Skocz do zawartości
Nerwica.com

Jak pozbyć się mechanizmu "blokowania" natrętnych


potegapodswiadomosci

Rekomendowane odpowiedzi

Jak pozbyć się mechanizmu "blokowania" natrętnych myśli, ...ktory mam jakos w głowie odruchowo zakodowany, a ktory powoduje, ze one z jeszcze wiekszym impetem wracają, zamiast odchodzic..sama udzielałam , wielu niby mądrych, rad a tutaj polegam i sama sobie nie radze!!

No i jak kurcze, jak przestac zyc w swiecie swoich mysli..?bo czasem mam wrazenie, ze tkwie w myslach i uciekam od rzeczywistych problemow..

jak sie od myslenia w kółko oderwac!!!!

 

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 9:36 pm ]

no i jak SPRAWIC, BY NAWET NAJSTRASZNIEJSZ EMYSLI, JAKIE PRZYCHODZA MI DO GłOWY MNIE NIE STARSZYłY, NIE POWODOWAłY TEGO OKROPNEGO LęKU!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sorka ze to napisze ale kazdy pisze o objawach jak sie tego pozbyc itd... bo taka prawda ze to Nam przeszkadza, ale to jest czyms spowodowane... dlatego leczenie nerwicy calkiwicie polega na zmianie toku myslenia a nie na usuwaniu objawow bo objawy minal same wraz z nerwica. Dlatego terapia jest tak potrzebna i najlepiej zeby dlugo trwala bo na zmiane myslenie potrzeba minimum miesiecy nawet do kilku lat.

 

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 10:35 pm ]

czyli rosty wniosek Nerwica nazywamy chorobe i traktujemy jak cos obcego ale prawda taka... NERWICA = ZŁE MYSLENIE

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

chodzi, o to, ze na te mysli, stosuje mechanizmy obronny, jakby tarcze..ktora nazywa sie "blokada"blokuje wszystkie mysli..co prowadzi do dyskomfortu..:(

zamiast sie bronic, wiecznie..przed wrogiem tarczą..to powinnam chyba siegnąc bo odpowiednia broń..bo tarcza z wrogiem nie wygramy!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

majfu, wolnosc, a o wszystkich swoich natretnych myslach mowiłas , swojemy terapuecie, ja sie niekotrych wstydze:(

dobra teraz powiedzcie mi tylko terapie moze prowadzic psychiatra?

czy psycholog?czy tez psychoterapeta?

psycholog chyba nie za bardzo?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po pierwsze jestem facetem i prosze tak juz nie mowic bo balem sie trenwestytyzmu i homoseksualizmu. A tak co do Twojego pytania to... Zarowno psychiatra jaki i psycholog i psychoterapeuta moze prowadzic terapie ale ja osobiscie polecam terapie u psychoterapeuty. Kazdy psychoterapeuta sam kiedys przechodzil terapie i wie jak podejsc do pacjenta i naprawde czasami na terapii i po niej czujemy sie jeszcze gorzej ale to nie znaczy ze leczenie nie idzie do przodu. Zmien cel, nie usuwaj objawow tylko lecz nerwice... chyba nie musze mowic ze do terapii nie sa wskazane leki... ja 8 miesiecy jade bez lekow probowalem ale tylko 2 tyg. i wiem ze nie bede ich brac... tyle strasznie ciezkich momentow juz przeszedlem i nie bede sie do nich uciekac. A do psychiatry chodze na kontrole tylko :) Mam nadzieje ze troche pomoglem

 

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 11:23 pm ]

a co do tego czy mowie jej wszystko... TAK... nawet to ze mialem mysli zeby terapeutce cos zrobic... wszystko mowie bo to na tym polega mowisz DOSLOWNIE WSZYSTKO i nie wstydz sie bo wtedy terapia wogole nie podziala.. i nie ma sie czego wstydzic obracac tego zeby ladniej wygladalo.. powiedziec jak jest prosto i naprawde jak Nam sie wydaje ze jest.... terapia jest dla Ciebie a nie terapeuty

