wyczerpanie..

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: wyczerpanie..

Avatar użytkownika
przez MOCca 21 lip 2008, 01:15
panna_nikt, stan w jakim ja się znajduje jest podobny,brak sil życiowych, problem z codziennymi czynnościami, ogólnie jak ja to nazywam, dupa, i nic więcej, robiłam badania i wszystkie są w normie, czasami sie zastanawiam czy mój nastrój jest spowodowany jakąś chorobą o której nie wiem, ale jeśli tak działa depresja, czy nerwica to podejmuje z nią walkę, bo chce w końcu czuć się jak zdrowy młody człowiek.
idxcie na całosc nie łapiąc yonka, pusycyajcie latawce na łące i dmuchajcie motzlki...

"Wyobraź sobie prawa i obowiązki, przywiązania i potrzeby, wspomnienia i wdzięczność, zespól to wszystko pod jednym imieniem i imieniem tym będzie Ojczyzna". V.v.G.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1550
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:45
Lokalizacja
Łódź

Re: wyczerpanie..

przez panna_nikt 21 lip 2008, 02:14
ja tez pragne czuc sie szczesliwac, nie bac sie. powiedziec sobie "ej, dzisiaj siewietnie wygladasz" "super dzien" "mam dobry chumor" ja mam jeszcze napady agresji, zaniki pamieci dekoncentacje . niemode sie na niczym skupic. z dnia na dzien jest coraz gorzej! a co ja zalatwie?! zadzownie bede chcial pogadac z psycholorzka poprosic ja abynie przyjela (bo nie przyjuje juz dzieki") to recepcjonistka sie zapyta "ale mowilam "pani" ze psycholog taka i taka nie przymuje dzieci" i takie pie***enie. codziennie zasypiam o 5 nad ranem... nie moge w nocy spać. przynajmniej kilka razy dziennie zakreci mi sie tak w glowie ze prawie lece i nogi mam jak z waty! stram sie trzymac, zeby nikt nie zauwarzyl. mam ochote plakac.... i znow uzalam sie nad sobia... boze jaka ja jestem zalosna !!!!!!!!!!!!
_____________________________________

wodny ptak śpi.
kołysząc się na rzece pomiędzy
życiem a śmiercią.
Offline
Posty
150
Dołączył(a)
02 lip 2008, 00:09
Lokalizacja
Wrocław

Re: wyczerpanie..

Avatar użytkownika
przez MOCca 21 lip 2008, 12:09
panna_nikt,
mi ta choroba odbiera wolę życia, ale nie poddam się i Ty również :D czsami tłumaczyłam sobie, że to jakaś zła siła może jakaś siła nie pozwala mi dostać się do lekarzy, że wszystko robi na przekór, bym zrezygnowała. Ale ja jej sama się przeciwstawiłam, pomyślałam, że jak będe walczyć o swoje to ona pozwoli mi na leczenie. Jestem po pierwszej wizycie u psychiatry, poleciła mi psychoterapie bo moje problemy rodzinne są już prawie na wierzchu i teraz dochodzą do głosu. Sama czuje, taką potrzebe wygadanie się, wyrzucenia żalów. Naprawadę ja Cie rozumię, też po nocach spać nie mogę, a tu na forum możesz narzekać ile chcesz i zawsze znajdziesz jakąś osobę, która będzie chciała podnieść Cię na duchu, :D

Robiłaś badani, krwi, tzn. morfologia z rozmazem, ob, hormon tarczycy TSH?
idxcie na całosc nie łapiąc yonka, pusycyajcie latawce na łące i dmuchajcie motzlki...

"Wyobraź sobie prawa i obowiązki, przywiązania i potrzeby, wspomnienia i wdzięczność, zespól to wszystko pod jednym imieniem i imieniem tym będzie Ojczyzna". V.v.G.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1550
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:45
Lokalizacja
Łódź

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: wyczerpanie..

przez ewaryst7 21 lip 2008, 17:14
witam dziewczyny.Ja jestem bardzo ostrożna i zanim postawię na depresję , zrobię sobie jeszcze kilka badań....Morfologia jest ok i inne badania krwi również...a ja wyglądam jak zmora.Jestem blada , mam podkrążone oczy , kręci mi się w głowie i jestem cholernie slaba i ciężka.CZY WY < TEZ TAK MACIE???
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

Re: wyczerpanie..

Avatar użytkownika
przez MOCca 21 lip 2008, 18:10
ewaryst7, oczy sińce, blada cera, włosy wypadają, zmęczenie, osłabienie, i ciąły brak sił, dodatkowo strach przed zasypianiem, morfologia ok, wyniki w normie, to co mi w końcu dolega, sama się zastanawiam?

a jakie badania jeszce robisz? odp. to dla mnie ważne :)
idxcie na całosc nie łapiąc yonka, pusycyajcie latawce na łące i dmuchajcie motzlki...

"Wyobraź sobie prawa i obowiązki, przywiązania i potrzeby, wspomnienia i wdzięczność, zespól to wszystko pod jednym imieniem i imieniem tym będzie Ojczyzna". V.v.G.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1550
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:45
Lokalizacja
Łódź

Re: wyczerpanie..

przez ewaryst7 21 lip 2008, 18:34
[b]MOCca[/ witaj.ZROB SOBIE JESZCZE + MOCZNIK , KREATYNINE , KWAS MOCZOWY, ALAT , ASPAT NO I MOCZ BADANIE OGOLNE.ACHA I CRP .PRZEPRASZAM , ALE PADLA MI KLAWIATURA I CIEZKO MI PISAC. OD JAK DAWNA TAK SIE CZUJESZ-CZY MASZ APETYT_
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

Re: wyczerpanie..

