Fobia społeczna!

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Fobia społeczna!

Avatar użytkownika
przez Arnin 12 gru 2014, 10:42
Przesada z tym rokiem...niektórym fobię tylko benzo eliminują, zależy od złożoności przypadku, ale warto próbować.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
95
Dołączył(a)
25 lut 2013, 10:00

Fobia społeczna!

przez Dark Knight 15 gru 2014, 23:30
Co robic poznalem fajna dziewczyne ale lek spoleczny nie pozwoli mi sie do nie zblizyc ja j7z nie mam sily :/:/: ktos z rodziny ma urodziny to tez siedze sam w swoim pokoju nie wychodze masakra jakas ;/;/ n8c nie pomaga chyba czas zakonczyc ten marny zywot
Offline
Posty
835
Dołączył(a)
02 paź 2012, 17:25

Fobia społeczna!

Avatar użytkownika
przez amelia83 15 gru 2014, 23:34
Dark Knight, może psycholog by pomógł? próbowałeś?
'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '
M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13390
Dołączył(a)
17 mar 2011, 16:01
Lokalizacja
daleko czasem blisko

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Fobia społeczna!

przez Dark Knight 16 gru 2014, 21:58
W moim wypadku psycholog odpada u mnie praca praca jeszcze raz praca wiec nie mam czasu a potrzebuje jakiegos roozwiazania niechce odczuwac leku przy dziewczynie niechce byc niesmialy jak 3.letnie dziecko

-- 16 gru 2014, 21:59 --

amelia83, jak s8e czujesz na wenli ??
Offline
Posty
835
Dołączył(a)
02 paź 2012, 17:25

Fobia społeczna!

przez vifi 17 gru 2014, 02:37
praca praca jeszcze raz praca wiec nie mam czasu
To jest tylko godzina tygodniowo, albo i mniej. Prawdopodobnie na swoje lęki tracisz dużo więcej czasu, więc nie bój się i wal do psychologa.
Offline
Posty
1424
Dołączył(a)
20 lis 2011, 21:02
Lokalizacja
Warszawa

Fobia społeczna!

przez fsck 27 gru 2014, 21:44
Fobia społeczna najbardziej dokuczała mi w gimnazjum i szkole średniej (czerwienienie się, kołatanie serca, pocenie itp itd. Teraz jestem na studiach niby nie mam już jakiś lęków kiedy np musze iść do tablicy na ćwiczeniach albo powiedzieć głupie "jestem" przy sprawdzaniu listy obecności heh. Teraz po tych latach mocnej fobii i depresji po prostu straciłem umiejętność rozmawiania z ludźmi... Stałem się niemową, nie wiem o czym i jak z ludźmi rozmawiać. Ma ktoś taki problem? Bo czuje jakbym był z tym sam.

Nie mam żadnych znajomych, kolegów.. tak się nie da żyć. Z jednej strony ciągła przytłaczająca samotność z drugiej niechęć do ludzi. Nie wiem co dalej ze sobą zrobić...
Offline
Posty
62
Dołączył(a)
27 gru 2014, 21:01
Lokalizacja
om

Fobia społeczna!

Avatar użytkownika
przez zima 28 gru 2014, 22:38
fsck, spoko, wlasnie smaze na ten temat tekst- ukaze sie na pewno do 2 stycznia.nie chce mi sie tak rozdrabniac, wiec wole wszystko zebrac w calosc- co mam do powiedzenia.
sprawa jest do ogarniecia, glowa do gory!
specjalista ds. fobii społecznej, depresji i nerwicy.
propagator asertinu i trittico.
setralin [high speed resource] 200mg - 100 mg - 0 mg
trazodon [so good to back home] 75mg/ 0 mg
benzo one day dancer
live yourself.
watch, see your chances, live now.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2606
Dołączył(a)
17 mar 2013, 18:30

Fobia społeczna!

przez burza011 29 gru 2014, 19:19
Ja rowniez mam Fb ...doszlo mi lzawienie oczu w sytuacjach stresowych itp.. Dostalem lek asertin 50mg przez 1 tydzien bralem pol tabletki teraz os 3 dni biore cala boli mnie glowa i wczoraj noe spalema wcale lepiej sie nie czuje nic nie pomoglo Jak myslicie co robic brac nadal ten lek?? On niby dziala po 2-3 tygodniach moze jest u mnie za wczesnie na poprawe??Najgorsze ze przy duzym stresie drga mi powieka i doslownie mam wrazenie jakbym mial zaraz plakac .. Od czego to moze byc?:/
Offline
Posty
55
Dołączył(a)
01 paź 2013, 20:07

Fobia społeczna!

