Smutne zycie

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Smutne zycie

przez demonika 27 mar 2011, 23:06
matatm napisał(a):
ja takie skierowanie na testy dostałem kilka miesiecy temu, z takim szczegółem, że u mnie nic nie stwierdzono..
a nawet pani pedagog, z którą miałem spotkania mówiła mi, że jestem dobrze rozwinięty intelektualnie, inne osoby, którym opowiadałem mój problem też tak sądzą,

Jeśli chodzi o nauczanie indywidualne, to w szkole pani pedagog twierdziła, że musiałbym i tak chodzic do szkoly, mialbym jedynie lekcje "osobno", ale dalej w szkole ... - to ma być rozwiązanie ?



wyszlo, ze ja tez jestem dobrze rozwinieta intelektualnie. chodzilo mi o to, ze powinno stwierdzic silna nerwice albo depresje, cokolwiek.
no i jaki problem, ze mialbys uczyc sie "osobno"? mialbys swiety spokoj. nawet przy stwierdzonej depresji trzeba sie do czegos zmuszac. moze zamiast myslec o innych (ludziach ze szkoly), zacznij myslec o sobie. technikum rowna sie jakis zawod. nie mozesz przeciez cale zycie od czegos sie wymigiwac i jezdzic na plecach innych. to bardzo krotki okres w twoim zyciu, przed Toba jeszcze wiele lat, mozna zacisnac zeby, tym bardziej, ze jest jednak jakies ulatwienie - lekcje indywidualne. Chyba juz lepiej byc nie moze imho.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
24 mar 2011, 01:34

Smutne zycie

przez matatm 28 mar 2011, 16:03
demonika napisał(a):

wyszlo, ze ja tez jestem dobrze rozwinieta intelektualnie. chodzilo mi o to, ze powinno stwierdzic silna nerwice albo depresje, cokolwiek.
imho.


???


demonika napisał(a):
matatm napisał(a):

no i jaki problem, ze mialbys uczyc sie "osobno"? mialbys swiety spokoj. nawet przy stwierdzonej depresji trzeba sie do czegos zmuszac. moze zamiast myslec o innych (ludziach ze szkoly), zacznij myslec o sobie. technikum rowna sie jakis zawod. nie mozesz przeciez cale zycie od czegos sie wymigiwac i jezdzic na plecach innych. to bardzo krotki okres w twoim zyciu, przed Toba jeszcze wiele lat, mozna zacisnac zeby, tym bardziej, ze jest jednak jakies ulatwienie - lekcje indywidualne. Chyba juz lepiej byc nie moze imho.



ile ty masz lat ?
Nie znasz wszystkich szczegółów tego, wiec tobie moze sie wydawac ze to bylo by takie fajne
"jezdzic na plecach innych ludzi" ??

Liczyłem na jakies zrozumienie lub trafne porady, a nie udzielanie lekcji co, jak i dlaczego...
ciagle slysze rób to, rób tamto, chodz do tej szkoly, ucz się,...
to mnie juz wk**rwia, bardzo zaluje ze to wszystko sie tak dzieje, i coraz bardziej jestem przerazony brakiem zrozumienia ze strony innych,
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
20 mar 2011, 03:37

Smutne zycie

Avatar użytkownika
przez Manka 28 mar 2011, 19:25
matatm przyglądam się temu wątkowi odkąd się pojawił. Częściowo wiem co czujesz , ale każda historia jest inna. Nie będę tu filozofować bo nie miało by to sensu. Wiem co to znaczy być czuć się samotnie , być odtrącanym , płakać przed snem. Przechodziłam przez to. Jak widać żyję , mam się dobrze , skończyłam szkolę.
Ciągle temat kręci się wokół tego jak zdobyć odpowiednie papiery żeby uniknąć szkoły , ludzi ... A nie pomyślałeś żeby dać sobie szansę spróbować, zacząć z tym walczyć ?!
Nie mówię o zmianie otoczenia , bo ludzi nie zmienisz ... Jesteś młodym silnym chłopakiem , każdemu zdarzają się chwile słabości , kiedy brak mu sił aby żyć. Może już to słyszałeś, ale powinieneś dać sobie szanse. Jeżeli dokuczają Ci rówieśnicy poprosić o pomoc wychowawcę ... albo kogoś wyżej w hierarchii. Jeśli czujesz się psychicznie źle powinieneś poprosić o pomoc psychiatrę , psychologa. Przed tobą otwiera się świt dopiero . Nie wolno na wstępie się załamywać ! ;) Skup się na samym sobie , bądź przez chwile dla siebie egoistą , nie uciekaj przed światem ani przed ludźmi ... a na tych którzy Ciebie w jakiś sposób ranią nie zwracaj uwagi .
Próbuj w każdym razie ... ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
260
Dołączył(a)
15 lut 2010, 13:35
Lokalizacja
DreamLand

