Czy mogę lekarzowi zasugerować lek?

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Czy mogę lekarzowi zasugerować lek?

przez Odeta 09 lip 2007, 12:56
Witam wszystkich forumowiczów, potrzebuje Waszej rady

W listopadzie 2004 zdiagnozowano u mnie depresje z lękami (nerwica lękowa) brałąm przez dość długi okres bioxetin i cloranxen, potem bodajze diazepam.
W czerwcu 2005zaszłąm w ciąże, przerwałam leczeczenie w sumie na własna odpowiedzialność (dla dobra dziecka).
W sumie od tamtej pory raz było lepiej,. raz gorzej, ale teraz czuje, że to wszystko wraca ze zdwojoną siłą, po priostu już sobie nie radze.
W środę mam wizytę u lekarza, bardzo duzo czytałąm dobrych opinii o efectinie i chciałabym, żeby własnie ten lek dr mi przypisał, ale czy mogę sama, jako pacjent o to poprosić, czynie zostanie toodebranie jako wymadrzanie sie, badz jeszcze gorzej ???

Doradzcie proszę
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
09 lip 2006, 21:15

Avatar użytkownika
przez vampirek82 09 lip 2007, 13:15
a dlaczego wymadrzanie sie????? po prostu masz nawrot, duzo wiesz o chorobie i o lekach wiec nie powinnas sie krepowac. Co innego jak ktos jest pierwszy raz.....
wiec wogole sie nie krepuj tylko porozmawiaj z lekarzem ze duzo czytalas o effectinie (pozytywnych opini) i bys chciala sprobowac. ja jak chodzilam do lekarza to rowniez co raz chcialam zeby mi zmienial leki gdyz naczytalam sie o jakis "super swietnych" :smile: i zawsze lekarz mi mowil o wszystkich za i przeciw jakiegos leku i zawsze pozostawalam przy effectinie, wiec naprawde polecam :lol:
"Bo umrzeć to zbyt mały powód, żeby przestać Kochać"
a gdyby tak zaczarować cały świat...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
309
Dołączył(a)
12 cze 2007, 15:18
Lokalizacja
Wrocław

przez Odeta 09 lip 2007, 19:13
Dziękuję za odpowiedz, trochę jestem spokojniesza.
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
09 lip 2006, 21:15

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez vampirek82 24 lip 2007, 15:41
Odeta i jak bylo u lekarza?? dostalas effectin??
"Bo umrzeć to zbyt mały powód, żeby przestać Kochać"
a gdyby tak zaczarować cały świat...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
309
Dołączył(a)
12 cze 2007, 15:18
Lokalizacja
Wrocław

przez Odeta 25 lip 2007, 00:34
dziekuję za troskę i pamięć.

Bałąm sie okropnie lekarza, a okazał się bardzo przystojnym facetem i do tego z poczuciem humoru.

Co do efectinu to tak, dostałam.
Dziekuję jeszcze raz za radę.

Przez pierwsze dni czułąm sie po nim okropnie, jakby mnie pociag przejechał: zawroty głowy, suchość w ustach, pocenie się... ale to minęło, i juz jest oki. Wielkiej poprawy narazie nie widzę, ale na pewno na to za wczesnie. Narazie staram się mysleć pozytywnie a efectin ma mi pomóc wyplenić chwasta ;-)
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
09 lip 2006, 21:15

Avatar użytkownika
przez vampirek82 25 lip 2007, 11:25
nio to sie ciesze, na poczatku lipa ale mam nadzieje ze Ci pomoze :) mi w miare pomogl, z domku moge wychodzic wiec luzik!!!! trzymam kciuki za Ciebie!!!!

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 11:25 am ]
Odeta napisał(a):okazał się bardzo przystojnym facetem i do tego z poczuciem humoru.

hmmmmmmm tez bym chetnie do takiego poszla :lol:
"Bo umrzeć to zbyt mały powód, żeby przestać Kochać"
a gdyby tak zaczarować cały świat...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
309
Dołączył(a)
12 cze 2007, 15:18
Lokalizacja
Wrocław

przez 1507 29 sie 2007, 22:28
ja zasugerowałem dostałem i się przejechałem 4 dni tylko wytrzymałem.

