Przekrecanie wyrazow

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Przekrecanie wyrazow

Avatar użytkownika
przez sadi31 29 cze 2012, 16:29
Hejka
eeejj słuchajcie mam takie pytanie do Was bo zauważyłem u siebie dziś taki o to dziwny objaw :mhm:
otóż prawie w każdym czytanym zdaniu muszę przekręcić przynajmniej jeden wyraz ( chodzi o czytanie wzrokowe)
np napisane jest
Niedokońca sprawny komputer
a ja czytam
Niedokończony sprawny komputer :zonk:
albo
szanse rozrywka emocje
a ja czytam
szanse rozgrywka emocje
o co tu chodzi kurde ??? :time:
nie tam żebym się jakoś martwił - zawsze czytanie mi szlo super ale takie wpadki bardzo mnie irytują
ma ktoś z was tak a może wiecie od czego to jest??
amol bilobilu czy co ????
Co Wy na to
Avatar użytkownika
Offline
Posty
363
Dołączył(a)
25 maja 2009, 19:29
Lokalizacja
Warszawa

Przekrecanie wyrazow

Avatar użytkownika
przez Candy14 29 cze 2012, 17:07
sadi31, liczby tez zamieniasz? np. 69 na 96?
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Przekrecanie wyrazow

Avatar użytkownika
przez sadi31 29 cze 2012, 17:12
Candy14 wiesz co ?? .... nie wiem ... kurcze nie chyba .. nie chociaz nie wiem bo bardziej czytam slowa niz liczby ale chyba nie chyba tylko slowa :105:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
363
Dołączył(a)
25 maja 2009, 19:29
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Przekrecanie wyrazow

Avatar użytkownika
przez Candy14 29 cze 2012, 17:18
Ja jestem dyslektykiem i przekrecanie slow ktore czytam to norma :) Do tego moj mozg na dokladke zlepek liter zupelnie bez sensu odczytuje jako wyraz. Czesto mi sie to zdarza kiedy gram w literaki... ostatnio ktos mi wrzucil "karn" ..ja odczytalam jako kran i zaakceptowalam :bezradny:
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Przekrecanie wyrazow

przez cranberrries 24 lut 2013, 14:47
Odgrzebuję temat :D
bo problem jest podobny do mojego. Mam prawie to samo, bo oprócz czytania tak jak Ty - np. myśle ze lista zostania odblokowana, ja w myslach czytam "opublikowana" :roll:
czytanie to w sumie nie tak wielki problem. Gorzej, ze to pojawia się także w mówieniu np. dziś zamiast rozgrywka powiedzialem rozglywka. Ja trochę za szybko mówię, może to też z tego wynika :P

Pozdrawiam
Offline
Posty
85
Dołączył(a)
26 sty 2013, 13:03

Przekrecanie wyrazow

przez oohwowlovely 24 lut 2013, 14:50
a wiecie co ja mam ? np jak ktos cos mowi, to ja licze literki z wyrazow ktore ten ktos powiedzial i dziele ten wyraz na pol -,- Boze jakie to dziwne... najlepiej jak literki sa parzyste :D ja juz tak mam od 6 lat. w sumie dzieki temu mam podzielna uwage, bo zalozmy gadam z kims a jednoczesnie licze literki <lol>
oohwowlovely
Offline

Przekrecanie wyrazow

przez cranberrries 24 lut 2013, 14:52
to już jest nerwica natręctw :D
ja czegoś takiego nie mam, chciałbym tylo znów móc normalnie i swobodnie się wypowiadać...
Ostatnio edytowano 08 paź 2013, 18:22 przez niosaca_radosc, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Usunięto dubel
Offline
Posty
85
Dołączył(a)
26 sty 2013, 13:03

Przekrecanie wyrazow

przez oohwowlovely 24 lut 2013, 14:54
cranberrries, w takim razie mam nerwice natrectw od 6 lat ;o myslalam, ze od sierpnia. :O ale to nie jest meczace :D moja siostra miala kiedys cos taiego, ze ktos cos mowil, a ona mowila zdanie na odwrot, zalozmy ktos powiedzial "schody" ona mowila "ydohcs" :O ale jej przeszlo
oohwowlovely
Offline

