Fobia społeczna!

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Fobia społeczna

Avatar użytkownika
przez adam_s 29 maja 2008, 23:09
zepsuta, gabriel, ja też mam problemy z wchodzeniem do sklepu ale generalnie w 70% udało mi się z tym uporac. Problem w tym że zawsze cholernie bałem się jakiejś porażki, wyśmiania przez innych i zapewne stąd u mnie fobia społeczna. Z tym że w miejscach publicznych przeszkadza mi nie tyle lęk co objawy somatyczne jak nudności czy uczucie gorąca.. I to z tymi objawami jest najtrudniej ;/
GG: 5988000
Avatar użytkownika
Offline
Posty
852
Dołączył(a)
01 kwi 2008, 22:01
Lokalizacja
Górny Śląsk

Re: Fobia społeczna

Avatar użytkownika
przez gabriel 30 maja 2008, 10:17
Ale zrozum Adam, że lęk właśnie tym się objawia, dusznością, trzęsącymi się rękami, zaczerwienieniem na twarzy itd. To właśnie te objawy są widoczne dla osób postronnych i to nam właściwie przeszkadza. Dojdźmy do sedna sprawy:przecież nas lękowców i depresantów obchodzi najbardziej to jak jesteśmy postrzegani przez innych. Przecież nasze rozterki wewntrzne nie są widoczne, nasz lęk poczucie osamotnienia i odizolowania.
Widać jedynie człowieka znerwicowanego, słabego, który nie może poradzić sobie z własnymi słabościami. Przecież silny lęk łączy się nierozerwalnie z objawami somatycznymi widzialnymi na zewnątrz.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
481
Dołączył(a)
25 maja 2008, 19:47
Lokalizacja
Wrocław nadal aktualny:)

Re: Fobia społeczna

Avatar użytkownika
przez adam_s 31 maja 2008, 12:16
Spoko i z tym zaczynam walczyc ;). Tzn z lękiem przed kompromitacją. Przecież nie mogę życ ciągle w strachu że zwymiotuję w hipermarkecie czy w autobusie. Postaram się jeszcze bardziej olewac objawy somatyczne, zobaczymy co to zmieni ;). Bo tak w sumie to te całe durne objawy napędzają lęk ( przed kompromitacją). Więc jak one znikną to wszystko będzie juz ok! Do cholery no ile można czuc się jak staruszek? :?
GG: 5988000
Avatar użytkownika
Offline
Posty
852
Dołączył(a)
01 kwi 2008, 22:01
Lokalizacja
Górny Śląsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Fobia społeczna

przez MigotkaXXX 03 cze 2008, 19:23
Czesc Wszystkim Psycholkom :P Znalazlam to forum niedawno, czytalam i czytalam, wreszcie zdeydowalam sie cos napisac o sobie (to dla mnie tez nie takie proste)choc moj psycholog powiedzial, ze nie powinnam wedrowac po forum. On uwazal ze mam nerwice natrectw, ja mysle ze to tez, ale dla mnie moje natrectwa to pierdoly w porownaniu z lekiem i w reultacie trzesacymi sie rekami.
Oczywiscie DDA, oprocz tego cale dziecinstwo awantury, nie pamietam zadnego okazywania uczuc i milosci, krytyka i to ze musialam byc doskonala a nie "gamon" Teraz niby wszystko powinno byc super, rodzina wymaga zebys wciaz spelniala ich wymagania. Wciaz czuje sie jak male dziecko. Psycholog pomogl spojrzec wstecz i cos zrozumiec (bo ja myslalam ze mam idealna rodzine). Moj chlopak wie o wszystkim, bo psycholog radzil powiedziec. Zaczelo sie od tego, ze pamietam wracalam do akademika bylo zimno i nie moglam trafic kluczem do zamka, i mowie ale smieszne, zaczelam o tym myslec i rozszerzalo sie powoli na wszystkie sfery: a dlaczego ma mi sie nie trzasc gdy kasuje bilet, a dlaczego ma sie nie trzasc gdy jem zupe, gdy pije herbate, wodke wypic z malego kieliszka to jest niemozliwe, obecnie praktycznie zawsze jak cos wykonuje rekami mysle o tym :roll: (oczywiscie przy ludziach i oczywiscie ukrywam) Cholernie mnie to wkurza i utrudnia zycie, zawsze lubilam imprezy, wyjscia, teraz jest mi bardzo ciezko, analizuje milion razy wszystko, chce korzystac z zycia, ale nie umiem. Wiem ze tu chodzi o jakies konflikty wewnetrzne ale do cholery nie wiem o co i jak to wyleczyc. :cry: psychoterapia sie zakonczyla bo wyjechalam za granice, zreszta juz nie mial weny. A i trwa to ok 5lat :x tez macie to az tak rozwiniete??
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
03 cze 2008, 07:22

