CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Waplo 24 sty 2013, 23:07
Ja należę do grupy ,która ceni bardziej remisję niż hipo. U mnie hipo oznacza dość duże pobudzenie (jak po setce wódki i to przez cały dzień :yeah: ).Śpię po 4 - 5 godzin i wstaję nakręcony z tysiącem pomysłów , dużą ilością energii ,którą marnuję na mało istotne rzeczy bo na poważniejszych sprawach trudniej mi się skoncentrować . Dużą część czasu spędzam na życiu towarzyskim i innych drobiazgach. Wydaje mi się ,że wszystko zdążę (przecież potrzebuję tak mało snu a czasami potrafię zarwać noc beż większych konsekwencji ). Zastanawiam się czemu ludzie są tacy spięci i drętwi - przecież życie jest takie fajne. Nie potrafię właściwie ocenić ważności spraw i wykonuję je według klasyfikacji ,która mi sprawia więcej frajdy . Nie znaczy to ,że nie wykonuję swoich obowiązków ale wykonuje je ... na końcu. Mimo ,że jestem pobudzony nie chodzę w "tango" ani nie wydaję zbyt dużej ilości pieniędzy ... kupuję więcej niepotrzebnych pierdół ,które później rozdaję.
Natomiast w remisji to mi się nie zdarza , jestem bardziej logiczny ,śpię 7 - 8 godzin ,wstawanie nie jest już tak przyjemne ale decyzje i emocje są zrównoważone i przewidywalne . Remisja trwa u mnie długo i bez większych wahań w przeciwieństwie do hipo ,które jest krótkie i niepewne oraz prawie zawsze kończy się depresją. Oto dlaczego wolę remisję od depresji. Fakt - gdy mam depresję marzę o hipo ale jest to stan przejściowy związany z chęcią wyrwania się z tego g...a. Gdy poczuję się lepiej wolę pewną stabilizację niż krótkotrwały stan upojenia.
Pozdrawiam.
Uśmiech pozwala nabrać dystansu do Życia :D
Offline
Posty
547
Dołączył(a)
12 lut 2011, 00:09

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez malgosia7602 24 sty 2013, 23:15
Dziś do południa czułam się bardzo dobrze. Pięknie świeciło słońce, więc wyszłam na długi spacer z psem.
Około godziny 14 nagle zjazd- totalna niemoc, lęki, rozpacz, po raz pierwszy od dłuższego czasu myśli samobójcze. To ścierwo mnie zabije...
F31
"Za każdą chwilę ekstazy musimy płacić drżący twardą walutą cierpienia."- Emily Dickinson

Lamotrygina 200 mg
remisja
Avatar użytkownika
Offline
Posty
133
Dołączył(a)
16 lis 2012, 18:53
Lokalizacja
Iława

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez barsinister 25 sty 2013, 00:08
niecierpliwy napisał(a):amfibia, Neurotop na CHAD ?Pytam bo moja babcia to bierze ale na padaczkę więc się dziwie. Nie znam sie na tym pytam z ciekawości. Ja mam fobie ale lekarz mnie pytał czy ktoś z rodziny chorował psychicznie na co odp. ze nie ale teraz to sam nie wiem na co ona to bierze ...


co w tym dziwnego? niemal wszystkie stabilizatory to leki przeciwpadaczkowe
Not poppy, nor mandragora,
Nor all the drowsy syrups of the world,
Shall ever medicine thee to that sweet sleep
Which thou ow'dst yesterday.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
838
Dołączył(a)
17 sty 2013, 04:44

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez JOSE 2 25 sty 2013, 00:19
Waplo - albo albo? Ja uwielbiam moje górki, są tak niewielkie, że nikt z rodziny nie potrafi ich zauważyć. Jak tu nie cieszyć się z życia, skoro dzieci są po studiach i mam wspaniałe wnuki? Ja mogę każdemu z mej rodziny zapewnić bezpieczne życie - kwestia pieniędzy.
Dawniej Rambo.
Offline
Posty
233
Dołączył(a)
13 lis 2011, 00:03

