CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez Rambo123 23 lis 2010, 23:26
W domu mam kilka odmian pomarańcz od słodkich do kwaśnych, różne odmiany cytryn, mandarynki i wiele innych cytrusów kwitnących i owocujących. To moje hobby.
Uwielbiam hodowlę roślin egzotycznych.
Ech życie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
395
Dołączył(a)
27 sie 2010, 14:27
Lokalizacja
Polska

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez *Monika* 23 lis 2010, 23:33
Rambo123 napisał(a):W domu mam kilka odmian pomarańcz od słodkich do kwaśnych, różne odmiany cytryn, mandarynki i wiele innych cytrusów kwitnących i owocujących. To moje hobby.
Uwielbiam hodowlę roślin egzotycznych.


To ssiechwali-takie hobby.
Ja już nie mam hobby i zastanawiam sie czy kiedykolwiek je miałam. Kiedyś często grałam na pianinie.Lubilam, teraz mi się nie chce.
Kieyś wyszywałam. Teraz mi się nie chce.
Kiedyś dużo rzeczy sprawiało mi przyjemność, zwykłe wygrzewanie kości na słońcu było wielką przyjemnością.
Teraz nie umiem ze sobą spędzać czasu, jestem niezadowolona i to przysłania mi caly świat. Złość, frustracja i niezadowolenie.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez RafQ 24 lis 2010, 00:59
Kurcze Monika to chyba pierwszy Twój post jaki przeczytałem zawierający nutę pesymizmu i rezygnacji :shock: .
Myślałem,że wyszłaś już na prostą a tu...
Mam nadzieje,że to chwilowe i szybko staniesz na nogi.

A co do hobby to już wiele razy pisałem,że gdyby nie one to dawno leżałbym na cmentarzysku.Może to być cokolwiek,ale ważne żeby czymś się zająć.

P.S.

Zacząłem prowadzić pewnego rodzaju pamiętnik.Opisuje co kilka dni jak się czuję,bo ja praktycznie nie mam pamięci.Wszystko do 2004r pamiętam idealnie i ze szczegółami.Począwszy od połowy w/w roku moja pamięć praktycznie nie istnieje.Dziura w życiorysie jakby mnie wogóle nie było.Nawet nie pamiętam co robiłem w miniony weekend a bywa,że nie pamiętam co działo się np. wczoraj.
Piszę go,aby mieć szerszy obraz tego co ze mną się dzieje i mam zamiar przedstawić jak sprawa wygląda swojemu lekarzowi.
RafQ
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez *Monika* 24 lis 2010, 01:26
RafQ, Też tak miałam rok temu, nie pamiętałam co robiłam np. rano, w co byłam ubrana. Teraz już się nawet nad tym nie zastanawiam. Jak się nad tym będziesz skupiał, tymbardziej pamięć będzie Tobie szwankowała. Tak myślę. Przynajmiej u mnie tak jest.
Fakt jest taki,że jestem rozkojarzona. W pracy przeważnie.Jedną rzecz zaczynam potem drugą, trzecią ..nie kończę. Potem chcę to wszystko nadrobić....dochodzą następne i tak zaległości się robią. Chociaż staram sie wyrobić w terminach, jeśli chodzi o moją pracę. Nie wiem dlaczego tak siedzieje. Kiedyś wszystko robiłam jako "pierwsza". Wydawało mi się,że mam najlepiej.
Wiesz,że chodzę na terapię. Paręspraw wyszło najaw.MOja perfekcja, która zaczęłami jużprzeszkadzać, dręczy mnie. Wyszło na jaw to,że ciągle oczekuję oceny, a jeśli jużktoś oceni, to byleby dobrze, bo krytyki nie przyjmuję, a jeśli przymuję to mnie ona zadręcza. Biję się wtedy z myślami. A mały problem urasta dorangi monumentalnego.
Uswiadomiłam sobie,że całe życie rekompensowałam sobie dobrą nauką, perfekcjonizmem moje braki. Ale tak jak wcześniej napisałam, zaczęło mnie to przerastać. Słuchaj RafQ, ja rano makijaż wykonuję ponad godzinę,żeby wyjsć do pracy muszę być dokładnie umalowana, wyperfumowana, w mojej opinii dobrze ubrana. Ech....dużo by pisać. Ojciec jest pedantem tak na marginesie.
Nie chcę się rozpisywać bardziej, ale wciąż otwierają się pudełeczka poprzez terapię. Wiem,ze to dobrze. Ale czasami mnie to tak przytłacza...bo nagle okazuje się,że jestem tak skonliktowaną ze sobą osobą,że nie dziwne,że pod wpływem niesprzyjających czynników w ubiegłym roku zaczęły się moje problemy, zaburzenia........
Pewnie całe życie byłam zaburzona, ale mi to nie przeszkadzało.........ale wszystko do czasu.

RafQ , ja ogólnie jestem pesymistką, a to,ze chodzę na tą terapię............chcę. I będę chodziła. Chcę do skutku, chociaż nie wiem jak skończy się ta sprawa. Bo chodzić na terapię i w niej uczestniczyć, a potem robić "coś" ze sobą,zeby eliminować to co dla mnie niekorzystne i radzic sobie...to dwie rożne sprawy. Nie chodzę dla samego chodzenia.
Leków nie biorę od 9-ciu miesięcy, ale czasem mam chęć .......bo poprostu czuję się już bardzo zmęczona.....zmęczona sobą.

