nie radze sobie ze soba pomocy!!!!!!!:(

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

nie radze sobie ze soba pomocy!!!!!!!:(

przez Anula8522 10 sie 2009, 14:53
Witam
Chcialam tutaj poruszyc swoj problem bo nie wiem czy isc z tym do lekarza.tylko nie wiem od czego zaczac. moze po krotce opowiem wszystko dziecinstwo mialam zepsute przez ojca alkoholika ktory mnie nie nawidzil bo szlam za mama wyzywal mnie wolal do mnie ej ty jego rodzina mnie wyzywala babcia za ktora bylam bardzo wyzwala mnie od najgorszej na swiecie gdy mialam 15 lat wyproawdzilysmy sie i od tej pory nie mam kontaktu z ojcem teraz mam 24 lata i jest mi zle samej ze soba odcielam sie calkiem od ludzi tyko chodze do pracy bo musze i takto w domu caly czas mam starsznie zmienne nastroje raz jestem wesola a za chwile zla lub smutna.wszysko mnie denerwuje.a najgorsze jest to ze nie nawidze sibie swojego wygladu zachowania wiem ze nic nie potrafie i do niczego sie nie nadaje nawet zakupy robie nie takie jak powinnam. mamam i siostra mi ciagle powtarzaja jaka jestem wspaniala ale one tak mowia bo jestem ich rodzina.maja stale ze mna jakies problemy wiem ze lepiej by sie im zylo bede mnie.juz sama sobie nie radze ze soba ciagle plakac mi sie chce.a co do mezsczyzn to wogole sie juz z nimi nie umawiam bo nie chce miec meza dzieci chce byc sama cale zycie dobrze sie cuje sama ze soba.wszystko mnie przeraza nawet kupienie cos komus wiem ze zle to kupie.wstydze sie i boje isc do psychiatry ze mnie ktos wysmieje i ze sam lekarz mnie wysmieje ze wymyslam sobie jakis rzeczy. pomozcie mi:(
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
10 sie 2009, 14:12

Re: nie radze sobie ze soba pomocy!!!!!!!:(

Avatar użytkownika
przez linka 10 sie 2009, 15:12
Po pierwsze witamy na forum :smile:
Po drugie powinnaś jak najszybciej znaleźć psychologa w mieście w którym mieszkasz i udać się na terapię - z tego co piszesz to jest ci potrzebna.
Po drugie jeśłi odczuwasz potrzebę - powinnaś iść do psychiatry - zaświadczam ci, że cię nie wyśmieje, to co opisujesz to nie jakieś wymyślone fanaberie tylko twoje problemy, skoro o nich piszesz, znaczy, że zaczynają przeszkadzać ci w życiu i czas coś z tym zrobić.
Jesteś młodą kobietą i teraz jest czas na to żebyś się cieszyłą życiem, bawiłą - a nie na depresję.
Także - szybciutko do specjalisty i zaczynamy leczenie :smile:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do