Natręctwa myśli...

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez Michellea 19 kwi 2016, 21:04
Rozumiem Cię. I nie próbuj z facetem, to jest naprawdę zły pomysł :nono:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2234
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

Natręctwa myśli...

przez tomek23 19 kwi 2016, 21:13
To samo mi parę miesięcy temu lekarz powiedział ze jak bym spróbował to dopiero bym sie załamał. Tylko ze ja wtedy przed tymi lekami byłem taką ruiną ze nawet nie wiedziałem o co pytac. Teraz zapytam sie bardzo konkretnie o wiele rzeczy
Offline
Posty
360
Dołączył(a)
27 sty 2016, 01:22

Natręctwa myśli...

przez tomek23 19 kwi 2016, 21:22
Tak w ogóle zauwazyłem pewną rzecz jak fantazjuje o kobietach to zawsze są to konkretne osoby czy dziewczyna czy kolezanki. A jak mam wrazenie ze podnieciła mnie jakas gejowska mysl to nigdy w tych myslach nie pojawia sie jakas konkretna osoba
Offline
Posty
360
Dołączył(a)
27 sty 2016, 01:22

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Natręctwa myśli...

przez Bartoszek 19 kwi 2016, 21:57
Niekoniecznie ci złą diagnozę postawiła no zobacz sam na objawy depresji maskowanej https://pl.wikipedia.org/wiki/Depresja_maskowana podobne do twoich co nie?
Offline
Posty
84
Dołączył(a)
22 lut 2016, 13:42

Natręctwa myśli...

przez tomek23 19 kwi 2016, 22:43
W sumie niektóre objawy podobne moze jutro troche moich wątpliwosci zostanie rozwianych
Offline
Posty
360
Dołączył(a)
27 sty 2016, 01:22

Natręctwa myśli...

przez tomek23 20 kwi 2016, 00:51
Zrobiłem cos co na chwile przynajmniej mnie uspokoiło ale i tak nie powinienem tego robic tylko ze nerwica była silniejsza i musiałem siebie sprawdzic. Namówiłem jakiegos geja z czatu zeby pokazał mi sie na skypie. Skonczyło sie na tym ze po minucie wyłaczyłem i podziękowałem. Lekkie obrzydzenie poczułem i tyle oraz niechęc
Offline
Posty
360
Dołączył(a)
27 sty 2016, 01:22

Natręctwa myśli...

przez USE90 20 kwi 2016, 07:23
Ja rozumiem potrzebe redukowania leku absurdalnymi zachowaniami (sam nie jestem w stanie tego uniknac, wiem jak potezne napiecie i stres obsesje wywoluja) ale upokarzanie postronnych ludzi zeby sobie "kompulsnosc" to zwykle swinstwo.
Offline
Posty
63
Dołączył(a)
02 sty 2012, 02:26

Natręctwa myśli...

przez tomek23 20 kwi 2016, 09:51
Akurat wtedy nie myslalem o tym w ten sposob no coz nie mam usprawiedliwienia pryzynaje sie ze zle zrobilem. I nie mam zamiaru na siłe sie nie usprawiedliwiac
Offline
Posty
360
Dołączył(a)
27 sty 2016, 01:22

Natręctwa myśli...

przez Bartoszek 20 kwi 2016, 09:59
Jak masz robić takie idiotyzmy to sobie opiekuna ucznia zainstaluj. Na 100% jesteś hetero i tyle, przecież seks z dziewczyną ci się podobał. Ja sobie z nerwicą jakoś poradzę,z aspergerem żyłem tyle to jakoś sobie dam radę.
Offline
Posty
84
Dołączył(a)
22 lut 2016, 13:42

Natręctwa myśli...

przez tomek23 20 kwi 2016, 10:25
No własnie juz wiele razy myslałem o tym zeby sobie cos takiego zainstalowac i chyba czas to zrobic
Offline
Posty
360
Dołączył(a)
27 sty 2016, 01:22

Natręctwa myśli...

przez Bartoszek 20 kwi 2016, 11:21
Powiem tak leki pomagają, są natręctwa ale bardzo lekkie, niestety bez leków się nie da.
Offline
Posty
84
Dołączył(a)
22 lut 2016, 13:42

Natręctwa myśli...

przez tomek23 20 kwi 2016, 19:30
A więc tak miałem dzisiaj wizytę i w poniedziałek pani doktor umówiła mnie na diagnozę psychologiczną. Bardzo dobrze przekonam sie sam jak bardzo jestem popierdolony. Pytałem sie o moje obawy i według niej to jest niemozliwe zeby ta orientacja tak pózno sie ujawniła. Powiedziała ze jest tak bardzo tego pewna ze na poprzedniej wizycie nawet nie poruszyła tej opcji ze moge byc homo czy bi
Offline
Posty
360
Dołączył(a)
27 sty 2016, 01:22

Natręctwa myśli...

przez tomek23 20 kwi 2016, 19:32
A i następnie tą diagnozę mam z nią omówic moze to i dobre rozwiązanie skoro pomoze to mi rozwiązac moje problemy
Offline
Posty
360
Dołączył(a)
27 sty 2016, 01:22

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez Michellea 20 kwi 2016, 22:35
Znowu mam okropną rozkminę (mam nadzieję, że spowodowaną nerwicą) czy nie zacząć akceptować pewnych myśli. Bo wydaje mi się, że wtedy nie musiałabym się tak wszystkim przejmować. No i wydaje mi się, że chciałabym robić złe rzeczy :cry:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2234
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do