Antydepresanty mogą również zatakować układ immunologiczny

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Antydepresanty mogą również zatakować układ immunologiczny

przez Kuba-001 14 mar 2009, 23:34
http://www.bio-medicine.org/biology-new ... em-2424-1/

Artykuł jest po angilesku świerzy i z bardzo dobrego żródła mówi o tym że leki antydepresyjne szczególnie SSRI czyli Prozac, Zoloft, Paxil i inne atakują nasz układ immunologiczny i u ludzi z depresja którzy nie są odporni na infekcje może rozwinąć się choroba autoimunologiczna.
Offline
Posty
55
Dołączył(a)
30 wrz 2008, 09:46

Re: Antydepresanty mogą również zatakować układ immunologiczny

przez miko84 15 mar 2009, 12:11
Mogą ale nie muszą. Pisze w tym artykule, że to wymaga dalszego badania i poznania. Piszą, że ssri mogą też podnieść odporność u osób chorych na depresję cierpiących na częste infekcje.
miko84
Offline

Re: Antydepresanty mogą również zatakować układ immunologiczny

przez Kuba-001 15 mar 2009, 15:27
Zobaczymy co pokażą kolejne badania.Jak dla mnie takie leki maja za duzo nie wiadomych pod względem działania na nasz organizm i zażywanie ich moim zdaniem to igranie z ogniem.

Z mózgiem igrać nie wolno bo za mało o nim wiemy.
Offline
Posty
55
Dołączył(a)
30 wrz 2008, 09:46

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Antydepresanty mogą również zatakować układ immunologiczny

Avatar użytkownika
przez linka 15 mar 2009, 16:05
Po raz kolejny będziesz starał nam się udowodnić, że wszyscy którzy biorą antydepresanty zachorują zaraz na śmiertelne choroby?? Nie no litości.......daruj sobie to, bo pomijając antydepresanty to zażywamy masę leków o których efektach ubocznych długofalowych mało wiemy.
Wiemy natomiast że czasem to jedyny ratunek dla ludzi którzy są w stanie wykończenia psychicznego i fizycznego na skutek nerwicy lub depresji.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Antydepresanty mogą również zatakować układ immunologiczny

przez Gringo 15 mar 2009, 18:02
Osobiscie nigdy nie uzywalem zadnego leku psychotropowego, pomimo, ze bylem w bardzo kiepskim stanie. Moje zdanie o lekach jest nastepujace, uwazam, ze leki to ostateczna ostatecznosc, wprawdzie moga uratowac przed zwariowaniem, lub samobojstwem kogos, kto stoi na krawedzi, ale sadze, ze nie sa w stanie wyleczyc z depresji, czy nerwicy, one tylko TLUMIA leki i smutek. Kiedy juz przestaniesz brac wszystko wroci na nowo, albo tez staniesz sie emocjonalnym warzywem, wprawdzie pozornie zdrowym, ale nie bedzie to juz normalne, luzne i proste zycie, bo nad toba wciaz bedzie wisiala wizja nawrotu choroby. Leki nie lecza, a zaledwie 'konserwuja'. To nie jest rozwiazanie.
To, ze moga szkodzic na zdrowie jeszcze bardziej mnie do nich zniecheca.

To moje prywatne zdanie, nie musicie sie z nim zgadzac, wiec prosze o spokoj :) :D
Gringo
Offline

Re: Antydepresanty mogą również zatakować układ immunologiczny

przez Kuba-001 15 mar 2009, 18:27
Z mózgiem igrać nie wolno bo za mało o nim wiemy.
Offline
Posty
55
Dołączył(a)
30 wrz 2008, 09:46

Re: Antydepresanty mogą również zatakować układ immunologiczny

przez miko84 15 mar 2009, 19:27
Powiedz to wszystkim tym ludziom którym leki przywróciły normalne życie i zastanów się jak wyglądałoby ich funkcjonowanie gdyby nie leki.
miko84
Offline

Re: Antydepresanty mogą również zatakować układ immunologiczny

przez basior 15 mar 2009, 20:49
Kuba001 co u Ciebie słychac,jak sie czujesz?
basior
Offline

Re: Antydepresanty mogą również zatakować układ immunologiczny

przez Dorcia 22 mar 2009, 11:36
Być może coś w tym jest, że leki antydepresyjne mogą powodować spadki odporności.
Wiem, że niektóre z nich powodują spadek białych krwinek w obrazie krwi, a białe k. są właśnie odpowiedzialne za odpornośc organizmu czyli obronę przed czynnikami, które mogłyby spowodować choroby mniej lub bardziej poważne.