Przekrecanie wyrazow

przez cranberrries 24 lut 2013, 15:17
to też jest męczace na pewno.
Ale przynajmniej nie zakłóca komunikacji z innymi osobami :D
To znaczy nie wiem czy czytałaś moją "historię", bo ja mam problemy nie z krótkimi zdaniami typu "ale dzisiaj dużo Słonca na dworze, trzeba wyjść na świeże powietrze". Tylko z dłużyszmi zdaniami, czy konkretniej mówiąc z dłuższymi wypowiedziami, kilkuzdaniowymi ;)
Offline
Posty
85
Dołączył(a)
26 sty 2013, 13:03

Przekrecanie wyrazow

przez oohwowlovely 24 lut 2013, 15:21
no wlasnie to nie jest meczace, ja to juz robie automatycznie :)
oohwowlovely
Offline

Przekrecanie wyrazow

przez lemurro 25 lut 2013, 06:38
Czy to może być nerwica natręctw? Bardzo często w rozmowie z kimś wychwytuję jakieś wyrażenie lub zlepek słów, które mają 12 liter i w myślach dziele na pół, na 6, na 4, na 3, na 2, na 1 i z powrotem. Patrząc na liczby wyszukuje jakie są między nimi zależności np. że idą co 2 albo suma to okrągła liczba itp. Do tego trochę boje się noży, głównie gdy trzyma je ktoś kogo postrzegam za nieodpowiedzialnego lub gdy leży ostrzem lub czubkiem w moją stronę. Mam też kilka drobnych tików ruchowych.
Żadna z tych rzeczy nie przeszkadza mi istotnie w życiu codziennym więc czy powinnam się tym niepokoić?
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
25 lut 2013, 06:29

Przekrecanie wyrazow

przez oohwowlovely 25 lut 2013, 15:21
lemurro, no to ja z tymi literami mam tak ze dziele je na pol..

-- 25 lut 2013, 14:22 --

ja jak widze noz, to widze,ze komus cos robie tym nozem..
oohwowlovely
Offline

Przekrecanie wyrazow

przez cranberrries 03 mar 2013, 23:52
Czy macie jakieś sposoby na walkę z tym przekręcaniem wyrazów :)
to chyba stało się moją obsesją :why:
Offline
Posty
85
Dołączył(a)
26 sty 2013, 13:03

Przekrecanie wyrazow

przez tomokatana 08 paź 2013, 16:50
Cześć,

Praktycznie rzecz biorąc pojawia się u mnie takie przekonanie, że ja to mam czyli bez użycia świadomości przekręcam literki w szyku słowa. Przez to chodzę wkurzony ;) Niestety nie da rady opanować tych myśli pewnie ja w ogóle w związku z tymi myślami będę mieć zażartą walkę pomimo to przestałem poddawać się, ciągle non stop działam niestrudzenie żeby te myśli opanować. Nie mogę się do końca skupić na myśli, zdaniu, pewnie powoduje to zespół natręctw o czym mi psychiatra powiedział z kliniki leczenia uzależnień. Co piątki chodzę na spotkania do psychoterapeutki, a więc będę wiedział czy to słowotwórstwo to nie jest przypadkiem spowodowane zespołem natręctw bo prawdopodobnie pojawia się to w niektórych przypadkach w związku z tą dolegliwością o czym jestem potwornie przekonany na pewno ALE będę wiedział na pewno, na sto procent dopiero w piątek. Niemalże dla mnie w związku z tą kwestią najważniejsze jest przeciwdziałać chorobie, natrętnym myślom. Przestałem poddawać się. Jestem przekonany, że prędzej czy później choroba ustąpi pomimo to nieodzowna jest psychoterapia. Dla mnie wiadomo, że poza lekami jedynie psychoterapia może spowodować, że z tą chorobą szybciej się uporamy, a inne rzecz przestaną sprawiać, że chce się powiesić przyczepiając się do sufitu. :)
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
16 wrz 2013, 14:29

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do