Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez patrycja_81 21 lis 2013, 14:26
Chetnie oddała bym Wam wszystkim te resztki spokoju jakie mam , czuje się winna dałam się zastraszyć i opuścilam własne Dziecko o ktore walczylam 10 lat ..... Mogę cierpieć , przywykłam , tylko po co !! żeby chociaż Ona była szczesliwa
Avatar użytkownika
Offline
Posty
286
Dołączył(a)
18 paź 2013, 18:46
Lokalizacja
Centrum

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez magnolia84 21 lis 2013, 14:27
witam wszystkich :)
patrycja_81, potrzebna Ci psychoterapia. Koniecznie
magnolia84
Offline

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez patrycja_81 21 lis 2013, 14:30
psychoterapełta przepisał mi tylko psychotropy , ktore odstawiłam po 2 tygodniach bo mnie usypiały na cały dzien a noc była i tak tragiczna stwierdził " było sobie znaleźć dobrego adwokata, a nie teraz się leczyć " ... zwątpiłam mimo , że wiem , ze miał racje
Avatar użytkownika
Offline
Posty
286
Dołączył(a)
18 paź 2013, 18:46
Lokalizacja
Centrum

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 21 lis 2013, 14:32
patrycja_81, musisz mieć leki...i psychoterapie , nie poddawaj się..
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez magnolia84 21 lis 2013, 14:32
patrycja_81, psychoterapeuta nie ma uprawnień do przepisywania leków. Może to zrobić psychiatra, u którego zapewne byłaś. Radziłam Ci udać się do psychoterapeuty
magnolia84
Offline

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez PJT 21 lis 2013, 14:33
magnolia84, hej
Restate my assumptions: One, Mathematics is the language of nature
I know the pieces fit.
Avatar użytkownika
PJT
Offline
Posty
5592
Dołączył(a)
01 paź 2013, 12:19

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez magnolia84 21 lis 2013, 14:33
PJT, hej :) jak dziś samopoczucie?
magnolia84
Offline

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez patrycja_81 21 lis 2013, 14:36
magnolia84 Wiem Aniołku , ale jak brałam leki od psychiatry , {tez psychotropy} odstawiłam je szybko ... gdy miałam tylko dwie tabletki , a zbliżał się wieczór zaczynałam panikować i lądowałam w nocy na pogotowiu .... to nie dla mnie ja chce , żeby ktoś mnie wysłuchał , pomógł , żebym nie myslała o sobie tak jak teraz ... leki tylko mnie otumaniają gdy jestem jak warzywo to wszystko wraca we śnie ... to nie wyjscie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
286
Dołączył(a)
18 paź 2013, 18:46
Lokalizacja
Centrum

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez platek rozy 21 lis 2013, 14:39
patrycja_81, leki po dwoch tygodniac h to przede wszystkim nie zaczely nawet dzialac.
Ostatnio edytowano 21 lis 2013, 14:40 przez platek rozy, łącznie edytowano 1 raz
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15803
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez magnolia84 21 lis 2013, 14:39
patrycja_81, widocznie miałaś źle dobrany lek. Poza tym leki wkręcają się po min. 2 tyg. Piszesz, że chcesz, żeby ktoś Cię wysłuchał, pomógł, więc właśnie powinnaś pójść do psychoterapeuty. To naprawdę najlepsze wyjście, uwierz mi.
Ostatnio edytowano 21 lis 2013, 14:40 przez magnolia84, łącznie edytowano 1 raz
magnolia84
Offline

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 21 lis 2013, 14:39
magnolia84, Czesc.. ;)
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez platek rozy 21 lis 2013, 14:40
magnolia84, witaj :)))
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15803
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez magnolia84 21 lis 2013, 14:41
hania33, witaj :)) Nadal senna?

-- 21 lis 2013, o 13:41 --

platek rozy, hej :) jak mdłości? zmniejszyły się choć troszkę?
magnolia84
Offline

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 21 lis 2013, 14:42
magnolia84, raz tak raz nie , taka skołowana..

-- 21 lis 2013, 14:43 --

magnolia84, ale chyba lek dziala skoro chodze spiaca..
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Przeskocz do