Re: Fobia społeczna

przez clover 05 cze 2008, 12:50
MigotkaXXX, dlaczego psycholog uwaza ze nie powinnas zagladac na forum?
Offline
Posty
105
Dołączył(a)
06 kwi 2008, 14:09

Re: Fobia społeczna

przez MigotkaXXX 05 cze 2008, 23:56
No ze mozna sie zarazic od innych. Ale moja przypadlosc mi wystarczy, inne mnie juz w ogole nie ruszaja :lol:
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
03 cze 2008, 07:22

Re: Fobia społeczna

przez clover 06 cze 2008, 08:23
heh, w takim razie musisz uwazac na siebie ;) ale pamietaj co zlego to nie my :D
Offline
Posty
105
Dołączył(a)
06 kwi 2008, 14:09

Re: Fobia społeczna

przez marmarc 06 cze 2008, 22:34
zarazić się od innych...? a terapia grupowa? polega przecież na przebywaniu z innymi chorymi i "wymianie doświadczeń"
Offline
Posty
388
Dołączył(a)
27 gru 2005, 12:28

Re: Fobia społeczna

przez MigotkaXXX 07 cze 2008, 10:21
Moze to zalezy od rodzaju choroby, i moze ludzie do terapii grupowej tez sa jakos dobierani (?) Nie wiem, nigdy nie uczestniczylam w terapii grupowej, tylko indywidualnej. Tak czy inaczej na razie mi nie zaszkodzilo czytanie innych historii. Natomiast to co mnie martwi to, ze nikt za wiele nie pisze tu o tym jak sie wyleczyl, a wielu z nas bylo u psychologow, psychiatrow, gdzie lezy problem? Probowaliscie metody Bacha? Czy to pomaga?
Wiem, ze chodzi na pewno o to, ze pelno jest w nas konfliktow. :roll:
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
03 cze 2008, 07:22

Re: Fobia społeczna

Avatar użytkownika
przez offtopic 11 cze 2008, 11:41
U mnie troche lepiej w temacie fobii społecznej. Mogę jeździć autobusami ( w zasadzie przestało to być dla mnie większym problemem) jakoś wytrzymuję w większych zbiorowiskach( markety itp). Ale lęk towarzyszy dalej tylko mniejszy.
Zmiany nadeszły, małe bo małe ale cieszą :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
306
Dołączył(a)
16 cze 2007, 12:05

Re: Fobia społeczna

przez clover 11 cze 2008, 16:08
offtopic, gratuluje postepu! oby tak dalej! ja z tym ciagle walcze, mam nadzieje ze kiedys bede mogla spokojnie wejsc w tlum bez obawy i leku ze sie zaraz cos stanie...
Offline
Posty
105
Dołączył(a)
06 kwi 2008, 14:09

Re: Fobia społeczna

Avatar użytkownika
przez adam_s 11 cze 2008, 16:35
Ooo autobusami to i ja mogę sie pochwalić! :) Nie jest jakoś super, lęki sa dalej ale jakoś wytrzymuję i na dość krótkim dystansie potrafię je przezwyciężyć. Zawsze coś. Mimo to nie cieszę sie za bardzo z tego, bo inne lęki przysłaniają radość z przezwyciężenia tego jednego. Ech, kiedy będzie normalnie? :(
GG: 5988000
Avatar użytkownika
Offline
Posty
852
Dołączył(a)
01 kwi 2008, 22:01
Lokalizacja
Górny Śląsk

Re: Fobia społeczna

przez clover 11 cze 2008, 16:47
Eh, jak nie jedno to drugie, ale musi byc normalnie!
Adamie S, mowisz ze jestes krotkodystanowcem ;) , zobaczysz jeszcze kilka rundek autobusem i zawiezie cie na olimpiade ;)
Offline
Posty
105
Dołączył(a)
06 kwi 2008, 14:09

Re: Fobia społeczna

przez clover 11 cze 2008, 16:48
Eh, jak nie jedno to drugie, ale musi byc normalnie!
Adamie s, mowisz ze jestes krotkodystanowcem ;) , zobaczysz jeszcze kilka rundek autobusem i zawiezie Cie na olimpiade ;)
Offline
Posty
105
Dołączył(a)
06 kwi 2008, 14:09

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do