Pies asystent dla osoby z zaburzeniami psychicznymi

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Pies asystent dla osoby z zaburzeniami psychicznymi

przez Afektywka 24 kwi 2015, 20:43
Większość z nas wie, że odpowiednio wyszkolony pies z powodzeniem może pomagać osobie niewidomej lub niepełnosprawnej ruchowo. Psy dla osób chorujących na epilepsję czy cukrzycę należą w Polsce do rzadkości - ale są. Za to wydaje mi się, że o psach dla osób z zaburzeniami psychicznymi nikt nie słyszał, za to na zachodzie szkoli się je niemal na "masową skalę". I często nie robią tego fundacje, tylko osoby prywatne z pomocą psich trenerów, a potem zdają z psami egzaminy z posłuszeństwa, towarzyszenia publicznego i pewnie coś - tam jeszcze. Dawniej szkoliłam swoją labradorkę na takiego psa, ale ona niestety odeszła za tęczowy most. Teraz szkolę swojego pudla (wbrew stereotypom psy tej rasy są bardzo inteligentne). Czy wy też macie zwierzątka, które w jakiś sposób Wam pomagają? Pytam, bo chciałabym wiedzieć, czy jest jakiekolwiek zainteresowanie tym tematem. Umieszczam ten post w tym dziale, bo uważam, że taki pies może być sporym krokiem do wolności :)!
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
13 kwi 2015, 18:16

Pies asystent dla osoby z zaburzeniami psychicznymi

Avatar użytkownika
przez Infinity 24 kwi 2015, 20:53
Afektywka, każdy pies może pomóc a im bardziej absorbujący tym lepiej. Pies ma odwracać uwagę, nie pozwalać się zamyślać, smucić, nie wiem czy się nie mylę, ale coś takiego słyszałam o psach asystentach dla osób z depresją.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2229
Dołączył(a)
05 cze 2014, 16:00

Pies asystent dla osoby z zaburzeniami psychicznymi

Avatar użytkownika
przez niosaca_radosc 24 kwi 2015, 20:55
Hmmm, a na czym takie szkolenie polega?
Problemem nie jest problem. Problemem jest Twoje nastawienie do problemu
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
2204
Dołączył(a)
11 paź 2011, 21:24

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Pies asystent dla osoby z zaburzeniami psychicznymi

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 24 kwi 2015, 21:04
Afektywka, nie wiem, czy specjalnie trzeba szkolic w tym celu psy. ;) Każdy właściciel pieseła powie, jak wiele swojemu psu zawdzięcza. Wyciąganie z domu, przytulanie (samo głaskanie powoduje wydzielanie serotoniny - udowodnione), radośc na widok właściciela, bezinteresowna i ślepa miłośc, ktoś kim trzeba się opiekowac i poświęcic uwagę, ktoś do kogo można gadac, długo wymieniac.
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7411
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Pies asystent dla osoby z zaburzeniami psychicznymi

Avatar użytkownika
przez Metaxa 24 kwi 2015, 21:05
a co taki pies ma robić?
o jakie zaburzenia chodzi?
przy niektórych to nie powierzyłabym zwierzęcia pod opiekę.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
179
Dołączył(a)
26 mar 2015, 20:30
Lokalizacja
Warszawa

Pies asystent dla osoby z zaburzeniami psychicznymi

Avatar użytkownika
przez NN4V 24 kwi 2015, 23:03
Meh.... przeczytałem: "Pies abstynent". :105: :P
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4325
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Pies asystent dla osoby z zaburzeniami psychicznymi

Avatar użytkownika
przez Metaxa 25 kwi 2015, 05:02
dobre :lol: :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
179
Dołączył(a)
26 mar 2015, 20:30
Lokalizacja
Warszawa