przez ewaryst7 21 lip 2008, 18:50
MOCca, CZY MASZ RÓWNIEŻ BÓLE MIĘSNI?? ZASYPIĘ CIĘ GRADEM PYTAN..JAKIE LEKI BIERZESZ?
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

Re: wyczerpanie..

przez panna_nikt 21 lip 2008, 18:50
ja robilam wszytskie badania i wszytsko jest ok. nie mialam rezonansu... przepraszam ale wczoraj bylm w totalnej rozsypce... a wtedy to juz wogule nie panuje nad soba.. chciala bym aby to wszytsko sie skonczylo. dzieki za wsparcie i że chociaz wy nie macie do mnie pretensji, że tak narzekam na wszystko...
_____________________________________

wodny ptak śpi.
kołysząc się na rzece pomiędzy
życiem a śmiercią.
Offline
Posty
150
Dołączył(a)
02 lip 2008, 00:09
Lokalizacja
Wrocław

Re: wyczerpanie..

przez ewaryst7 21 lip 2008, 18:57
panna_nikt, NIE MAMY PRETENSJI..BO JESTEŚ CHORA.PRZECIEŻ NIE KLĘCZALAS POD OBRAZEM I NIE PROSIŁAS O CHOROBE...SAMA PRZYSZŁA. NIE PROSZONA. CIERPISZ.JA TEŻ .I DLATEGO CIĘ ROZUMIEM....DO BÓLU CIĘ CHOLERA ROZUMIEM.CZASEM MAM DOSC TEJ GÓWNIANEJ CHOROBY..TAK JAJ MY WSZYSCY TUTAJ.PISZ. WSPIERAM CIE.CALYM SERDUCHEM , ŻYCZĘ CI ABYŚ WYZDROWIAŁA.
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

Re: wyczerpanie..

Avatar użytkownika
przez MOCca 21 lip 2008, 22:21
ewaryst7, dzięki za podpowiedź, zrobie reszte badań, z morfologii mam podwyższone LIMFOCYTY, norma 20 -50, mam 51% czy orientujesz się w tym, ?
Mój stan pogarsza się stopniowo, tzn. czuje się coraz gorzej, i ciągle spać mi się chce, nie poznaje siebie w lustrze, przecież kiedyś tryskała z mojej twarzy energia i uśmiech, a teraz widze w niej chorobę,

robiłam też magnez, wapń, sód, potas, żelazo, glukoza, są w normie

jeśli chodzi o leki to od psychiatry na noc CLORANXEN, pomaga mi zasypiać a od rana XETANOR, 10 mg póżniej mam brać 20 , ale po jednej 20 bo się pomyliłam i to była moja pierwsza tabletka odczuwałam dystonię ustno twarzową i reszte dnia przespałam, myślisz że źle mi dopbrała leki?
idxcie na całosc nie łapiąc yonka, pusycyajcie latawce na łące i dmuchajcie motzlki...

"Wyobraź sobie prawa i obowiązki, przywiązania i potrzeby, wspomnienia i wdzięczność, zespól to wszystko pod jednym imieniem i imieniem tym będzie Ojczyzna". V.v.G.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1550
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:45
Lokalizacja
Łódź

Re: wyczerpanie..

przez ewaryst7 22 lip 2008, 07:07
MOCca, a więc , masz podobnie jak ja...co do leków , to radzę cierpliwie poczekać.Jeśli to deprecha , to leczenie może potrwać.Co ci powiedzieli lekarze?Jak długo już tak się męczysz?Ja męczę się od lutego.ostatnio miewam odrobinę lepsze dni.Ale mimo wszystko , to nie jest to.Sama już nie wiem..może za bardzo wsłuchuję się w swój organizm?Codziennie mam nadzieję , że będzie lepiej i ...nic.
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

Re: wyczerpanie..

Avatar użytkownika
przez MOCca 22 lip 2008, 13:18
ewaryst7, dziś miałam iść do przychodnii po reszte badań, ale miała straszną noc, i dopiero teraz się wybudziłam, załamuje ręce na to, będe tu informować co i jak z moim przypadkiem, jeśli możes to rób to samo :smile: trzymam kciuki za nas !
idxcie na całosc nie łapiąc yonka, pusycyajcie latawce na łące i dmuchajcie motzlki...

"Wyobraź sobie prawa i obowiązki, przywiązania i potrzeby, wspomnienia i wdzięczność, zespól to wszystko pod jednym imieniem i imieniem tym będzie Ojczyzna". V.v.G.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1550
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:45
Lokalizacja
Łódź

Re: wyczerpanie..

przez ewaryst7 22 lip 2008, 14:43
MOCca, Ja też trzymam kciuki. napisz koniecznie jak wyniki.wiesz ?dla mnie najgorsze jest to cholerne zmęczenie.Czasami , nie mam nawet siły umyć kilku talerzy po obiedzie...powiedz mi , czy jesteś osobą samotną?spałaś do 13-tej więc masz super komfortową sytuację.Ja muszę pracować i jeszcze myśleć....Masakra.
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

Re: wyczerpanie..

przez panna_nikt 22 lip 2008, 16:56
ja wstałam o 15.. ale zasnelam po 5 rano bo mam straszne problmey z zasnieciem... juz od kilku dni nie moge spac.. a ja daleje sie mecze... i dlaje sie boje. wiem jestem glupia, ze wkoncu z tym nie skoncze ale ja nie mam wsparcia u siebie.. nikt nie zdaje sobie sprawy z powagi sytuacji... nikt nie chce mnie zrozumiec.. a wiec jestem sama..
_____________________________________

wodny ptak śpi.
kołysząc się na rzece pomiędzy
życiem a śmiercią.
Offline
Posty
150
Dołączył(a)
02 lip 2008, 00:09
Lokalizacja
Wrocław

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do