Widzisz....tak mnie odebrałeś, pozory mogą mylić.

A TY?W porównaniu ze stanem sprzednp roku widzisz jakieś pozytywy u siebie?W stosunku do siebie? Do życia? Do choroby?

[Dodane po edycji:]

* spacja mi szwankuje, mam nową klawiaturę, przepraszam za błędy.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez Rambo123 24 lis 2010, 12:21
Moniko też lubię się opalać. Nawet zastanawiałem się czy to wygrzewanie się na słońcu nie jest terapią dla mego organizmu. Zaznaczam nie korzystam z solarium.
Wymieniłaś kilka cech które ja mam od młodości - perfekcjonizm i bycie najlepszym. Z tego powodu już w szkole średniej miałem pseudonim NAJ. We wszystkim musiałem być najlepszy. Wiedziałem że to wada lecz jeżeli nie byłem to żle się z tym czułem. To jest bardzo skomplikowane. Moim zdaniem wiąże się to z dążeniem mózgu do wprowadzenia się w hipomanię.
Teraz z innej beczki.Obiecałem sobie że nie będę przerywał leczenia. Więc dzisiaj zaliczyłem wizytę. Dostałem Depakine i Ketilept (Quetiapinum). Ketilept mam brać 1 tabletkę na noc - 100mg. Brał już ktoś ten specyfik na chad?
Ech życie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
395
Dołączył(a)
27 sie 2010, 14:27
Lokalizacja
Polska

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez RafQ 24 lis 2010, 12:54
Monika1974 napisał(a):[b][color=#112f55]A TY?W porównaniu ze stanem sprzednp roku widzisz jakieś pozytywy u siebie?W stosunku do siebie? Do życia? Do choroby?


Nic nie pamiętam z ostatnich lat a jak już są jakieś pojedyncze wspomnienia to nie potrafię umieścić ich w czasie więc trudno mi jest porównać.Dlatego od miesiąca sobie notuje jak wygląda moje samopoczucie czyli robie coś a la bohater filmu "Memento".
Dobrze,że terapia Ci pomaga.Jeżeli tylko jest szansa,to trzeba próbować bez leków.
RafQ
Offline

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez Rambo123 25 lis 2010, 10:35
Wziąłem go wczoraj wieczorem i do teraz jestem śpiący. Brałeś go również w dzień czy tylko wieczorem? Mnie nieżle przymulił.

[Dodane po edycji:]

Dlaczego Ci zmienili na Solian?
Ech życie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
395
Dołączył(a)
27 sie 2010, 14:27
Lokalizacja
Polska

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez Rambo123 25 lis 2010, 17:57
Dużo. Podobno ma działanie lekko antydepresyjne. Mój stan chyba znowu się pogarsza. Wmawiam sobie że przyczyna leży w siedzeniu w domu i pogodzie. Wychodzę tylko na spacery z wnukiem i zakupy.
Ech życie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
395
Dołączył(a)
27 sie 2010, 14:27
Lokalizacja
Polska

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez specjal 26 lis 2010, 16:02
Monika co sie z toba stalo :shock: ?Jakies zalamanie cie dorwalo
Jam nie z soli ani roli,jam jest z tego co mnie boli.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
445
Dołączył(a)
31 maja 2010, 22:08
Lokalizacja
Gdańsk

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez *Monika* 26 lis 2010, 20:50
specjal, Zalamanie .....raczej nie.
Znużenie, wyczerpanie, emocjonalne zmęczenie.
Przygnebiają mnie czasem opisy Waszych zdarzeń, samopoczucia.
Nie umiem już niczego doradzić, pocieszyć czy namówić do walki. I tak każdy zrobi to, co uważa.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez RafQ 27 lis 2010, 15:28
Monika może warto by odpocząć trochę od forum skoro w pewien sposób niektóre wypowiedzi Cię przygnębiają?.

Ja ostatnio rzadko się tu udzielam mi.n dlatego żeby nie dołować innych.
RafQ
Offline

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez specjal 27 lis 2010, 17:53
No straszycie ludzi a tu kazdy zdrowy chce byc
Jam nie z soli ani roli,jam jest z tego co mnie boli.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
445
Dołączył(a)
31 maja 2010, 22:08
Lokalizacja
Gdańsk

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez RafQ 27 lis 2010, 18:18
Zmieńcie mi na stałe fazę (z depresyjnej na hipomaniakalną) a obiecuję,że nigdy więcej nie będe Was tu straszył ;) .
RafQ
Offline

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez RafQ 28 lis 2010, 17:11
Mam do Was pytanie odnośnie dzieciństwa.Czy pamiętacie coś szczególnego,co robiliście jako dzieci i wyróżniało to Was na tle rówieśników?
Ja mówie tutaj głównie o czasach przedszkola i początkach szkoły podstawowej.Przyponiało mi się ostatnio kilka szczegółów i żałuję że pewne rzeczy wogóle pamiętam.
Nie chce mówić co to było,ponieważ jest to dość mocne i pewne osoby mogłyby wpaść w panike słysząc to.
Tak więc jeżeli chcielibyście odpowiedzieć i ciągnąć temat miejcie proszę to na uwadze.
RafQ
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do