nerwica. Jestem plcia brzydka ze smiesznym

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: nerwica. Jestem plcia brzydka ze smiesznym

Avatar użytkownika
przez anene 14 kwi 2010, 01:26
nie bardzo, chce zyc, meczylem sie kazdego dnia z potrzeba sexu milosci porozmawiania, we wszystkie sloneczne upalne dni i gdy piekny snieg lezal. Stalem sie meczennikiem ktory jest dobijany, doszlem do glebokich zamyslen, zycie to dzungla w ktorej wygrywaja silniejsi a cel jest jasny kobiety. i nic nie da sie zmienic, ale wiem ze dluzej nie wytrzymam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
11 kwi 2010, 20:26

Re: nerwica. Jestem plcia brzydka ze smiesznym

przez Natascha 14 kwi 2010, 01:34
Powiem Ci taki banał, który moim zdaniem tu pasuje: Chcesz zmienić swoje życie to zacznij od siebie, a konkretnie od swojego podejścia. Chcesz mieć kobietę to pokaż jej, ze masz coś sobą do zaoferowania. I nie wciskaj kitu, że nie masz bo na pewno jest coś takiego.

[Dodane po edycji:]

A jeśli myślisz, że kobietom to tak łatwo, chętnie z Tobą podyskutuję bo uwazam, że jest dokładnie odwrotnie
Natascha
Offline

Re: nerwica. Jestem plcia brzydka ze smiesznym

przez tomakotunio 14 kwi 2010, 01:44
anene napisał(a):zycie to dzungla w ktorej wygrywaja silniejsi


Bo tak jest i albo trzeba to zaakceptować i włączyć się do gry albo odpuścić uznając wyższość innych.
Offline
Posty
52
Dołączył(a)
19 mar 2010, 22:57

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: nerwica. Jestem plcia brzydka ze smiesznym

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 14 kwi 2010, 01:50
anene

Ja mam pytanie. Czego Ty właściwie od nas oczekujesz? Chcesz ,żebyśmy Ci przyznali rację - tak kobiety są bee, a faceci to biedny pokrzywdzony gatunek? Bo ja nie rozumiem w jakim celu to uporczywie powtarzasz?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: nerwica. Jestem plcia brzydka ze smiesznym

przez Natascha 14 kwi 2010, 01:54
wiola173 napisał(a):anene

Ja mam pytanie. Czego Ty właściwie od nas oczekujesz?

Dobre pytanie.
Natascha
Offline

Re: nerwica. Jestem plcia brzydka ze smiesznym

Avatar użytkownika
przez anene 14 kwi 2010, 01:55
juz uksztaltowalyscie moje podejscie, dziekuje. biore wszystko do siebie

nie mam nic wam do zaoferowania, odebralyscie mi zycie, znecalyscie sie na uczuciach, na sexualnosci, nigdy nam nic niedalyscie, jestescie naszymi pasozytami ktore mieszkaja w naszych domach i korzystaja z dobytku jaki stworzyli mezczyzni nienawidze was zrobilyscie z nas swinie facetow i wylozyliscie listy wymagan
Ostatnio edytowano 14 kwi 2010, 02:14 przez Anonymous, łącznie edytowano 1 raz
Powód: za powyższy post użytkownikowi zostało przyznane ostrzeżenie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
11 kwi 2010, 20:26

Re: nerwica. Jestem plcia brzydka ze smiesznym

przez Natascha 14 kwi 2010, 01:58
W tym momencie kończę dyskusję bo to nie ma sensu.
Natascha
Offline

Re: nerwica. Jestem plcia brzydka ze smiesznym

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 14 kwi 2010, 02:14
Natascha napisał(a):W tym momencie kończę dyskusję bo to nie ma sensu.

właściwie to widziałam to od początku, ale coś mnie jeszcze podkusiło. Myślę ,ze się znów kolega z forum pożegnał
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: nerwica. Jestem plcia brzydka ze smiesznym

przez paradoksy 14 kwi 2010, 12:00
anene napisał(a):juz uksztaltowalyscie moje podejscie, dziekuje. biore wszystko do siebie

nie mam nic wam do zaoferowania, odebralyscie mi zycie, znecalyscie sie na uczuciach, na sexualnosci, nigdy nam nic niedalyscie, jestescie naszymi pasozytami ktore mieszkaja w naszych domach i korzystaja z dobytku jaki stworzyli mezczyzni nienawidze was zrobilyscie z nas swinie facetow i wylozyliscie listy wymagan

po pierwsze- proponuje zaprzestanie zwracania sie do uzytkownikow forum w drugiej osobie, bo nikt osobiscie stad nic Ci nie zrobil...

hm, cokolwiek nie napiszesz moglabym odbijac pileczke - ale po co?

nie bardzo, chce zyc, meczylem sie kazdego dnia z potrzeba sexu milosci porozmawiania, we wszystkie sloneczne upalne dni i gdy piekny snieg lezal. Stalem sie meczennikiem ktory jest dobijany, doszlem do glebokich zamyslen, zycie to dzungla w ktorej wygrywaja silniejsi a cel jest jasny kobiety. i nic nie da sie zmienic, ale wiem ze dluzej nie wytrzymam


czy Ty przypadkiem nie masz sporych problemow z napieciem sexualnym, ktorego nie masz gdzie wyladowac, przez co czujesz sie sfrustrowany, dalej - co powoduje Twoja nienawisc do kobiet, poniewaz twierdzisz, ze to przez nie? a pewnie twierdzisz, ze to przez nie, bo w zasadzie tylko one moglyby Ci pomoc, ale przez to jak sie czujesz (gorszy) nie potrafisz na zadna chociaz spojrzec?
to uczucie nienawisci zakielkowalo w Tobie pewnie dosc dawno temu.
zycia to dzungla- to fakt. ale gdyby ZAWSZE wygrywali najsilniejsi selekcja naturalna wygladalby troche inaczej. byc moze potoczylaby sie troche inaczej i w tej chwili na swiecie nie byloby zadnych jednostek slabych. a tymczasem sa... wnioski nasuwaja sie same.