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ptega, to wlasnie niby przez blokowanie mysli plynacych z podswiadomosci do swiadomosci ktorych to mysli swiadomosc nie moze zaakceptowac.uaktywnia sie wowczs mechanizm wyparcia tychze mysli.pozostaje wowczs ładunek emocjonalny ktory nierozładowany objawia sie symptomem neurotycznym.powtarzaniem,rozwazaniem,powracaniem do roznych moglobysie zdawac bezsensownych mysli czy czynnosci.towarzyszy temu czesto pelna swiadomosc tego o sie robi i jednoczesnie bezsilnosc w zaprzestaniu tego.ale to juz pewnie wiesz i nie pewnie nie tylko ty.powszechnie znanym srodiem zaradczym jest psychoterapia niektorzy na tym forum wymieniaja psychoterapie behaworalno-poznawcza jako wysoce skuteczna.ja sam zanim poszedlem na psychotrapie bylem u psychiatry i po tej wizycie postanowilem ze to byl 1 i ostatni raz.postanowilem ze bede staral sobie pomoc na tyle na ile to bedzie mozliwe.przeczytalem ksiazke erwina ringla nerwica i samozniszczenie.otworzylo mi to oczy na to co sie ze mna dzieje.dowiedzialem sie o tym jak powstaje symptom...co ciekawe najpierw rzekomo jest charakterystyczny impuls,pozniej jest takie dziwne uczucie i mysl lub kilka mysli przelatujacych w ulamku sekundy i gdzies w miedzyczasie lek,zaraz potem zaczyna sie...zauwazylem ciekawa rzecz.ten lek jest jakby motorem napedowym w danej chwili i po wystapieniu zaczepia o jakas mysl ktora w polaczeniu z lekiem stale sie neurotyczna,natretna.zrobilem sobie pewien trening.kiedy czulem ze nadchodzi koncentrowalem sie (ale zadnym przypadku sie nie stresowalem.napiecie moze wszystko popsuc.) i kiedy czulem lek zbieralem pelnie sil psychicznych staralem sie nie doposcic aby ten lek zaczepil o jakakolwiek mysl.powtarzalem sobie dobra nadchodzi lek bedzie chcial zaczepic o jakas mysl nie moge mu na to pozwolic i wszystko co bede teraz czul to efefkt tego leku ktory szuka puntku zaczepienia nie moge mu na to pozwolic.bardzo wazne jest nie stresowac sie.stres zwieksza sile leku.ten moment trwa krutko ale jest bardzo intensywny.lek bez zaczepienia jest jak bez pokarmu i szybko umiera.potem juz tylko kilka glebokich wdechow.....i mnostwo energi do zycia zaoszczedzone.wytrenoanie tego to byl dla mnie badzo duzy krok na przod a przeczytalem wtedy tylko 1 ksiazke.rozzwiazanie jakie tu opisuje nie zalatwia sprawy calkowicie.pomaga zapanowac nad soba i swoim umyslem.opis ten jet oczywiscie uproszczony.pomaga tez w oduczeniu sie symptomow.na poczatku bylem zachwycony tym czego sie nauczylem ale nerwica nie spi.tez jest chytra.w miejscu starych symptomów wyksztalcalem nowe.jak widac to wszystko nie jest takie proste.jest pewnie wiele metod do wyprobowania ale wydaje mi sie ze najpotrzebniejsza jest psychoterapia z dobrym i doswiadczonym psychologiem.dzis sam chodze na terapie ale jeszcze nie wiem czy mi cos pomaga.pozdrawiam potegapodswiadomosci

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie wiem czy dokladnie zrozumialem...ale jezeli chodzi ci o natretne mysli na temat strachu przed choroba to jest to "normalny" symptom nerwicy jakich ludzie maja miliony.wiekszosc "takich" mysli ma teoretycznie realne podstawy ale ich szansa spelnienia to 1 do 1000000000 czyli jak sama widzisz tutaj dziala caly mechanizm ktory wczesniej opisalem.najlepiej by bylo jakby ktos sam sobie przeczytal to co jest napisane w ksiazkach ktore wymenilem..

cdn w poscie hellp objawy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×