Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez PJT 21 lis 2013, 15:12
platek rozy napisał(a):PJT, tak przed chwila

no to trudno odstawiamy mobemid
Restate my assumptions: One, Mathematics is the language of nature
I know the pieces fit.
Avatar użytkownika
PJT
Offline
Posty
5592
Dołączył(a)
01 paź 2013, 12:19

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez platek rozy 21 lis 2013, 15:12
magnolia84, tak na calej jestem .. hmmm ja chyba biore ponad miesiac to
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15801
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez PJT 21 lis 2013, 15:13
jedziesz doraznie kropelki lub afobam
Restate my assumptions: One, Mathematics is the language of nature
I know the pieces fit.
Avatar użytkownika
PJT
Offline
Posty
5592
Dołączył(a)
01 paź 2013, 12:19

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez platek rozy 21 lis 2013, 15:13
PJT, ale dopiero jak dobralam ta ostatnia cwiartke to mnie zemdlilo tak , po obiedzie bo zjadlysmy z Zuzia kotleciki :-|
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15801
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez magnolia84 21 lis 2013, 15:14
platek rozy, może się mylę, ale przez te ciągłe wymioty lek pewnie nie wchłonął się tak, jak powinien. Myślę, że trzeba zmienić lek. Trzeba było już po 2 tygodniach
magnolia84
Offline

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez platek rozy 21 lis 2013, 15:16
magnolia84, ale to juz moj 5 lek i na innych bylo jeszcze gorzej :why: dlatego lekarka postanowila mu dac szanse :(
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15801
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez patrycja_81 21 lis 2013, 15:16
Boże znów czuje ze tu nie pasuje nie chce lekarzy nie chce współczucia chce zeby ktoś powiedział , ze wie co ja czuje ;(

-- 21 lis 2013, 15:18 --

oddaje krew , przeszłam raka , jestem niby zdrowa teraz problemy z sercem , moim zdaniem to tylko wyrzuty sumienia ... błagam o pomoc
Avatar użytkownika
Offline
Posty
286
Dołączył(a)
18 paź 2013, 18:46
Lokalizacja
Centrum

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez platek rozy 21 lis 2013, 15:19
patrycja_81, ale kazdy z nas ma rozne ciezkie sprawy w zyciu z ktorymi sie borykal i boryka i dlatego tutaj jestesmy i w tym stanie w nerwicy i w lękach, ja tez dlugo nie bralam lekow a na psychoterapii uslsyzalam ze moje problemy sa za wielkie i psychtepeutka stwierdzila ze mi nie jest w stanie pomoc, wiec coz staram sie chociaz lekami poprawic moj stan i poszukac nowej psychoterapii od stycznia bo w tym roku juz nie mam szans na fundusz. Rozumiem ze sie boisz ale musizz przerobic i poukladac w sobie to co sie stalo w Twoim zyciu a bez lekow w tym stanie watpie zebys dala rade.
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15801
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez magnolia84 21 lis 2013, 15:20
platek rozy, trzeba dalej próbować... aż do skutku :bezradny: Co do psychoterapeuty, to widać, że trafiłaś na mało kompetentnego. Nie ma "za wielkich problemów", z którymi nie da się poradzić
patrycja_81, psychoterapeuta nie będzie Ci współczuł, będzie pomagał Ci dojść do ładu z Twoją obecną sytuacją
Ostatnio edytowano 21 lis 2013, 15:21 przez magnolia84, łącznie edytowano 1 raz
magnolia84
Offline

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez platek rozy 21 lis 2013, 15:20
Enii, tak wymiotuje po mobemidzie :(
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15801
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez patrycja_81 21 lis 2013, 15:26
nie mniej Dziękuję :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
286
Dołączył(a)
18 paź 2013, 18:46
Lokalizacja
Centrum

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 21 lis 2013, 16:59
Hej, jak sie czujecie?

Nie wiem czemu mam dzisiaj mege napiecia, nie wiem czy to kwestia wieczoru woczrajszego, czy tego co dzisaj bedzie. Po glowie chodza mi słowa ze wczorajszej terapii indywidualnej, a dzisiaj mam drugi raz grupowa na 17:00. Chciałbym juz tak norlalnie sobie pożyć pójść na jakieś piwo wieczorem... Wyłączyć się z tego. Najgorsze jest to, ze ta nowa terapeutka mowi, ze jak mam do niej chodzic to nie moge chodzic na tamta terapie, a tam chodze juz rok. Z drugiej strony tez czuje jakbym sie krecił troche w kółko. Jak to ktos ma tutaj wpisane w sygnaturze im bardziej człowiek taki rozbity tym wieksza tesknota, ze pojawi sie ktoś i to zcali...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7732
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez kokos7 21 lis 2013, 17:00
wieslawpas, Wiesiek wypadasz czasem na piwo w Warszawie?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
653
Dołączył(a)
24 paź 2013, 16:57

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez patrycja_81 21 lis 2013, 17:39
wieslawpas, gdybys był w płocku ... :) mielibyśmy o czym pogadać
Avatar użytkownika
Offline
Posty
286
Dołączył(a)
18 paź 2013, 18:46
Lokalizacja
Centrum

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do