dominujaca role ma mama, np urzadzenie mieszkania wybiera mama, zakup tego czy tamtego jaka ma byc barwa wybiera mama, po wspolnym zastanowieniu sie z mama, tata dochodzi do wniosku ze to dobry wybor, wlasciwie, choc nie zdaje sobie z tego sprawy, cale zycie bylo na wzor mamy, wiec zostalem wychowany jakby w feministyczny sposob. Dowiedzialem sie ze jesli dominujaca role ma mama to syn wtedy na tym gorzej wychodzi a jesli dominujaca role ma tata to corka wtedy na tym gorzej wychodzi (bo postrzega mezczyzne jako kogos przywodczego) ale z drugiej strony kobiety pozadaja mezczyzn ktorzy sa dominujacy przywodczy maja status itd, wiec mozna sie pogubic w tym wszystkim na calosc.

podejrzewam, ze na Twoj tok myslenia miala tez niemaly wplyw sytuacja w domu - mama ma role dominujaca. przez co czujesz sie gorszy, bo pewnie utozsamiasz sie z tata, jako osoba o tej samej plci.
patrzyles przez te wszystkie lata jak ojciec byl takim "przytakiwaczem" i nie podobalo/podoba Ci sie to, ale nie mozesz nic z tym juz zrobic.
przez to mozesz nie widziec, ze sa inne mozliwosci - nie zawsze kobieta jest dominujaca, nie kazda kobieta lubi ulegla plec przeciwna.
mam racje?

musisz pamietac, ze ile ludzi, tyle przypadkow.
paradoksy
Offline

Re: nerwica. Jestem plcia brzydka ze smiesznym

przez magdalenabmw 14 kwi 2010, 12:03
paradoksy napisał(a):czy Ty przypadkiem nie masz sporych problemow z napieciem sexualnym, ktorego nie masz gdzie wyladowac, przez co czujesz sie sfrustrowany,


To jest główny problem tego pana, wystarczy zajrzeć w jego pierwszy temat- kobiety są złe, bo nie chcą uprawiać ze mną seksu, a przez to ja muszę sam się zaspokajać i mam problem bo moja sperma nie wytryskuje do końca, i zostaje we mnie, to wina kobiet- sorry za dosłowność, ale dokładnie takimi słowami autor opisał swój problem.
Pisanie o seksualności, o seksie -w każdym swoim poście- to jest problem.
Autor nienawidzi kobiet nie dlatego, że one są lepsze, że mają cycki, że są pasożytami (wg niego)-ale za to, że nie chcą z nim sypiać.

Ot, cała filozofia.
magdalenabmw
Offline

Re: nerwica. Jestem plcia brzydka ze smiesznym

przez paradoksy 14 kwi 2010, 12:04
magdalenabmw, wybacz, ale nie pytalam Ciebie, tylko autora tematu.
paradoksy
Offline

Re: nerwica. Jestem plcia brzydka ze smiesznym

przez magdalenabmw 14 kwi 2010, 12:07
Ale ja nie odpowiedziałam Tobie, tylko tak ogólnie w temacie napisałam. Zacytowałam tylko część Twojej wypowiedzi. Ale mniejsza z tym...
magdalenabmw
Offline

Re: nerwica. Jestem plcia brzydka ze smiesznym

Avatar użytkownika
przez Gods Top 10 14 kwi 2010, 12:18
anene napisał(a):ja jestem jedynakiem, dominujaca role ma mama, np urzadzenie mieszkania wybiera mama, zakup tego czy tamtego jaka ma byc barwa wybiera mama, po wspolnym zastanowieniu sie z mama, tata dochodzi do wniosku ze to dobry wybor, wlasciwie, choc nie zdaje sobie z tego sprawy, cale zycie bylo na wzor mamy, wiec zostalem wychowany jakby w feministyczny sposob.
Tak, jak zauważyła paradoksy, prawdopodobnie to jest źródło Twoich problemów. Możliwe, że w domu obawiałeś się wyrażać swoje zdanie, a może byłeś za wyrażanie sprzeciwu wobec "doktryny matki" w jakiś sposób karany ?
W każdym razie dawanie upustu nagromadzonym przez lata negatywnym emocjom w sposób tak skrajny (jak na forum), może być dla Ciebie wskazówką, byś nie zaprzestawał poszukiwać pomocy specjalistycznej. Wypisywanie lub skupianie się na negatywnych działaniach części kobiet, nie ulży Ci w najmniejszym stopniu.
"Każdy głupiec umie rozbić szybę, ale tylko niewielu potrafi ją wstawić."
W. Wharton "Stado"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3084
Dołączył(a)
01 paź 2006, 16:49

Re: nerwica. Jestem plcia brzydka ze smiesznym

przez Natascha 14 kwi 2010, 12:25
Dalsze ciągnięcie tematu chyba nie ma sensu, gdyż każda odpowiedź jest karmieniem trola, którym prawdopodobnie jest anene, amfce, czy jak mu tam
Natascha
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Majestic-12 [Bot] i 13 gości

Przeskocz do