Oczywiście zgadzam się z tym, że w pewnych przypadkach leki te są niezbędne gdyż ratują ludziom życie, pomagają powrócić do psychicznej równowagi, a z drugiej strony posiadają wiele skutków ubocznych ( jak wyszystkie chemiczne leki :roll: )

to jest tylko takie moje spostrzeżenie
pozdrawiam
Offline
Posty
51
Dołączył(a)
23 sty 2009, 12:24

Re: Antydepresanty mogą również zatakować układ immunologiczny

Avatar użytkownika
przez scrat 02 kwi 2009, 04:14
A co dzisiaj nie ma skutków ubocznych :) Nawet wpływ głupich telefonów komórkowych na mózg nie jest dokładnie zbadany a jednak ciągle gotujemy sobie nimi mózgi, nie trzymamy ich metr od głowy.

Leki jak wszystko mają swoje dobre i złe strony, skoro ktoś je bierze to znaczy że mu pomagają - przecież inaczej by ich nie brał. Pomijając tych co biorą jak narkotyki, bo to inna kategoria. Widocznie dla tych ludzi (do których też się zaliczam) pozytywne działanie tych leków ma większe znaczenie od efektów ubocznych.

A że to jest po części wygodne - brać leki zamiast porządnie iść na terapię i w końcu ich nie potrzebować - to temat na osobnego posta...

Ogólnie to nie popadajmy w paranoję.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: Antydepresanty mogą również zatakować układ immunologiczny

Avatar użytkownika
przez Anna R. 02 kwi 2009, 14:59
Mam wręcz odwrotne zdanie na ten temat. Leki starszej generacji- trójpierścieniowe, zamiast osłabiać, wzmacniają system immunologiczny. Zawsze byłam chorowita, jako dziecko i osoba dorosła. Średnio jedno zachorowanie w miesiącu- przeziębienia, anginy, zapalenia oskrzeli, grypa czy chociażby zwykły katar, męczyły mnie nawet latem. Podczas kuracji Anafranilem i nawet po niej, nie zachorowałam na dosłownie nic. To już dwa i pół roku bez chociażby zwykłej opryszczki, kaszlu czy nieżytu nosa. Spotkałam się z takimi samymi opiniami jak moja również na innych forach.

Nie zachęcam nikogo do brania antydepresantów na odporność, ale moim zdaniem niepotrzebne jest wzbudzanie lęku w ludziach przed ich stosowaniem.
Jeśli mamy zapalenie płuc, to nie leczymy się syropkiem na kaszel, tylko idziemy do lekarza i dostajemy antybiotyk. Na ogół nie ląduje on w koszu na śmieci.
Depresja i nerwica to choroby jak każde inne i na szczęście można je skutecznie leczyć i normalnie żyć. Czego każdemu życzę
Heimat ist kein Ort, Heimat ist ein Gefühl
Herbert Grönemeyer

_____________________________________________
sertralina 25 mg, lamotrygina 25 mg, olanzapina 5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1415
Dołączył(a)
29 paź 2008, 15:39

Re: Antydepresanty mogą również zatakować układ immunologiczny

przez Katarzynka35 03 kwi 2009, 23:31
Zgadzam się z Tobą Anno R.!
Ja mam dokladnie to samo zdanie... moja odporność jest o 180 stopnie lepsza niż kiedyś. Dokladnia tak jak Ty byłam niesamowicie chorowitym dzieciaczkiem, zdechlaczkiem normalnie... raz w miesiącu po 2 tygodnie nie chodziłam do szkoly - zazwyczaj pierwszy antybiotyk nie pomagał...podobnie w liceum i na studiach... zawsze chora...
a teraz? Od kiedy jestem na efectinie nie byłam chora! No powiedzmy dwa razy drapało mnie w gardle, ale organizm sam zwalczył i po kilku godzinach przeszło... normalnie juz bym wyladowała na antybiotyku... W grudniu i styczniu szalała grypa, wszytskich z rodziny wzięło, kupę znajomych a ja? nic... wszytskich obiegałam.... jak pielegniarka...
Mówiłam dr o tym "fenomenie" a on się zaczął śmiać i powiedział, że to normalne - organizm zestresowany znerwicowany ma strasznie obnizoną odporność... antydepresant elimunuje stres czyli odporność jest o wiele wyższa!

pozdrowionka:)
Katarzynka35
Offline
Posty
306
Dołączył(a)
12 lip 2008, 19:13

Re: Antydepresanty mogą również zatakować układ immunologiczny

przez malwina77 14 kwi 2009, 22:46
Biorę anafranil i odporność sie poprawiła. Nie choruje. Od siedmiu lat na nic, nie mam nawet kataru. Naprawde jest lepiej. Leki przeciedepresyjne pomagają naprawde. Bierzcie i bądzie zdrowi :-)
Syndrom Hallervordena-Spatza

Wenlafaksyna 75 mg
Mianseryna 60 mg
Lamotrygina 200 mg
Hydrochlorothiazid 25 mg
Offline
Posty
273
Dołączył(a)
14 kwi 2009, 22:11

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 18 gości

Przeskocz do