Avatar użytkownika
przez Rumi_nacja 30 gru 2014, 21:00
Ja również mam okropne lęk społeczny, najlepiej radzę sobie w sytuacjach 1:1 abo małych grupach, ale kiedy na horyzoncie pojawia się spotkanie w większym gronie a co gorsza prezentacja itp. mam wszystkie typowe objawy: jest mi gorąco, czerwienieje, drży mi głos, mam natłok myśli, nie potrafię się normalnie wysłowić a czasami mam wrażenie, że zaraz zemdleję..
Do tej pory próbowałam radzić sobie jakoś sama, od kilku miesięcy chodzę na grupę terapeutyczną dla osób lękowych, ale jakoś nie potrafię otworzyć się do końca przed grupą i widzę, że terapia nie przynosi oczekiwanej poprawy..
Nie myślałam do tej pory o farmakologii, ale może przyszedł czas żeby sobie pomóc z ten sposób.. co sądzicie?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
30 gru 2014, 19:10

fobia spoleczna

przez black123 31 gru 2014, 21:13
Witam, chciałabym podzielić się problemem i może ktoś pomoże mi znaleźć jakiekolwiek rozwiązanie. Mam za sobą stany depresyjne i nerwicowe. Wszystko wróciło na prostą i myślałam, że jest w miare dobrze. Znalazłam ciekawą pracę i radziłam sobie, byłam zadowolona. Oczywiście nie udało mi się pozbyć wszystkich objawów do końca i ciągle odczuwałam lek w różnych sytuacjach ale mówiłam sobie, że muszę iść dalej na przód i nie poddawać się lękowi. Walczyłam ale niestety w moim miejscu pracy szybko mnie wyczuli, myślałam, że znalazłam tam kolegów i koleżanki, byłam miła, życzliwa a lęki próbowałam zamaskować pod poczuciem humoru. Było fajnie dopóki wszystko się nie wysypało, w pewnym momencie poczułam drażliwość, przychodziłam do domu i nie byłam w stanie nic robić, tłumaczyłam sobie wszystko przepracowaniem. Rano wstawałam i szłam dalej ale pojawiły się różne podteksty i zaczęłam brać wszystko do siebie, lęk zaczął mną rządzić, z dnia na dzień przestałam się śmiać i nie potrafiłam się do nikogo odezwać, trzęsły mi się ręce, nie mogłam myśleć, gubiłam się, myślałam że zwariuję. Dotarło do mnie, że robili ze mnie głupią idiotkę. Miałam dość wszystkiego, głupich uśmiechów, pytań i odpowiadałam nerwowo. Najgorsze jest to, że będąc w takim stresie po przyjściu do domu naprawdę myślę że robię z siebie kretynkę. Zawsze byłam wyczulona na opinie ludzi, analizuje ich spojrzenia. Myślę, że wszyscy mnie okłamują, podpuszczają i śmieją za plecami a nawet prosto w twarz ale przez chwilę wydawało mi się że jest ok. Nie potrafię się już bronić, nie wiem już co jest prawdą a co fałszem.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
31 gru 2014, 20:18

Fobia społeczna!

przez fsck 02 sty 2015, 19:40
zima napisał(a):fsck, spoko, wlasnie smaze na ten temat tekst- ukaze sie na pewno do 2 stycznia.nie chce mi sie tak rozdrabniac, wiec wole wszystko zebrac w calosc- co mam do powiedzenia.
sprawa jest do ogarniecia, glowa do gory!

i co? bedzie cos na ten temat? ;)
Offline
Posty
62
Dołączył(a)
27 gru 2014, 21:01
Lokalizacja
om

Fobia społeczna!

przez wielbłądzica 02 sty 2015, 19:57
Cześć, też cierpię na fs. do tego doszły objawy psychosomatyczne i lęk stał się nie do zniesienia. też sobie z tym nie radzę. leki niewiele pomagają. podobno najlepsza jest na tą przypadlość terapia grupowa. bylam juz na jednej, ale mi nie pomogla. bede probowala jednak dalej cos z tym robic.
Offline
Posty
453
Dołączył(a)
04 mar 2009, 02:27

Fobia społeczna!

Avatar użytkownika
przez Wind of Freedom 02 sty 2015, 20:29
Fobia społeczna także i mnie dotyczy. Zaczęła się na dobre w gimnazjum i trwa po dzień obecny. Boję się kontaktu z ludźmi, tego w realnym życiu. Stresuje mnie każda sytuacja społeczna. Oficjalnie nie mam zdiagnozowanej f.s., ale wszystko na nią wskazuje. Sądzę, że stosowanie afirmacji i medytacji, pomoże mi w walce z tym okropieństwem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1000
Dołączył(a)
14 lis 2014, 14:55

Fobia społeczna!

Avatar użytkownika
przez Rumi_nacja 02 sty 2015, 22:42
Ja myślę, że trzeba sobie stawiać małe wyzwania, ale naprawdę zacząć od tych najmniejszych, np. dopytać o coś w sklepie, załatwić coś w urzędzie, wykonać telefon przy innych ludziach (ja mam z tym problem) i chwalić się jeżeli nam się uda, np. na tym forum.
Niestety nie mam wokół siebie bliskiej osoby, która zrozumiałaby o co mi chodzi mówiąc - hej, właśnie dopytałam o coś w sklepie.. ale jestem z siebie dumna. Ale może tutaj dodawajmy sobie otuchy i chwalmy się, nawet drobnostkami, drobne ziarenka dodane do siebie umocnią poczucie własnej wartości. Przynajmniej tak mi się wydaje..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
30 gru 2014, 19:10

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do