Antydepresant mocniejszy od fluoksetyny?

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Antydepresant mocniejszy od fluoksetyny?

przez bioxetin 30 sie 2008, 13:37
Chyba potrzebuję silniejszego leku, biorę Bioxetin już długo, przez chwilę było super, ale od jakiegoś czasu znów mam obniżony nastrój - nie jest tragicznie, ale odczuwam smutek cały czas i wszystko jest szare...pasuje do dystymii jak ulał. Zastanawiam się czy któryś antydepresant silniej działa na nastrój niż fluoksetyna?Mój lekarz jakiś taki mało konkretny i stwierdza, że przecież wszystko jest ok i że nie widać po mnie obniżonego nastroju, ale chyba lepiej wiem co czuję na codzień...z resztą tak jest podobno z dystymią, że jej nie widać a chorym cierpi :(
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
07 sie 2008, 14:55

Re: Antydepresant mocniejszy od fluoksetyny?

przez bioxetin 31 sie 2008, 18:01
Neuroticus dzięki za odpowiedź!Jak jest z lekami trójcyklicznymi?Czy działania niepożądane są bardzo nasilone i dokuczliwe?Czy te leki bardzo usypiają?Dziś mam minimalnie lepszy nastrój ale i tak nie jest zbyt dobrze...Odnośnie Efectinu jaką dawkę byś radził?75 mg na początek czy to za mało?Co do stabilizatorów to też się obawiam działań niepożądanych a poza tym myślałem, że je stosuje się raczej w chorobie dwubiegunowej...
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
07 sie 2008, 14:55

Re: Antydepresant mocniejszy od fluoksetyny?

przez ESTER 03 wrz 2008, 17:20
bioxetin jeżeli coś Cię niepokoi to udaj sie do innego psychiatry. Myśle , ze on najlepiej dobierze dla Ciebie odpowiedni lek i postawi diagnozę.Jeśli chodzi o leki trópierścieniowe to są to leki starszej generacji które w większości niestety mają więcej działań niepożądanych niż te nowej generacji , ale nie wszystkie.Są też takie z tzw. niższej półki które mimo , ze stare dalej są chętnie przepisywane przez lekarzy i dosyć dobrze tolerowane przez pacjentów.( np.opipramol).Jednak nie dają one tak dobrych efektów jak inne i nie nadają się na bardzo nasilone objawy. Leki typu SNRI (wenlafaksyna) zwykle na początku dają działania niepożądane bardziej niż SSRI ( np.fluoksetyna) i przepisywana jest zwykle w przypadku tzw. dużej depresji( czyli ciężkiej) lub nasilonych zaburzeń lękowych czy agorafobii.
Leki stabilizujące nastrój nie nadają się do leczenia samej depresji a już napewno dystymii czy subdepresji.
ESTER
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 17 gości

Przeskocz do