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 10:38 pm ]
ja przestałem pokładać nadzieje w lekach bo i tak jełśi pomogą to po odstawieniu powinno wszystko wrócić i zazwyczaj wraca , zmienia się chemia mózgu i mózg chce swoja dawke leku, niby leki nie uzależniają, tak piszą w ulotkach, ale odstawcie a pojawią sie efekty odstawienne, potem jeśli to wytrzymacie będziecie czuć sie wspaniale bo efekty ustąpią , a nastepnie jak lek wypłuka sie z organizmu przyjdą leki bo przyzwyczilismy się wczesniej do leku, to tak jak z papierosami ktoś kto pali pakę dziennie niech na tydzień odstawi , szlag go będzie trafiał i będzie musiał wrócić do fajek i przez pierwszy dzieńpo poweocie wypali 30 fajek, i tak dokładnie jest z lekami choroba wraca po 3-6 m-cach i nasz mózg chce swój lek i chce go dużo by uzupełnić jego brak dlatego po powrocie do poprzedniej dawki nie czujemy poprawy i tzreba brać 1,5 poprzedniej dawki i wtedy następuje poprawa, następnie mozna zmniejszć dawkę do połowy i jesteśmy na podtrzymaniu i tak można latami. Rada jest jedna odstawiać powoli i ewentualnie przechodzić na słabsze leki lub zioł + porządna psychoterapia. Mnie lekarz powiedział jak mu powiedziałem że 2 lata łykania to chyba za dużo, że co ja chcę ludzie się po 20 lat leczą a ja dopiero 2 lata. Więc powiedziałem mu że sie czuję dobrze i lek przeciw lekowy mi odstawił bez stopniowego odstawiania przeszedłem przez efekty odstawienne było ciężko a potem lepiej wytrzymałem tak 5 m-cy ale łykałem coś na zmiane nastrojów i po odstawieniu tego byłe 1 m-ąc czysty.Ale ponieważ lęki wracały były to pojedyńcze uderzenia ale mocen więc zmieniłem lekarza powiedziałe o co mi chodzi w leczeniu i dostałem słabszy lek. Jest w kratke raz lepiej raz gorzej jak by ten lek nie działał ale walczę bo chcę żyć bez leków, rozpocząłem psychoterapie i jak tylko odrobinke się odbiję bedę odstawiać ostrożnie i przjdę na zioła, ale przedewszystkim psychoterapia.
1507
Offline

Avatar użytkownika
przez Dino 29 sie 2007, 23:06
wcale nie prawda ja brałem seronil pół roku+psychoterapia i funkcjonowałem pięć lat bez chemii !!
nie ma ludzi zdrowych są tylko nie przebadani.
normalność to zbiorowe szaleństwo
ja jestem odlotowym kierowcą zawodowym
kryzys wieku średniego?-kupiłem sobie YAMAHE XS 400
Avatar użytkownika
Offline
Posty
171
Dołączył(a)
06 sie 2007, 21:11
Lokalizacja
Dolnośląskie

Avatar użytkownika
przez gusia 29 sie 2007, 23:31
Odpowiadając na pytanie w temacie:
Jasne że możesz ,sama tak uczyniłam ;)

Powodzenia
Płyń mój bluesie,płyń...
Avatar użytkownika
Offline
niebieski kwiat i kolce
Posty
2236
Dołączył(a)
23 cze 2006, 18:41
Lokalizacja
Sosnowiec

przez 1507 30 sie 2007, 09:27
gusia napisał(a):Odpowiadając na pytanie w temacie:
Jasne że możesz ,sama tak uczyniłam ;)

Powodzenia


pół roku to pikuś, ja brałem 2 lata
1507
Offline

przez Goplaneczka 11 wrz 2007, 09:33
heh
ja zasugerowałam i zostałam olana.
Goplaneczka
Offline

przez 1507 11 wrz 2007, 10:09
zdarza się i tak
1507
Offline

Avatar użytkownika
przez samotniczka 11 wrz 2007, 15:34
1507 tak trzymaj!
Ja też długo opierałam się przed zażywaniem leków, miałam je wykupione, ale nie chciałam łykać. W końcu było tak źle, że zużyłam wszystko, bo łudziłam się, że mimo wszystko te leki coś pomogą, a tu klops. Żałuję że to brałam, bo teraz jak dopadają mnie jakieś stany lękowe, to aż mnie kręci, żeby sobie ulżyć, a nie ma czym :?
Szkoda zdrowia.
Trzymam kciuki, żeby ci się udało! Pzdr
Avatar użytkownika
Offline
Posty
446
Dołączył(a)
06 gru 2006, 00:46
Lokalizacja
Śląsk

Avatar użytkownika
przez maiev 16 wrz 2007, 02:30
ja to się boję mojemu powiedzieć cokolwiek - chyba się nie odważę mu powiedzieć że chcę inne tabletki. Jak on mi zadaje takim dziwnym tonem (z takim przekąsem) pytanie: i co? Chce Pani żebym pani przepisał jakieś cudowne tabletki?? (ciekawe czy takie "cudowne" ma skoro pyta :smile: ) Mam ochotę mu powiedzieć , że jasne - najlepiej na eutanazję - wtedy nie będę musiała więcej do Pana przychodzić i zabierać Panu cennego czasu.
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do