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Lena87 25 sty 2013, 13:49
Witajcie. Chciałam się Was poradzić, bo już naprawdę nie wiem co mi jest i męczy mnie to strasznie. Poczytałam trochę o CHAD i zastanawiam się, czy to nie to, ale po kolei. Zaczęło się od tego, że dłuższy czas żyłam w stresie, co wieczór zaczęłam mieć bóle serca, byłam jakaś niespokojna, napięta, budziłam się w nocy. Pewnego ranka obudziłam się z walącym sercem i strachem, że nie chce zachorować na żadną chorobę psychiczną, zwłaszcza myśl o schizofrenii mnie dręczyła, wielki lęk przed nią. Wcześniej zdarzały mi się takie lęki, ale radziłąm sobie z nimi, uspokajałam się i było ok, mijało. Ale od tamtego ranka nie radzę sobie. Było tak, że wstawałam rano i nic mi się nie chciało, zmuszałam się do wstania z łóżka i robienia tego co zawsze. Poszłam do lekarza rodzinnego, przepisał mi pramolan. Problemy ze snem pozostały nadal. Natomiast czuję, że dzieje się ze mną coś dziwnego, wpadam w taki dobry nastrój, mimowolnie, nie myślę wtedy o problemach, jestem zadowolona, pobudzona, dużo rozmawiam, no nie wiem jakoś mi dziwnie z tym, w dalszym ciągu się kontroluje i mam takie stany, że myślę o chorobach, teraz już różnych ,czy nie jestem na coś chora, ale poza nimi ten dobry nastrój mnie dziwi, dalej nie mogę spać, jak już zasnę to budzę się kilkakrotnie, co to jest? Jeżeli chodzi o fizyczność to drętwieją mi ręcę, nieraz mi wali mocno serce, jestem napięta, boli mnie głowa, chyba tyle. Może Wy coś doradzicie bo sama nie wiem, męczy mnie to strasznie i tęsknię za tym jak było jeszcze do niedawna.
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
08 sty 2013, 19:39

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez girl anachronism 25 sty 2013, 14:26
Lekarz pozwolił mi odstawić olanzapinę, mam nadzieję, że nabiorę trochę napędu (w granicach rozsądku) :smile:

-- 25 sty 2013, 14:29 --

Lena87, my nie możemy Ci doradzić nic innego, jak pójście do psychiatry. Tylko on może postawić diagnozę.
wild hearts can't be broken.

F31
Posty
1315
Dołączył(a)
16 wrz 2011, 09:12
Lokalizacja
Kraków

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez S jak... 25 sty 2013, 18:11
Sens cieszę się że idziesz wreszcie w górę. Oby ten stan trwał u Ciebie jak najdłużej. Ja teraz siedzę i wciąż powtarzam sobie- przyjdzie czas i znowu pójdę w górę. Oby jak najszybciej. Ja osobiście potrafię funkcjonować tylko w hipo cała reszta jest dla mnie nie do przyjęcia. Oby jak najszybciej...
Sulpiryd 2x 50
Jak feniks raz ptak innym razem popiół

Nieskończoność można zmierzyć jedynie ludzką głupotą.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
396
Dołączył(a)
04 lis 2011, 19:06

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez amelia83 25 sty 2013, 18:14
girl anachronism, też chciałąbym odstawić olanzapinę, byłabym bardziej "żywa' :roll:
'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '
M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13390
Dołączył(a)
17 mar 2011, 16:01
Lokalizacja
daleko czasem blisko

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez intel 25 sty 2013, 21:07
Ja nie toleruję absolutnie żadnych neuroleptyków typu olanzapina, kwetiapina itd.
Wpadam po nich w taką depresję, że kres jest już u bram.
Obecnie nadal jestem zmęczony,pod kreską , ale mam wrażenie że to już końcówka.
Zaczynam odczuwać specyficzną aurę zwiastującą odwrócenie fazy. Świat nabiera kolorów, myśli przestają grzęznąć w bagnie otępienia, muzyka przestaje mnie drażnić. Jestem muzykiem i to ,jak toleruję muzykę jest bardzo celnym wyznacznikiem mojej aktualnej fazy. Jak łatwo się domyślić w depresji drażni mnie każdy dźwięk, a muzyka metalowa, ktorej jestem wyznawcą i twórcą drażni mnie wtedy okropnie. Dziś z radością wysłuchałem kilku ostrzejszych płyt tak więc idzie ku lepszemu. Analogicznie w fazie przyjemniejszej ,czyli hipomanii słyszę praktycznie każdy riff wydobyty z każdego instrumentu, niezależnie jak subtelny i zamaskowany w tle.
intel
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Miniaa 26 sty 2013, 00:07
Niedawno według jakich angielskich badań najbardziej depresyjny dzień tego roku już minął, także będzie coraz lepiej :)

