wyczerpanie..

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: wyczerpanie..

przez panna_nikt 28 lip 2008, 21:58
MOCca, ja słyszałam, że akupunktura jest bardzo dobra i naprawde pomaga. mojej cioci bardzo pomogła, tyle, że jest dorga.

ewaryst7, zależy w jakim sensie sama, moj chłopak bardzo stra sie mnie wspierac, wierzy we mnie naprawde chce mi pomoc, ale nie potrafi zrozumiec, tego co czuje. spokojnie powiedzialam mu o tym bo mam do niego pelne zaufanie, no i jestesmy ze soba juz troszke (niecale 2 lata.) a tak to jestem z tym sama.
_____________________________________

wodny ptak śpi.
kołysząc się na rzece pomiędzy
życiem a śmiercią.
Offline
Posty
150
Dołączył(a)
02 lip 2008, 00:09
Lokalizacja
Wrocław

Re: wyczerpanie..

przez ewaryst7 30 sie 2008, 14:13
tekla, no to cię nie pociesza . To straszne , kiedy choroba nas tak doluje , a jeszcze ktoś życzliwy dorzucA KAMYK , MÓWIĄC " MASZ CO CHCIAŁAŚ"...
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

Re: wyczerpanie..

przez panna_nikt 30 sie 2008, 18:30
albo tego poprostu nie widzą... czuje się coraz gorzej... codziennie czuje sie coraz słabsza, coraz bardziej przygnębiona... wszytsko doprowadza mnie do stanu obłedu, złości nienawiści,smutku, żalu, bólu, rozpaczy...a z drugiej strony czuje pustke emocjonalna. niewiem nawte jak to powiedziać zeby miało to jaki kolwiek sens... zbliża sie 3 wrzesnia (mja pierwsza wizyty u psychiatry) boje sie..
_____________________________________

wodny ptak śpi.
kołysząc się na rzece pomiędzy
życiem a śmiercią.
Offline
Posty
150
Dołączył(a)
02 lip 2008, 00:09
Lokalizacja
Wrocław

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: wyczerpanie..

przez ewaryst7 31 sie 2008, 07:52
panna_nikt, nie bój się....to nie Ty się boisz , tylko piekielna depresja.Dobrze jej z Tobą.zadomowiła się , bo się jej poddajemy.A trzeba walczyć . I powtarzać sobie " NIE BOJĘ SIĘ"
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

Re: wyczerpanie..

przez panna_nikt 31 sie 2008, 12:19
niechce mi sie nic... wyjsc z domu, ani z nikim widzieć... ale znowu będą pytania od mijej matki w stylu : a co pokłuciałaś się z chłopakiem ?.. niechce mi sie z nikim rozmawiać i nikomu niczego tłumaczyć..
_____________________________________

wodny ptak śpi.
kołysząc się na rzece pomiędzy
życiem a śmiercią.
Offline
Posty
150
Dołączył(a)
02 lip 2008, 00:09
Lokalizacja
Wrocław

Re: wyczerpanie..

Avatar użytkownika
przez wróbelek Elemelek 31 sie 2008, 13:48
panna_nikt, rozumiem Cie doskonale... też tak mam, zwłaszcza dzisiaj... aż by się chciało zrobić 'siup' do łóżeczka i wieczna wegetacja ;>
<><><> Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą!! <><><>
Posty
757
Dołączył(a)
29 lip 2008, 13:49

Re: wyczerpanie..

przez ewaryst7 31 sie 2008, 15:56
szlak mnie trafia , bo cały czas jestem senna , a moje oczy są bez wyrazu ...Gdzieś w środku spię...
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

Re: wyczerpanie..

przez panna_nikt 31 sie 2008, 16:25
ja mam to samo.. dzisiaj spałam 13 godzin jak nie wiecej a jestem tak wyczerpana..,
_____________________________________

wodny ptak śpi.
kołysząc się na rzece pomiędzy
życiem a śmiercią.
Offline
Posty
150
Dołączył(a)
02 lip 2008, 00:09
Lokalizacja
Wrocław

Re: wyczerpanie..

przez Misiek 03 wrz 2008, 09:49
To chyba naturalne bo ja także jakbym ciągle spał na stojąco...
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: wyczerpanie..

przez ESTER 03 wrz 2008, 16:49
Ja jestem wyczerpana już na maksa ! Od dwóch tygodni czekam na coś bardzo waznego co moze zawazyć na moim zyciu i już nie wyrabiam.Czuję się cały czas zmęczona jakbym wogóle nie spała i wykonała jakąs ciężką prace fizyczną.Cały czas chce mi się spać i czasem bolą mnie mięśnie jak przy grypie, nie mam na nic sił dosłownie, ledwo piszę na tym forum już :smile: Ja wiem , że to cholerne napięcie wszystkiemu jest winne.!
ESTER
Offline

Re: wyczerpanie..

przez Misiek 03 wrz 2008, 18:22
ESTER, Mam podobnie, tylko zamiast mięśni to mnie pobolewa głowa... :(
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: wyczerpanie..

przez ewaryst7 04 wrz 2008, 06:52
mam to samo . jestem jak przekłuty balon..bolą mnie mięsnie , popd oczami wory jak bym nie spala , w uszach dzwoni...I tak upływa mi każdy dzien...Każdego dnia , jakieś atrakcje.Nerica , nie da mi się nudzić.O nie!
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

Re: wyczerpanie..

przez Misiek 04 wrz 2008, 14:34
To fakt co jak co ale nudzić się z nerwicą to się nie da ;)
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: wyczerpanie..

Avatar użytkownika
przez Lariana 04 wrz 2008, 14:50
Jeśli chodzi o wyczerpanie to tak ,mam.
Robię coś i muszę odpocząć bo mnie to męczy.
Na dodatek na własną prośbę męczę się chodzeniem na piechotę do szkoły a mam ją daleko..
Przebudzenia o 4. W lecie brak snu do 3 .Wcześniej udawało mi się po godzinnym leżeniu na łóżku i ciężko było mi wstać.
Najlepsze zacznie się jesienią.To będzie jazz..
'A ja za dużo widzę, zbyt mocno czuję'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
463
Dołączył(a)
13 sie 2008, 16:02

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 19 gości

Przeskocz do