własną rękę tak,że byłam niczym roślina prawie przez miesiąc.. więc wróć do brania.. Zresztą rób jak chcesz.
"Musimy czerpać radość z każdej chwili i głęboko w sercu mieć nadzieję, że dobrych momentów w życiu nigdy nam nie zabraknie."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2713
Dołączył(a)
03 lis 2012, 23:56

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Asmo 03 gru 2013, 07:16
W zyciu bym sam lekow nie odstawial. Chad to zlosliwy czort. Osobiscie nie wyobrazam sobie zycia bez lekow. Podstawa to stosowac sie do zalecen lekarza. Wez sobie to do serca.
F31 - wredna suka!

Lit 750mg
Venlafaksyna 300mg
Lamotrygina 200mg
Kwetiapina 50mg
Xanax, Clonazepam (sometimes)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
31 maja 2013, 14:20
Lokalizacja
Poznańska gimela

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez hyperactive 03 gru 2013, 10:32
Ziomal4321a,

U nas najważniejsza jest wytrwałość/cierpliwość. Inaczej leków nie ma sensu brać - nikt z ChaDu nie wyjdzie przez miesiąc leczenia.
2 tyg. przerwy od leczenia to już jest porażka, poddałeś się. Wracaj na dobrą drogę i już nie popełniaj więcej tego błędu :time:
Ja mogę kłaść lachę na wiele spraw, ale jak już się podjąłem leczenia to twardo, jadę z tym dalej. Zamiast brać leki mogłem jarać trawę, melanżować i udawać, że jest dobrze. Nie tędy droga.
"Wytrwałość - nie siła, czy inteligencja - jest kluczem do wykorzystania pełni twego potencjału" - Winston Churchill
Offline
Posty
82
Dołączył(a)
30 lis 2013, 11:39
Lokalizacja
Poznań

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Ziomal4321a 03 gru 2013, 11:58
Nie męczy Was te branie leków? Ja mam dosyć, ta depresja na pewno jest spowodowana brakiem przyjmowania leków. Po co jakieś leki mają trzymać mnie przy życiu i sprawiać bym lepiej się czuł? Nie mam motywacji i chęci, a leki tylko "sztucznie" wyrzucają te myśli.
"Przeszłość to ziejąca otchłań, próbujesz od niej uciec, ale im dłużej uciekasz, tym głębsza, straszniejsza rośnie za tobą. Jej krawędzie ocierają twoje pięty. Ale musisz odwrócić się i stawić jej czoła"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
164
Dołączył(a)
23 paź 2013, 18:12
Lokalizacja
Poznań

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez hyperactive 03 gru 2013, 12:07
Ziomal4321a,

Dlaczego Cię męczy to ? Co za problem połknąć kilka tabletek dziennie, nie rozumiem. Jedynie skutki uboczne mnie męczyły. Teraz przy nowym leku takowych nie mam w ogóle.
Ja już wykułem sobie nawyk przyjmowania leku, nie ma opcji, żebym o nim zapomniał.
"Wytrwałość - nie siła, czy inteligencja - jest kluczem do wykorzystania pełni twego potencjału" - Winston Churchill
Offline
Posty
82
Dołączył(a)
30 lis 2013, 11:39
Lokalizacja
Poznań

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Ziomal4321a 03 gru 2013, 12:19
hyperactive, Mam doła i jestem po prostu wku, że muszę brać leki by funkcjonować, tak więc nie biorę bo się buntuje. Wiem, że to źle, widzę po sobie jak jestem smutny i w ogóle (ale sprytnie to ukrywam przed innymi). Normalnie cały czas brałem, teraz mam taki głupi okres, powinienem jutro w końcu wziąć.
"Przeszłość to ziejąca otchłań, próbujesz od niej uciec, ale im dłużej uciekasz, tym głębsza, straszniejsza rośnie za tobą. Jej krawędzie ocierają twoje pięty. Ale musisz odwrócić się i stawić jej czoła"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
164
Dołączył(a)
23 paź 2013, 18:12
Lokalizacja
Poznań

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez hyperactive 03 gru 2013, 13:02
Ziomal4321a,

Rozumiem. Dopinguję, żebyś je jutro wziął. Ja jakbym miał takiego doła i bym nie brał leki 2 tyg. to na pewno ten czas bym wykorzystał błogo na jaranko i chłonne melanże :D Ale nie chcę tego :papa:
"Wytrwałość - nie siła, czy inteligencja - jest kluczem do wykorzystania pełni twego potencjału" - Winston Churchill
Offline
Posty
82
Dołączył(a)
30 lis 2013, 11:39
Lokalizacja
Poznań

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do