Offtop Starego Górala

Hasiok.

Offtop Starego Górala

przez Stary Góral 04 paź 2010, 21:44
No jasne ze warto.Postrzeganie społeczne po Pani tekscie zmieni sie diametralnie,a i Pani konto troche sie wzbogaci.Apeluje o to żeby zgłaszac sie do Pani Anny,robi to dla nas wszystkich!

[Dodane po edycji:]

Panna Modliszka nikt Ci nie każe odbierac tego jako ironii.Każdy interpretuje tak jak chce.Ja nic wulgarnego nie napisałem więc w czym problem?
Ostatnio edytowano 05 paź 2010, 09:29 przez linka, łącznie edytowano 2 razy
Powód: Nie masz już gdzie wsadzać swojej ironii?
Stary Góral
Offline

Re: Gazeta Wyborcza - prośba o kontakt

Avatar użytkownika
przez Korba 04 paź 2010, 22:09
Iza, to nie ironia......., to frustracja.... ;)
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Gazeta Wyborcza - prośba o kontakt

przez Stary Góral 04 paź 2010, 22:10
Korba napisał(a):Iza, to nie ironia......., to frustracja.... ;)

dobrze że nie ślepa nienawiść :D

[Dodane po edycji:]

Myśle że bardziej wiarygodny byłby ten artykuł gdyby Pani Anna spotkała sie z takimi ludzmi face to face np udając sie do któregoś szpitala a nie tak przez internet albo telefon
Stary Góral
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Gazeta Wyborcza - prośba o kontakt

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 04 paź 2010, 22:19
Stary Góral napisał(a):Myśle że bardziej wiarygodny byłby ten artykuł gdyby Pani Anna spotkała sie z takimi ludzmi face to face np udając sie do któregoś szpitala a nie tak przez internet albo telefon

Niekoniecznie, czasem łatwiej jest się wygadać całkiem anonimowo.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: Gazeta Wyborcza - prośba o kontakt

przez Stary Góral 04 paź 2010, 22:27
wiola173 napisał(a):
Stary Góral napisał(a):Myśle że bardziej wiarygodny byłby ten artykuł gdyby Pani Anna spotkała sie z takimi ludzmi face to face np udając sie do któregoś szpitala a nie tak przez internet albo telefon

Niekoniecznie, czasem łatwiej jest się wygadać całkiem anonimowo.

Będe sie upierał że przy rozmowie twarzą w twarz,gdy widzi sie naprzeciwko siebie drugiego człowieka łatwiej o wiarygodnosc
Stary Góral
Offline

Re: Gazeta Wyborcza - prośba o kontakt

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 04 paź 2010, 22:32
Czytelnicy nie będą pewnie znać szczegółów rozmów, zaś tekst napisany w gazecie jest wiarygodny.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: Gazeta Wyborcza - prośba o kontakt

Avatar użytkownika
przez linka 04 paź 2010, 22:34
Stary Góral, naprawdę musisz się "wyrzygiwać" w każdym tego typu temacie. Rozumiemy twoje podejście do tematu - przedstawiłeś je w wielu postach, więc jeśli nie masz zamiaru pisać na temat to nie pisz nic........czasem mam wrażenie, ze zaczniesz do ludzi piszących w temacie "wyzdrowiałam" wysyłać wiadomości, ze tak naprawdę się mylą, bo są dalej chorzy...bo jak cokolwiek mogło im pomóc...... :-|
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Gazeta Wyborcza - prośba o kontakt

Avatar użytkownika
przez Korba 04 paź 2010, 22:40
Stary Góral, weź czasem na wstrzymanie... to się robi nudne, trujesz... naprawdę...

o.... i usuwasz posty :P
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Gazeta Wyborcza - prośba o kontakt

Avatar użytkownika
przez linka 04 paź 2010, 22:41
Stary Góral, nie, ja reaguję na twój post który kompletnie nie wniósł nic do tematu a miał na celu ośmieszenie i deprecjację czegokolwiek co robi osoba prosząca o pomoc. Po co to napisałeś ? Rozumiemy, że nie tolerujesz psychologów...ale dziennikarzy jak widać też nie ?
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Gazeta Wyborcza - prośba o kontakt

przez Stary Góral 04 paź 2010, 22:43
Który mój post konkretnie traktujesz jako ten "wyrzygujacy sie".Trzeba było wczesniej napisac ze nie moge sie odnosic sie do postu Pani Anny,bo nie wolno i tyle
Stary Góral
Offline