Bez leków jestem od wakacji. Dwie sesje na raz to trochę za wysokie progi na moje nogi, a jednak jakoś idzie to do przodu. Miałam 1,5 tygodnia zawahania, czy natychmiast nie wybrać się do lekarze. Bardzo źle spałam, po 3-4 godziny, byłam niewiarygodnie rozdrażniona, nie byłam w stanie poradzić sobie z obowiązkami, żeby jakoś spać popijałam w ukryciu przed moim facetem alkohol. Ostatnie 2 dni są lepsze, czuje się bardziej wyspana i śpiewająco zaliczyłam ważną rzecz, tylko znowu zaczęłam palić. Nie stać mnie teraz na żadne wahania nastroju. Na prawdę chętnie pogadałam bym z lekarzem, ale jak pomyślę, że miałabym czekać miesiąc na termin to odechciewa mi się umawiać.
Kiedyś zatrzymam czas
I na skrzydłach jak ptak
Będę leciał co sił
Tam, gdzie moje sny,
Offline
Posty
519
Dołączył(a)
06 sty 2010, 20:10
Lokalizacja
Kraków

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez girl anachronism 26 sty 2013, 11:52
Miniaa, zarejestruj się do doca, najwyżej jak się ustabilizujesz to odwołasz wizytę.

Wczoraj zaliczyłam mega wysoki lot, mąż rozważał lekarza. A dziś przeszło jak ręką odjął. Wiem, że nie powinnam tak mówić, ale trochę jestem zawiedziona.
wild hearts can't be broken.

F31
Posty
1315
Dołączył(a)
16 wrz 2011, 09:12
Lokalizacja
Kraków

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez malgosia7602 27 sty 2013, 13:01
girl anachronism napisał(a):Miniaa, zarejestruj się do doca, najwyżej jak się ustabilizujesz to odwołasz wizytę.

Wczoraj zaliczyłam mega wysoki lot, mąż rozważał lekarza. A dziś przeszło jak ręką odjął. Wiem, że nie powinnam tak mówić, ale trochę jestem zawiedziona.


Super, że masz męża który "czuwa" nad Twoim samopoczuciem.
Też byłabym zawiedziona :bezradny:
Pozdrawiam
F31
"Za każdą chwilę ekstazy musimy płacić drżący twardą walutą cierpienia."- Emily Dickinson

Lamotrygina 200 mg
remisja
Avatar użytkownika
Offline
Posty
133
Dołączył(a)
16 lis 2012, 18:53
Lokalizacja
Iława

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez lolil 27 sty 2013, 13:24
No i spełniły się moje obawy- mimo że na egzamin uczyłam się dużo to bardzo mało zapamiętałam i oblałam go, za ok. 3 tyg poprawka, a jeszcze przede mną kilka na sesji :( Nie wiem czy dzwonić do lekarza i zapytać się czy w moim stanie zdrowia mogę odstawić leki, które "zabierają" mi pamięć i koncentracje, czy co robić... Eh...
Offline
Posty
120
Dołączył(a)
23 sty 2013, 17:26

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez barsinister 27 sty 2013, 14:43
mam od 2-3 tygodni bardzo łagodną górkę i dzięki temu w styczniu zrobiłem więcej, niż przez całą jesień 2012
o dziwo PO odstawieniu fluoksetyny
Not poppy, nor mandragora,
Nor all the drowsy syrups of the world,
Shall ever medicine thee to that sweet sleep
Which thou ow'dst yesterday.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
838
Dołączył(a)
17 sty 2013, 04:44

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: gameboy18 i 13 gości

Przeskocz do