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Smutne zycie

przez matatm 28 mar 2011, 22:57
Manka, tak, to się wokół tego kręci, bo gdy ktoś myśli, że może lub nie może, to w obu przypadkach ma racje.
Ja już trwam w takiej sytuacji ok. 1,5 roku, nie wspominając o gim...

też to słyszałem, ja bardzo dobrze pamiętam takie słowa, które są bardzo drastyczne,
"jesteś dopiero młody" "wszystko przed tobą" - tak, przedemną, tylko zależy ode mnie co ja zrobię...,

ja uciekam tylko przed szkoła, może mnie źle zrozumieliście,
ja tez chce sie uczyc, doskonale to rozumiem, że wykształcenie, zawód, itp. ja to wszystko rozumiem, tylko mój dom i zdarzenia z przeszłości dyktują inne warunki, z którymi 80 % społeczeństwa by sobie nie poradziło..
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
20 mar 2011, 03:37

Smutne zycie

Avatar użytkownika
przez Badziak 29 mar 2011, 00:42
A zmiana szkoły nie wchodzi w grę?
Zaburzenia depresyjno-lękowe z elementami fobii społecznej:
Anafranil SR (klomipramina) 150 mg
Amizepin (karbamazepina) 400 mg

+ terapia behawioralno-poznawcza :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1412
Dołączył(a)
19 kwi 2010, 23:21

Smutne zycie

przez matatm 29 mar 2011, 01:04
Badziak, ile masz lat ?
Właściwie nie widze sie juz w tej szkole, jak juz starałem sie wczesniej przekazac,
co terez to nie wiem, ale bardzo chcialbym od nowego roku isc gdzie indziej, tylko, że taki sam profil w szkole, jest ok. 30 km odemnie.
to by byla tylko kwestia mieszkania, bo tutaj nic mnie nie trzyma, jesli mialbym gdzie pojsc wyjechalbym od razu,
rozważałem tez wyjazd za granice..
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
20 mar 2011, 03:37

Smutne zycie

Avatar użytkownika
przez Badziak 29 mar 2011, 01:23
Lat 20, pierwszy rok studiów :mrgreen:
Pocieszę Cię, że na studiach jest pełna kultura. Nikt nikogo nie gnębi. Ludzie są dojrzalsi i bardziej tolerancyjni (przynajmniej tu, gdzie jestem).

Też mnie dręczyli w gimnazjum. Dwóch cwaniaków. Jak sobie teraz pomyślę to nawet zahaczało o molestowanie. Nikomu tego nie zgłosiłam i nie przenosiłam się. Byłam zbyt lękliwa i nie miałam w nikim oparcia. Teraz postąpiłabym inaczej i zmieniła środowisko jeśli tylko byłaby taka możliwość albo przynajmniej załatwiła sobie nauczanie indywidualne. Szkoda, że wehikuł czasu nie istnieje. Życzę Ci jak najlepiej i mam nadzieję, że coś wykombinujesz. Trzymam kciuki.
Zaburzenia depresyjno-lękowe z elementami fobii społecznej:
Anafranil SR (klomipramina) 150 mg
Amizepin (karbamazepina) 400 mg

+ terapia behawioralno-poznawcza :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1412
Dołączył(a)
19 kwi 2010, 23:21

Smutne zycie

przez matatm 29 mar 2011, 01:34
jasne, to przecież oczywiste że nigdzie nie jest tak samo,
coraz bardziej sobie uświadamiam, że to sie juz zbyt długo ciagnie, jednak to jest jak jakies bledne kolo, bo ciagle tak mowie, i nic sie nie zmienia, a tylko poglebia,
wczoraj minal miesiac, dzisiaj minelo pol roku, jutro minie rok, i zawsze bedzie to " zbyt długo "
dzieki za zyczenia, plan moze jakis mam, tylko czekam na okolicznosci, ktorych ciagle nie ma..
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
20 mar 2011, 03:37

Smutne zycie

przez xanciax 23 kwi 2014, 16:28
Badziak widzę że dobrze znasz Pana Janusza Czuma mam zamiar się do niego wybrać i zobaczyć czy jest tak dobry;)
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
16 lut 2013, 11:25
Lokalizacja
Rzeszów

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości

Przeskocz do