Derealizacja. Depersonalizacja.

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez Thazek 15 sie 2011, 10:39
nie_taka_nie_siaka, Tylko jak się umówisz to z jakimś dobrym terapeutą bo to nie jest takie proste. ;)
Zapiszę się do psychologa i już... Trzeba pracować nad sobą i przede wszystkim pracować z terapeutą...
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez nie_taka_nie_siaka 15 sie 2011, 11:26
Thazek - nauczona doświadczeniem wiem, że na dobrego terapeutę trudno trafić, no ale trzeba próbować, bo co innego pozostaje ?;) Staram się nie zniechęcać na starcie - jak będzie - zobaczymy... Na pewno napiszę jak zacznę terapię co i jak ;)
Posty
28
Dołączył(a)
21 lip 2011, 15:22

Derealizacja. Depersonalizacja.

przez foxxx 15 sie 2011, 23:29
Czy wy też macie myśli, że ten świat nie istnieje chodzi za wami to cały dzień i łapią was przez to lęki, że tego nie ma tamtego nie ma siakiego owakiego?
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
11 sie 2011, 04:19

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez nie_taka_nie_siaka 16 sie 2011, 15:54
Ja mam trochę inaczej,
łapię sie na tym, że jak coś mi nie wychodzi, albo wychodzi, albo coś przewidziałam, albo nie, w sumie w różnych sytuacjach, myślę, że świat to Matrix, albo że jestem w czymś w rodzaju Truman Show - że ktoś się mną bawi, kieruje, manipuluje, obserwuje, jak lalką, zabawką. Ogólnie często nachodzą mnie dziwne myśli związane z religią, filozofią, etyką, biologią, astrologią...takim wszytskim po trochu - i wtedy to już hardcore, co ja mam w głowie za pomysły ;) Ale przynajmniej u mnie wynika to z mojej ciekawskiej natury, strasznie bym wszytsko chciała wiedzieć, więc sobie staram wytłumaczyć na swój sposów rzeczy niewytłumaczalne - na całe szczęście tylko czasami takie rozmyślanie wiąże się z lękiem..
Posty
28
Dołączył(a)
21 lip 2011, 15:22

Derealizacja. Depersonalizacja.

przez foxxx 16 sie 2011, 23:38
Ja mam codziennie to inne wkrętki mam już tego dość. Wydaje mi się, że zaraz zaczne wierzyć w te myśli i piepszyć ludzią, że świat nie istnieje, boje się, że wariuje.
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
11 sie 2011, 04:19

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez nie_taka_nie_siaka 17 sie 2011, 16:34
foxxx, spokojnie, uwierz mi, że takie myśli miewa o wiele więcej ludzi, niż ci się wydaje ;)
Możesz napisać coś konkretniej, może jakieś przykłady tych "wkrętek" ??
Posty
28
Dołączył(a)
21 lip 2011, 15:22

Derealizacja. Depersonalizacja.

przez foxxx 17 sie 2011, 22:52
nie_taka_nie_siaka napisał(a):foxxx, spokojnie, uwierz mi, że takie myśli miewa o wiele więcej ludzi, niż ci się wydaje ;)
Możesz napisać coś konkretniej, może jakieś przykłady tych "wkrętek" ??
Jestem troszke bardziej rozdrażniony wszystko mnie denerwuje, mam cały czas myśl , która tak na prawde nic nie oznacza jest pusta myśle o czymś, ale nawet nie wiem co to jest :) Za dnia staram się o tym zapominać i zająć się czymś, ale wieczorem jest gorzej łapią mnie jakieś myśli egzystencjalne związane z tym, że świat nie istnieje, że mnie nie ma, że jak to wszystko funkcjonuje i wtedy łapie mnie dziwny niepokój i staram się nie myśleć o tym ciągle powtarzać w myślach "o czym ja myśle przecież ja jestem, ja istnieje" dwa razy miałem ostre napady lęków nagle poczułem duszenie zaczęły drżeć mi ręce i nogi trzęsły się jak galaretka i to uczucie jak bym był jakims przedmiotem totalna separacja od rzeczywistości. Mam przez to dużo gorsze kontakty ze znajomymi będąc z nimi tak na prawde nie jestem sobą cały czas jak z nimi rozmawiam myśle, żeby zachowywać się normalnie. Najgłupszą moją wkrętką było to, że pomyślałem sobie, że jak to jest, że ja widze i zaczął łapać mnie lęk no paranoja. Co o tym myslisz?
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
11 sie 2011, 04:19

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez biedronka 17 sie 2011, 23:22
Foxxx masz klasyczne objawy derealizacji/depersonalizacji. Większość z nas ma lub miała takie myśli.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
141
Dołączył(a)
05 lut 2006, 22:44

Derealizacja. Depersonalizacja.

przez foxxx 18 sie 2011, 03:49
Nie będe szalony?
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
11 sie 2011, 04:19

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez *Monika* 18 sie 2011, 10:00
foxxx, nie oszalejesz, chociaż objawy nie są znośne.
Czy Ty się leczysz? Jak?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Derealizacja. Depersonalizacja.

przez foxxx 18 sie 2011, 12:22
NIe lecze się, odstawiłem wszelkiego rodzaju używki, jem magnez i rozne vitaminy wróciłem do sportu, żeby się tego pozbyć, ale to nic nie pomaga, mam zamiar wybrać się do psychoterapeuty, ale mam to dopiero od 2 miesiecy gdzieś więc może samo przejdzie, mam nadzieje ;)
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
11 sie 2011, 04:19

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez *Monika* 18 sie 2011, 12:43
foxxx, Raczej samo nie przejdzie.
Dobry pomysł z tą terapią.
Ja tez chodzę, prawie dwa lata.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez nie_taka_nie_siaka 18 sie 2011, 17:21
foxxx, mam bardzo podobnie.
Mnie osobiście chyba najbardziej wkurza w tym wszytskim to udawanie przed innymi, że wszytsko jest ok...nawet nieraz poróbowałam komuś wytłumaczyć, o co w tym chodzi, co mi się dzieje - nie ma sensu.... jak ktoś nie doświadczył to nie zrozumie. Z drugiej strony parę osób przyznało mi, że miewa / miewało tak samo jak ja - jeeeeeeej, jak mnie to podniosło na duchu (w sensie, że nie ja jedna tak mam!).

Samo raczej nie przejdzie... Myślałeś o tym, żeby pójść z tym problemem do specjalisty? Ja mam zamiar ;)
Posty
28
Dołączył(a)
21 lip 2011, 15:22

Derealizacja. Depersonalizacja.

przez foxxx 19 sie 2011, 20:26
Myślałem, za nie długo się wybiorę, ale z tego co słyszałem to ciężko znaleźć dobrego terapeutę, mam nadzieje, że to choć trochę mi pomoże, bo mam już dość tego udawania przed wszystkimi.

-- 20 sie 2011, 00:07 --

A miewasz czasem paraliże senne? Mnie cały czas wydaje się wstając rano, że w ogóle nie spałem taki jak by świadomy sen, czasami mi się to zdarza ostatnio cześciej takie dziwne uczucie, że wszystko pamiętam każdy sen i w sumie to pamiętam lecz może nie każdy, bo z tego co mówiła moja dziewczyna to spie jak "zabity"
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
11 sie 2011, 04:19

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 31 gości

Przeskocz do