Nigdy się nie całowałem. Mała depresja :/

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: Nigdy się nie całowałem. Mała depresja :/

przez Marcinekk 17 sty 2010, 15:11
Stary, spokojnie - masz cale zycie przed soba.
A na laski w klubach i wszelkiego rodzaju baletach nie patrz, w duzej wiekszosci ich 'przytulanie' czy całowanie to przyczyna alkoholu i nie ma tam za grosz uczucia.
Wiem, ze to nic nie da, ale uwierz, ze bardzo duzo ludzi nigdy sie nie calowalo (albo zaczelo w pozniejszych latach). Ja sam osobiscie nigdy nie chodzilem na imprezy, dyskoteki i moj pierwszy pocałunek zaistnial kiedy mialem dopiero 18 lat ;).

Jesli chodzi o twoje mysli samobojcze i ogolnie ten stan to powinienes wybrac sie do psychiatry, przynajmniej jesli to nie minie w ciagu kilku dni. Mi lekarz bardzo pomógl i teraz z dnia na dzien czuje sie coraz lepiej :).
'Amerykański sen który się ziścił. Ale sny lubią zamieniać się w koszmary, gdy tylko odwrócisz wzrok.'
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
19 wrz 2009, 15:30
Lokalizacja
Poznań

Re: Nigdy się nie całowałem. Mała depresja :/

przez hania.mj 17 sty 2010, 21:55
Dziwny nastolatku ;) Obawiam się, że mogą Ci się nie podobać rzeczy, które powyżej ludzie napisali.
Chcesz sobie pomóc, ale czasami jest tak, że nie ma wyjść, doskonale to rozumiem.
Zachęcam do rozmowy, postaramy się znaleźć wyjście.
Maila gdzieś powyżej napisałam.
Życie to miłość wcielona.
Jedyne czego nie rób - nie rozpaczaj.
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
15 sty 2010, 20:52

Re: Nigdy się nie całowałem. Mała depresja :/

przez Pstryk 17 sty 2010, 23:39
A czy zanim porozmawiałeś o tym z kumplem i zobaczyłeś go macającego i śliniącego nastolatkę miałeś poczucie, że coś z Tobą nie tak? Jeśli tak - być może to rodzaj fobii - warto byłoby sobie pomóc. Jeśli nie - nom to chyba po prostu uległeś presji...
Pstryk
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Nigdy się nie całowałem. Mała depresja :/

przez DarkShadow 19 sty 2010, 02:08
Skąd ja to znam :/ ja mam 21 lat, coprawda nie mam jakichś problemów żeby się z kolegami napić, nawet fajka zapalę (cięższych rzeczy nie tykam), ale jeśli chodzi o jakieś kluby czy takie duże imprezy to po prostu nigdy z tego nie korzystam, w dyskotece też nie byłem nigdy bo jakoś mnie to miejsce odpycha. Kameralna imprezka typu sylwester ok, piwko jakieś z kolegami też (ostatnio niestety coraz rzadziej :/). W sprawie kobiet też Ci nie poradzę bo prawda jest taka że dziewczyny przytuliłem może ze 3 razy przy składaniu życzeń na święta :/ Znam to uczucie kiedy wydaje Ci się że wszyscy naokoło mają dziewczynę, albo przynajmniej mieli z jakąś że tak powiem bliższy kontakt, a Ty nic. Myślę że jeśli chodzi o takie sprawy to rodzina raczej rzadko bywa skuteczną pomocą, może psycholog, albo jakieś stopniowe zmiany. Sam próbuję to jakoś zmienić, ale niestety jeszcze mnie dół dopadł i coraz mniej mi się chce czegokolwiek. Pozdrawiam i mam nadzieję że uda Ci się przełamać
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
19 sty 2010, 01:59

Re: Nigdy się nie całowałem. Mała depresja :/

przez DziwnyNastolatek 19 sty 2010, 14:22
Pstryk napisał(a):A czy zanim porozmawiałeś o tym z kumplem i zobaczyłeś go macającego i śliniącego nastolatkę miałeś poczucie, że coś z Tobą nie tak? Jeśli tak - być może to rodzaj fobii - warto byłoby sobie pomóc. Jeśli nie - nom to chyba po prostu uległeś presji...


Przed tym wydarzeniem czułem się normalnie, żyłem w przekonaniu, że wielu ludzi, nawet ci z bliskiego mi otoczenia są w podobnej sytuacji. Niestety zaraz po tych głupich historyjkach uległem presji, i zacząłem żyć w przekonaniu, że jest zupełnie na odwrót, tj. że to ja jestem tym innym.
Posty
5
Dołączył(a)
14 sty 2010, 17:39

Re: Nigdy się nie całowałem. Mała depresja :/

Avatar użytkownika
przez Majster 19 sty 2010, 17:29
DziwnyNastolatek napisał(a):
Pstryk napisał(a):A czy zanim porozmawiałeś o tym z kumplem i zobaczyłeś go macającego i śliniącego nastolatkę miałeś poczucie, że coś z Tobą nie tak? Jeśli tak - być może to rodzaj fobii - warto byłoby sobie pomóc. Jeśli nie - nom to chyba po prostu uległeś presji...


Przed tym wydarzeniem czułem się normalnie, żyłem w przekonaniu, że wielu ludzi, nawet ci z bliskiego mi otoczenia są w podobnej sytuacji. Niestety zaraz po tych głupich historyjkach uległem presji, i zacząłem żyć w przekonaniu, że jest zupełnie na odwrót, tj. że to ja jestem tym innym.

Czyli jestes podatny na wplywy otoczenia, masz slaba wole.
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do