Pies asystent dla osoby z zaburzeniami psychicznymi

przez Afektywka 27 kwi 2015, 22:21
Trochę spóźniam się z wyjaśnieniami, ale już tłumaczę o co mi chodzi. Tak, macie rację, każdy pies, którego łączy z właścicielem więź (co niestety w dzisiejszych czasach wcale nie jest takie oczywiste) pociesza go, kocha i pragnie zwrócić na siebie jego uwagę. Jednak można psa dodatkowo nauczyć, aby w określonych sytuacjach zachowywał się w , powiedzmy, ustalony sposób. Pies w żadnym stopniu nie zastąpi psychoterapii, leków i wykwalifikowanego lekarza, ale może znacznie ułatwić życie, dajmy na to właśnie osobie chorej na depresję, ale też PTSD, nerwicę lękową, ChAD itd.
Przede wszystkim taki pies powinien mieć opanowane posłuszeństwo (i to na zaawansowanym poziomie), aby móc towarzyszyć właścicielowi wszędzie. Także w pracy, na uczelni itd. Jest to szczególnie pomocne dla osób, które boją się ludzi, a pies ma za zadanie dodawać im odwagi swoją obecnością (nie pytajcie mnie jak to działa xd w wielu przypadkach tak po prostu jest). Tak samo w przypadku osób chorych na depresję pies może być sporą motywacją do wyjścia z domu. Nie chcę powiedzieć, że pies stanowi antidotum na wszelkie bolączki, ale razem raźniej, a trudno, aby bliskie osoby dotrzymywały nam kroku wszędzie. Np. w przypadku ataku paniki pies może odprowadzić w bezpieczne miejsce, aż napad nie ustąpi. Psy takie są (a przynajmniej powinny być) szkolone metodami pozytywnymi - wiedzą, że taka sytuacja, mimo że z pewnością stanowi jakiś dyskomfort - wiąże się z nagrodą. Oczywiście psy szkolone do pracy z osobami chorymi/niepełnosprawnymi są specjalnie selekcjonowane pod względem odpowiednich cech psychicznych. Co tam dalej... możliwości wyszkolenia psa dla osoby chorej psychicznie jest multum i zależy od indywidualnych potrzeb takiej osoby. Ogółem rzecz ujmując pies może dodawać odwagi, otworzyć człowieka na innych ludzi, uspokoić, dać poczucie, że jest się potrzebnym itd. A po co specjalne przeszkolenie? Nie tylko dla wykonywania zadań, ale i dla tego, aby osoba chora nie musiała się na drodze do poprawy jakości swojego życia męczyć z niesfornym pupilem. W związku z tym na zachodzie liczne fundacje wpadły na pomysł, aby oddawać im pod opiekę już przeszkolone zwierzęta. Niemniej są też i tacy, którzy traktują szkolenie jako formę terapii. Biorę pod uwagę tych odpowiedzialnych, którzy dużo wiedzą na temat psów albo korzystają z pomocy fachowców.

Przykład:
https://www.youtube.com/watch?v=wQKL2gz7OHg
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
13 kwi 2015, 18:16

Pies asystent dla osoby z zaburzeniami psychicznymi

przez Aranjani 27 kwi 2015, 22:34
Nie porównujmy psa towarzysza do psa szkolonego dla osoby niepełnosprawnej.


Afektywka napisał(a):Trochę spóźniam się z wyjaśnieniami, ale już tłumaczę o co mi chodzi. Tak, macie rację, każdy pies, którego łączy z właścicielem więź (co niestety w dzisiejszych czasach wcale nie jest takie oczywiste) pociesza go, kocha i pragnie zwrócić na siebie jego uwagę. Jednak można psa dodatkowo nauczyć, aby w określonych sytuacjach zachowywał się w , powiedzmy, ustalony sposób.


Jak dodatkowo? Każdego psa trzeba nauczyc pewnych zachowań, reakcji badź jej braku na dane zdarzenie.

Afektywka napisał(a):Przede wszystkim taki pies powinien mieć opanowane posłuszeństwo (i to na zaawansowanym poziomie), aby móc towarzyszyć właścicielowi wszędzie. Także w pracy, na uczelni itd. Jest to szczególnie pomocne dla osób, które boją się ludzi, a pies ma za zadanie dodawać im odwagi swoją obecnością (nie pytajcie mnie jak to działa xd w wielu przypadkach tak po prostu jest).


Każdy pies, nie ważne czy jego właściciel ma problemy psychiczne czy też nie. ;)
Btw. watpie, żeby w sklepie mięsnym sprzedawczyni z depresją dostała pozwolenie na przychodzenie do pracy z psem


Afektywka napisał(a):Tak samo w przypadku osób chorych na depresję pies może być sporą motywacją do wyjścia z domu. Nie chcę powiedzieć, że pies stanowi antidotum na wszelkie bolączki, ale razem raźniej, a trudno, aby bliskie osoby dotrzymywały nam kroku wszędzie. Np. w przypadku ataku paniki pies może odprowadzić w bezpieczne miejsce, aż napad nie ustąpi.


wątpie ;)



Afektywka napisał(a):Psy takie są (a przynajmniej powinny być) szkolone metodami pozytywnymi - wiedzą, że taka sytuacja, mimo że z pewnością stanowi jakiś dyskomfort - wiąże się z nagrodą.


Każdy pies powinien być szkolony pozytywnymi metodami.

