kompetencje moderatorow...

Hasiok.

kompetencje moderatorow...

przez gregory21 01 kwi 2010, 22:46
mam dziwne wrazenie ze niektorzy mod. nie sa naprawde stworzeni do tej funkcji a niektore osoby i zakladane posty traktuja wrecz osobiscie... dawno nie bylo zamieszania...
gregory21
Offline

Re: kompetencje moderatorow...

przez Pstryk 01 kwi 2010, 22:58
gregory21, tia ty jestes kompetentny w ocenie.... lepiej zajmij sie swoimi zaburzeniami osobowosci....
Pstryk
Offline

Re: kompetencje moderatorow...

Avatar użytkownika
przez linka 01 kwi 2010, 22:59
Ja zaś mam dziwne wrażenie, że niektórzy użytkownicy nie mają nic innego w życiu do robienia niż wynajdywanie sobie problemów i zakładanie 10 tysięcy tematów które zupełnie do niczego nie prowadzą.
Pisz po nicku kogo masz na myśli ....albo rozwiń to co zacząłeś albo daj sobie spokój..... :-|
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: kompetencje moderatorow...

przez Pstryk 01 kwi 2010, 23:02
linka, amenXD
Pstryk
Offline

Re: kompetencje moderatorow...

przez magdalenabmw 01 kwi 2010, 23:08
Pstryk napisał(a):lepiej zajmij sie swoimi zaburzeniami osobowosci....


To nie było miłe :-|
magdalenabmw
Offline

Re: kompetencje moderatorow...

Avatar użytkownika
przez Paranoja 01 kwi 2010, 23:11
magdalenabmw, Pstryka pije Obrazek, więc trzeba jej wybaczyć Obrazek
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Re: kompetencje moderatorow...

Avatar użytkownika
przez linka 01 kwi 2010, 23:18
Czy ja wiem........czy to nie było miłe....może na co dzień taki tekst razi...ale u nas na forum......nawet klasyczne "lecz się" wyraża raczej dobrą radę i chęć pomocy niż kpinę :8):
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: kompetencje moderatorow...

Avatar użytkownika
przez scrat 01 kwi 2010, 23:42
gregory21 napisał(a):mam dziwne wrazenie ze niektorzy mod. nie sa naprawde stworzeni do tej funkcji a niektore osoby i zakladane posty traktuja wrecz osobiscie... dawno nie bylo zamieszania...

Podaj konkretne nicki i konkretne posty, co do których masz zastrzeżenia, wtedy będziemy mogli się do tego odnieść.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: kompetencje moderatorow...

przez gregory21 02 kwi 2010, 01:39
uderz w stół a norzyce sie odezwa ... Pstryk, ja Cie prosze.. to akurat nie bylo w Twoja strone... wiec pozwol ze ja zajme sie swoimi zaburzeniami a Ty zajmij sie swoimi ,...

[Dodane po edycji:]

magdalenabmw napisał(a):
Pstryk napisał(a):lepiej zajmij sie swoimi zaburzeniami osobowosci....


To nie było miłe :-|


tak to jest Madzia kiedy niektorzy wiedza o nas wiecej niz powinni..:)
gregory21
Offline

Re: kompetencje moderatorow...

Avatar użytkownika
przez scrat 02 kwi 2010, 01:41
W międzyczasie zajmowania się swoimi zaburzeniami zajmijmy się rzekomym brakiem kompetencji moderatorów. Czekam na linki.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: kompetencje moderatorow...

przez Pstryk 02 kwi 2010, 07:03
niemiłe to są szantaże i groźby kolegi madziu - jak zwykle masz najwięcej do powiedzenia wiedząc najmniej...
Pstryk
Offline

Re: kompetencje moderatorow...

Avatar użytkownika
przez Majster 02 kwi 2010, 07:41
Szanowny Grzesiu - a jak Ty wyzywasz userów od "parów", to jest miłe?
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Re: kompetencje moderatorow...

przez gregory21 02 kwi 2010, 09:29
Pstryk napisał(a):niemiłe to są szantaże i groźby kolegi madziu - jak zwykle masz najwięcej do powiedzenia wiedząc najmniej...


grozby... :great: Ty beata zajmij sie lepiej swoim zdrowiem i pozwol ze ja zajme sie soba i swoim... i prosze (a nie groze) a raczej mowie wprost... poniewaz wiesz troche wiecej niz powinnas nie zycze sobie abys to na jakim kolwiek watku forum wyciagala...mam nadzieje ze czlowiek ktory tak bardzo potrafi uzywac empatii jak Ty zrozumie.. zyj i pozwol zyc innym... :uklon:

[Dodane po edycji:]

scrat napisał(a):W międzyczasie zajmowania się swoimi zaburzeniami zajmijmy się rzekomym brakiem kompetencji moderatorów. Czekam na linki.


SCRAT nie zamierzam rozpetywac wojny to juz nie pierwszy raz... np temat !!??!!??!!??!!??!!??!! nie wazne czy to sa odczucia czy uzalanie sie nad soba... zalozony w dziale nl..wiec tematyka sie zgadza, jest tam mnustwo podobnych tematow i nikt ich nie przenosi...no chyba ze Doksy bo co ja obchodzi co i jak czuje w danym momencie, wydaje mi sie ze do tej funkcji trzeba miec oprucz uprawniene nadanych przez shad-a jeszcze troche serca , wyczucia i zrozumienia ... tym bardziej ze Doxy zna mnie prywatnie i widziala co sie dzialo... nie sadze abysmy musieli kontynuowac ta dyskusje... mam diagnoze zaburzen osobowosci.. wiec moze to ja czegos nie rozumie... ale tak czuje , pozdrawiam
gregory21
Offline

Re: kompetencje moderatorow...

przez magdalenabmw 02 kwi 2010, 10:04
Pstryk napisał(a):niemiłe to są szantaże i groźby kolegi madziu - jak zwykle masz najwięcej do powiedzenia wiedząc najmniej...


Ja nie wiem co robi i jak się zachowuje kolega, i nie wypowiadam się w tym temacie. W ogóle w TYM temacie się nie wypowiadam bo nie mam nic ciekawego do powiedzenia.

Zauważyłam tylko jako osoba bezstronna, że użytkownik pisze coś o jakimś problemie i wytykanie mu w tym momencie przez ciało moderatorskie że powinien ''lepiej zająć się swoimi zaburzeniami osobowości....'' nie jest miłe i powiedzmy -> nie na miejscu w danej chwili.

I pisanie mi teraz że ja JAK ZWYKLE mam najwięcej do powiedzenia wiedząc najmniej też jest bezsensowne, bo wydaje mi się, czy mnie zaczepiasz? A jeśli nie zaczepiasz i faktycznie uważasz że za często wypowiadam się tam gdzie nie mam nic do powiedzenia to podaj mi linki na priva- chętnie to przestudiuję i wyciągnę wnioski.

Pozdrawiam.
magdalenabmw
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do