Pobicie i jego skutki.

Post-Traumatic Stress Disorder - PTSD - Forum wsparcia związane z tematem: stres pourazowy.

Pobicie i jego skutki.

przez Albertus 15 sty 2012, 16:53
Witam, mam pewnien problem trapiący mnie od 6 lat . Zaczyna mi naprawde przeskadzać w życiu.
Od małego byłem zadziorny, nigdy sie niczego nie bałem. Naprawde miałem opinie niegrzecznego.
Problem zaczał sie w gimnazjum gdzie zostałem dość dotkliwie pobity przez czwrótke innych uczniów dwuktornie w ciągu dnia. Było to dla mnie naprawde nie miłe. Przez kolejny rok jeszcze chodziłem z nimi do tej samej szkoły, bałem się stać koło nich na przerwach. Chodziły mi myśli po głowie ze znowu mnie pobiją, zawsze szły jakieś obelgi w moją strone.

Jednak problem tkwi w tym, ze zawsze boje sie przejeżdzać przez osiedle gdzie oni mieszkają, gdy jade autobusem zawsze mam wrażenie ze ich spotkam, przez to nie chodze zbyt często na imprezy, poniewaz mam wrażenie ze ich spotkami że to znowu sie źle skończy dla mnie. Raz spotkałem ich w trajtku z ich kolegami, zaczeli walić do mnie jakies teksty, powiedzieli że 'dziś Ci masz szczeście bo musimy wysiadać'. Chociaż w ciągu tych 6 lat spotkałem ich z 3 razy, ale i tak bardzo się tego obawiam. Od tego czasu wole stać z dala od jakich kolewiek kłopotów. Źle się z tym czuje, ale to jest silniejsze ode mnie. Nie lubie często gdzieś jeździć, jedynie daleko poza miasto, wtedy mam poczucie ze tam jestem bezpieczny. Chciałbym żeby ktoś dał mi jakaś porade, niechce się udawać z tym do psychologa.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
15 sty 2012, 16:32

Pobicie i jego skutki.

przez nextMatii 15 sty 2012, 17:06
Witaj,a moze powinienes?jednak skoro masz takie obawy,leki?
Od tego jest psycholog,rozmawiales z rodzicami o tym?
nextMatii
Offline

Pobicie i jego skutki.

przez Albertus 15 sty 2012, 17:16
Rodzice wiedzieli ze takie coś miało miejsce, jednak nie raz przychodziłem do domu ze śliwką pod okiem, więc traktowali to jako normalną bójkę. Poprostu ukrywałem to, nie mówiłem im o to jakie to miało skutki dla mnie , ten 'jeden' raz. Niechciał bym się dzielić z tym , jestem to dla mnie dość dotkliwe przeżycie.. Raz już byłem u psychologa ale z innego powodu, jednak mi nie pomógł.

Jednak ta sytuacja jest trudna dla mnie, jestem komunikatywna osobą, otwarta i towarzyską - jednak nikomu o tym nie mówiłem.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
15 sty 2012, 16:32

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Pobicie i jego skutki.

przez nextMatii 15 sty 2012, 17:39
Raz bycie u psychologa raczej nie pomaga...nie jest cudotworca...ale gdybys tak dluzej pochodzil popracowal nad tym na terapii mialbys efekty,to wymaga czasu...
nextMatii
Offline

Pobicie i jego skutki.

przez Albertus 15 sty 2012, 17:48
No właśnie postanowiłem napisać na forum o tym, myślałem ze może ktoś miał podobne wydarzenie.

Jednak dzięki chociaż za to.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
15 sty 2012, 16:32

Pobicie i jego skutki.

przez nextMatii 15 sty 2012, 17:55
Tu jest Pani exspert napisz do niej
moze cos jeszcze doradzi....
Trzymaj sie dzielnie...
nextMatii
Offline

Pobicie i jego skutki.

Avatar użytkownika
przez Sorrow 15 sty 2012, 19:08
Jak dla mnie to główny Twój problem polega na tym, że masz niedokończoną sprawę. Goście się na Ciebie uwzięli i nie zostali w żaden sposób zneutralizowani.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Pobicie i jego skutki.

przez Albertus 15 sty 2012, 21:42
W głownej mierze poczułbym się lepiej gdybym miał pewność ze nic mi nie grozi.
Ale co proponujesz Sorrow?
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
15 sty 2012, 16:32

Pobicie i jego skutki.

przez CichoCiemny 20 sty 2012, 07:36
Zapisz się na treningi jakiegoś sytemu walki, np. krav maga. Będziesz się bezpieczniej czuł wiedząc, że możesz się skutecznie obronić. Krav maga jest szczególnie skuteczna w walce z kilkoma przeciwnikami naraz. Z tego co napisałeś to kiedyś nie miałeś blokady przed kontaktem fizycznym tego typu, więc tutaj po prostu musisz odnaleźć w sobie tego chłopaka, który nigdy się niczego nie bał.

-- Pt, 20 sty 2012, 06:38 --

nextMatii, widzę, że jesteś kolejną osobą, która wszystkim jak leci poleca terapie. Trochę więcej otwartości umysłu na skuteczniejsze metody w tym przypadku ;)
Offline
Posty
866
Dołączył(a)
19 lip 2011, 01:24

Pobicie i jego skutki.

przez nextMatii 20 sty 2012, 07:46
KeFas odczep sie....mam prawo pisac co chce...i nie byli to skierowane do Ciebie....jestes tu modem?Adminem?aby zwracac mi uwage??...
nextMatii
Offline

Pobicie i jego skutki.

przez petra 20 sty 2012, 07:50
nie no musze sie wtracic bo mnie az rzuca...
nextMatii, nie trzeba byc ani modem ani adminem zeby wyrazic swoja opinie, dokladnie jak ty to robisz, cyt.:"mam prawo pisac co chce"....
osobiscie zgadzam sie z kolega KeFaS, i to tez jest tylko moje osobiste zdanie, do ktorego mam prawo!!!!
petra
Offline

Pobicie i jego skutki.

przez nextMatii 20 sty 2012, 07:58
Odczep sie wreszcie odemnie!!
Daj mi spokoj!
Piszesz nie na temat .....,masz problem?idz na terapie......
Ptzestan mnie w koncu atakowac
nextMatii
Offline

Pobicie i jego skutki.

przez petra 20 sty 2012, 08:00
masz problem? idz na terapie!!
nupi biedaku, mozna ci jakos pomoc?
petra
Offline

Pobicie i jego skutki.

Avatar użytkownika
przez Amon_Rah 20 sty 2012, 21:47
PROSZE NATYCHMIAST PRZESTAC TE SLOWNE PRZEPYCHANKI, BO POLECA OSTRZEZENIA.
petrucha30, dotyczy to zwlaszcza Ciebie.
ObrazekObrazekObrazekObrazek
KOCOBO JE CPБИЈА!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1867
Dołączył(a)
28 sty 2006, 00:35
Lokalizacja
Ultima Thule

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do