Afektywka napisał(a):Oczywiście psy szkolone do pracy z osobami chorymi/niepełnosprawnymi są specjalnie selekcjonowane pod względem odpowiednich cech psychicznych. Co tam dalej... możliwości wyszkolenia psa dla osoby chorej psychicznie jest multum i zależy od indywidualnych potrzeb takiej osoby. Ogółem rzecz ujmując pies może dodawać odwagi, otworzyć człowieka na innych ludzi, uspokoić, dać poczucie, że jest się potrzebnym itd.


Każdy pies to daje włascicielowi.

Afektywka napisał(a):A po co specjalne przeszkolenie? Nie tylko dla wykonywania zadań, ale i dla tego, aby osoba chora nie musiała się na drodze do poprawy jakości swojego życia męczyć z niesfornym pupilem. W związku z tym na zachodzie liczne fundacje wpadły na pomysł, aby oddawać im pod opiekę już przeszkolone zwierzęta.


czyli po prostu szkolenie na PT i nowy właściciel, który nie bedzie musiał znosić trudów szkolenia psa :)
Aranjani
Offline

Pies asystent dla osoby z zaburzeniami psychicznymi

przez Aranjani 27 kwi 2015, 22:39
Afektywka,

niosaca_radosc napisał(a):Hmmm, a na czym takie szkolenie polega?


i tak na prawdę nie udzieliłaś żadnej konkretnej odpowiedzi na zadane pytanie.
Aranjani
Offline

Pies asystent dla osoby z zaburzeniami psychicznymi

przez oka22 28 kwi 2015, 06:29
ja mam szczura nie żartuje od tygodnia kupiliśmy w zoologicznym po tym jak nam żółw umarł
Szczur to wesołe żywe zwierzątko natychmiast sie oswaja ,ciągle oblizuje ręce jak sie go dotyka
wszyscy go polubiliśmy daje dużo radości,pachnie trocinami ,ma klatke nie zadużą nie za małą
bore go na ręce nigdy nikogo nie ugryzł ,a tak sie bałam że może ugryżć
szkoda że wcześniej nie sprawiłam sobie tego inteligentnego,radosnego stworzenia
wszyscy go bardzo lubimy
poza tym jest czysty ,pokarm tani trociny też,śmiejemy sie przy nim bo jest zabawny
moja córka lat 11 bierze go w kieszeń i wychodzi z nim na dwór i do koleżanki która też ma szczury
może to dziwne ale polecam szczury
na pogode ducha
1 krok do tyłu a 2 do przodu =1 do przodu
Offline
Posty
259
Dołączył(a)
18 lis 2007, 23:38

Pies asystent dla osoby z zaburzeniami psychicznymi

Avatar użytkownika
przez Metaxa 28 kwi 2015, 10:11
oka22 napisał(a):ja mam szczura nie żartuje od tygodnia kupiliśmy w zoologicznym po tym jak nam żółw umarł
Szczur to wesołe żywe zwierzątko natychmiast sie oswaja ,ciągle oblizuje ręce jak sie go dotyka
wszyscy go polubiliśmy daje dużo radości,pachnie trocinami ,ma klatke nie zadużą nie za małą
bore go na ręce nigdy nikogo nie ugryzł ,a tak sie bałam że może ugryżć
szkoda że wcześniej nie sprawiłam sobie tego inteligentnego,radosnego stworzenia
wszyscy go bardzo lubimy
poza tym jest czysty ,pokarm tani trociny też,śmiejemy sie przy nim bo jest zabawny
moja córka lat 11 bierze go w kieszeń i wychodzi z nim na dwór i do koleżanki która też ma szczury
może to dziwne ale polecam szczury
na pogode ducha


boziu jak to czytam to aż mi ręcę opadają..
wszystko źle robisz...nie obraź się ale krzywisz i męczysz to biedne zwierze.
ja mam szczury od kilkunastu lat...
poczytaj tutaj jak prawidłowo się opiekować zwierzęciem.

https://www.facebook.com/groups/szczurki/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
179
Dołączył(a)
26 mar 2015, 20:30
Lokalizacja
Warszawa

Pies asystent dla osoby z zaburzeniami psychicznymi

przez arienka 06 sie 2015, 11:01
Moja rottweilerka zapobiegla mojemu samobojstwu. Zylam dla niej. Dzis jej juz nie ma, a ja teraz zyje dla dzieci. Ale nigdy nie zapomne, co dla mnie zrobila i ile dla mnie znaczyla. Ku jej pamieci napisalam opowiadanie o niej. To o niej jest moj podpis ponizej. Dzis moge sie jej odwdzieczyc jedynie pomagajac innym zwierzetom i ludziom.
Dla Ciebie jest morderca, a dla mnie Aniołem Stróżem !
Offline
Posty
70
Dołączył(a)
02 kwi 2014, 11:53

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do