Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Megi_ 13 lis 2013, 09:22
pika30, współczuje :( dałas mu cos na gorączke?
platek rozy, ja tez dzis jakas nakrecona. Do pracy mam na 10 a budze sie o 6 i koniec spania :(
..."Troszczysz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba mało..." ( Łk 10, 42)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
466
Dołączył(a)
29 paź 2013, 16:08
Lokalizacja
Wrocław

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez platek rozy 13 lis 2013, 10:28
Tomcio Nerwica, witaj , brales jakies leki?Czy sama psychoterapia?

-- 13 lis 2013, 10:29 --

Megi_, Ja strasznie malo spie od czasu kiedy lek biore :( a Ty dzis zaczynasz?

-- 13 lis 2013, 10:30 --

pika30, jak tam ? :papa:
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15801
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 13 lis 2013, 10:31
dusznomi, Wszystkiego Najlepszego z okazji urodzin , zdrówka i radości :D

-- 13 lis 2013, 10:32 --

Saraid, Jakos to będzie.. :roll:
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez platek rozy 13 lis 2013, 10:33
dusznomi, ja tez sie dolaczam :) Przede wszystkim zdrowka :)


Obrazek

-- 13 lis 2013, 10:33 --

hania33, jak tam Kochana dzis?
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15801
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 13 lis 2013, 10:38
Obrazek

-- 13 lis 2013, 10:39 --

platek rozy, A tak jak codziennie..w głowie sie kreci troche. przejdzie.. :roll:
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez platek rozy 13 lis 2013, 10:42
hania33, ja tez jak wezme tablete to pozniej wiekszosc dnia sie mecze z ubokami. :x
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15801
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 13 lis 2013, 10:42
platek rozy, Nie denerwuj sie tak..będzie ok.. :D
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Victta 13 lis 2013, 10:44
wieslawpas, Kup sobie takie woskowe zatyczki do uszu, wytłumią Ci hałas.
Ja dziś naubierałam się jak miś. Będzie ciepło.
Chciałam się podzielić z Wami wiadomością, że dotarłam do źródła mojej nerwicy. Zajęło mi to 3 lata, intensywnych rozmyślań, wałkowania przeszłości. Nie będę się wdawać w szczegóły, ale ogólnie chodzi o to, że jako dziecko przeżyłam wiele strat w jednym czasie. Spowodowało to ataki paniki (wtedy myślałam, że tracę rozum), do których bałam się przyznać. Jestem skłonna nawet przypuszczać, że stres miałam tak duży, że moje ataki paniki ocierały się o stany psychotyczne. Potem mi to przeszło. I po 30 latach pewne okoliczności zewnętrzne, znowu zaczęły mi przypominać tamtą historię. Taka jakby trauma mi się odnowiła. I nerwica się rozszalała. Ciekawe jest to, że ja całe życie, starałam się tak żyć, żeby nie dotykać tej traumy. Cały czas w napięciu.

-- Śr lis 13, 2013 10:45 am --

dusznomi, STO LAT bez nerwicy!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
126
Dołączył(a)
25 lip 2007, 22:40

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Saraid 13 lis 2013, 10:49
dusznomi, Obrazek :D

Victta, :great:
hania33, nie chce jakoś żeby było :bezradny: <odsuwa lęki>
Saraid
Offline

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez platek rozy 13 lis 2013, 10:51
Saraid, ale cudne łowieczki dodalas :D

Victta, moze teraz bedzie juz tylko lepiej , trzymam kciukasy :)

hania33, jestem juz zmeczona i nerwica i lekami...


Tak leje ze nie wiem jak ja pojde do tego Zusu... :roll:
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15801
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 13 lis 2013, 10:52
Saraid, ja również bym chciała by było dobrze , jak dawniej..niestety tak nie jest :roll:
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Saraid 13 lis 2013, 10:55
platek rozy, ano pikne prawda :D ? wierze że jesteś zmęczona hania33, ma być dobrze i już ! ;) sio lęki
Saraid
Offline

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez platek rozy 13 lis 2013, 11:04
Saraid, :great: superasne .

Poskladalam papiery ic zekam ale jak deszcz nie przejdzie to bede musiala to przlozyc.
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15801
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 13 lis 2013, 11:29
Victta, To świetnie, ze doszłas do tego. To naprawde ważna rzecz i na pewno bardzo Ci pomoze! Ja tez staram sie wlasnie myslec caly czas, i rozbierac moje zycie na kawałki a potem przygladac im się. Tylko czasem sie obawiam, ze zwariuje od tego ;)

dusznomi - Stoooo lat!!!!! :) Oby nerwica jak najszybciej Ci odpuscila i poszla w siną dal! (Najlepiej już dzisiaj). Wydmuchaj ją z siebie przy okazji zdmuchiwania świeczek urodzinowcyh :) Zebys miala zawsze lekki i pełny oddech, a bała się jedynie pająków, węży czy burzy (chociaz tez niekoniecznie). :great:
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3823
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 19 gości

Przeskocz do