beznadziejna erekcja

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

beznadziejna erekcja

przez Szymon_K. 25 lis 2008, 19:28
czesc
mam takie pytanie: czy ktos z was zauwazyl u siebie (w przypadku facetow) lub u partnera (w przypadku kobiet), ze jest slabsza erekcja? Czy zauwazyliscie, ze penis jest sflaczaly? Lecze sie w sumie juz 8 lat, biore paroksetyne roznych firm (rexetin, seroxat, paromerck itp...) i generalnie jestem mlody (mam 30 lat), niestety moj penis w czasie erekcji to jest porazka! niestety nawet jak odstawie paroksetyne (sa okresy kiedy nie bore lekow bo jest okej) to wcale nie jest duzo lepiej.Normanie jestem w szoku. co prawda mojej dziewczynie to nie przeszkadza ale mi przeszkadza. Czy ktos z was zauwazyl cos takiego u siebie lub u partenera?

Pozdr. .
Szymon.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
25 lis 2008, 19:20
Lokalizacja
Toruń

Re: beznadziejna erekcja

Avatar użytkownika
przez eligojot 25 lis 2008, 22:14
Jest to normalna reakcja na leki z grupy SSRI. U niektórych tak jest u niektórych nie. U mnie wszystko OK, a biorę Efectin czyli SRNI. Może warto zmienić na coś innego, bo wspomaganie się Viagrą to pudrowanie ospowych pryszczy.
Bóg zawsze odpowiada na prośby. Czasem jednak odpowiedź brzmi: "Nie".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
710
Dołączył(a)
09 paź 2007, 17:05

Re: beznadziejna erekcja

Avatar użytkownika
przez scrat 26 lis 2008, 03:30
Ja na efectinie też mam pod tym względem normalnie, ale na seroxacie to była porażka. Zresztą głównie dlatego go zmieniłem.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: beznadziejna erekcja

przez Szymon_K. 27 lis 2008, 22:18
no wlasnie...jesli chodzi o Seroxat to faktycznie jak kilka lat temu go bralem to po prostu zero ochoty na seks i zero erekcji ... pamietam jak moja owczsna dziewczyna probowala obudzic mojega malego ;) heh
Teraz biore paroksetyne, ale innej firmy (ParoMerck) i w sumie jakos nie jest najlepiej jesli chodzi o erekcje, ale tez nie najgorzej....ale raczej kiepsko. Wsrod lekow, ktore bralem, to jest m.in. Efectin (nawet chyba dobrze dzialal) ale niestety nie pamietam jak wplywal na sprawy seksualne.

Tylko dziwna sprawa...bo jak powiedzialem o tym mojemu lekarzowi, ze jakos nie najlepiej w "tych sprawach", to facet mi powiedzial, ze to na pewno nie jest wina lekow, bo "one sa nowoczesne i nie powinny miec takich skutkow ubocznych".

No ale z tego co piszecie, to faktycznie moze to byc prze leki. Niestety nie moge sobie porownac jakby bylo bez paroksetyny, bo juz z dziesiec lat sie lecze z krotkimi tylko przerwami bez lekow jak byla jakas poprawa. No ale mysle ze to przez lekarstwa, wiec spoko. Tym bardziej, ze sprawdzilem sobie poziom hormonow (testosteron, prolaktyna, TSH, PSA itp....) i bylo w normie.

Pozdr. .
Szymon.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
25 lis 2008, 19:20
Lokalizacja
Toruń

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do