Re: Gazeta Wyborcza - prośba o kontakt

Avatar użytkownika
przez linka 04 paź 2010, 22:45
Stary Góral, wolno, każdemu wolno....ale na temat....... :-|
Twój zaś brzmiał jak wyładowywanie frustracji.....
Mniejsza z tym, koniec offotopa.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Gazeta Wyborcza - prośba o kontakt

przez Stary Góral 04 paź 2010, 22:46
Aha czyli rozumiem że dziennikarz który wpada tutaj żeby sobie znalesc kogoś kto wypowie sie do jego gazety jest kimś przed kim trzeba klękąć i pisac z wazeliną.
Stary Góral
Offline

Re: Gazeta Wyborcza - prośba o kontakt

Avatar użytkownika
przez linka 04 paź 2010, 22:50
Nie ale jak nie masz nic konstruktywnego do napisania to nie zawracaj dupy jemu i innym którzy chcą coś dodać w tym temacie. Czy to tak trudno zrozumieć.

Temat cię interesuje - piszesz, nie interesuje - olewasz a nie ironicznie komentujesz..easy - ta dam!!
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Gazeta Wyborcza - prośba o kontakt

przez Stary Góral 04 paź 2010, 22:53
Panna_Modliszka napisał(a):
Stary Góral napisał(a):Panna Modliszka nikt Ci nie każe odbierac tego jako ironii.Każdy interpretuje tak jak chce.Ja nic wulgarnego nie napisałem więc w czym problem?


Ty masz ludzi za idiotów? Wiemy już jaki masz pogląd na te sprawy,więc każdy kto przeczytał kilka Twoich postów wie już co jest w Twoim wykonaniu ironią. Są od tego odpowiednie tematy. Ty ciągle i wszystkich chcesz obrażać i ironizować. Nie starszy Ci temat "psychoterapia nie działa"? Chcesz jeszcze poironizować do ludzi, którzy chcą zrobić coś dobrego? Niedługo sobie zasłużysz na ostrzeżenie.

Czyli niemożna zamieszczac na tym forum postów zawierajacych ironi,tak?Czy moze tylko ja nie moge?Myslałem ze na tym forum panuje wolnosc słowa no ale cóż skoro moge sie wypowiadac tylko w temacie "psychoterapia nie działa".Kogo ja obraziłem?Ja mógłbym wykazac conajmniej kilka postów na tym forum które mnie obraziły a mimo tego żadne moderator nie reagował

[Dodane po edycji:]

Stary Góral napisał(a):No jasne ze warto.Postrzeganie społeczne po Pani tekscie zmieni sie diametralnie,a i Pani konto troche sie wzbogaci.Apeluje o to żeby zgłaszac sie do Pani Anny,robi to dla nas wszystkich!

[Dodane po edycji:]

Panna Modliszka nikt Ci nie każe odbierac tego jako ironii.Każdy interpretuje tak jak chce.Ja nic wulgarnego nie napisałem więc w czym problem?

Czy to jest post nic nie wnoszący do tematu?Wolnośc słowa jak w Korei Północnej

[Dodane po edycji:]

linka napisał(a):Nie ale jak nie masz nic konstruktywnego do napisania to nie zawracaj dupy jemu i innym którzy chcą coś dodać w tym temacie. Czy to tak trudno zrozumieć.

Temat cię interesuje - piszesz, nie interesuje - olewasz a nie ironicznie komentujesz..easy - ta dam!!

Gdyby mnie nie interesował to chyba bym nie pisał,czy to tak trudno zrozumieć?

[Dodane po edycji:]

LasVegas napisał(a):Już nie mogę doczekać się spotkania :smile:

Stary Góral napisał(a):
Korba napisał(a):Iza, to nie ironia......., to frustracja.... ;)

dobrze że nie ślepa nienawiść :D

[Dodane po edycji:]

Myśle że bardziej wiarygodny byłby ten artykuł gdyby Pani Anna spotkała sie z takimi ludzmi face to face np udając sie do któregoś szpitala a nie tak przez internet albo telefon


Ze mną Pani Ania się spotka porozmawiać, twarzą w twarz.
Będzie wiarygodnie?

napewno będzie wiarygodnie,każdy dziennikarz na swiecie wie że rozmowa z kimś na żywo jest dużo bardziej wiarygodna niz przez telefon

[Dodane po edycji:]

Nie ale jak nie masz nic konstruktywnego do napisania to nie zawracaj dupy jemu i innym którzy chcą coś dodać w tym temacie. Czy to tak trudno zrozumieć
Klęknijmy wszyscy jak czytamy ten temat i módlmy sie o to by Pani Anna czytajac ten temat nie musiała przeczytac choc jednego postu który jej sie nie podoba
Stary Góral
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do