Wątek dla kobiet w ciąży lub dla planujących ciążę

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Wątek dla kobiet w ciąży lub dla planujących ciążę

Avatar użytkownika
przez Mili89 11 sie 2016, 00:44
ew jesli bedziesz sie bala mozesz brac w gorsze dni hydroxyzyne- ona jest bezpieczna takze w ciazy :)
www.silveris.pl polecam i zapraszam <3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1657
Dołączył(a)
16 lip 2014, 00:47

Wątek dla kobiet w ciąży lub dla planujących ciążę

przez Kalina1984 12 sie 2016, 11:46
Byłam wczoraj u nowej lekarki. Zleciła moklar- brałam poprzednio. Zdecydowanie powiedziała, że powinnam brać leki. Jakie to jest trudne...
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
08 sie 2016, 14:01

Wątek dla kobiet w ciąży lub dla planujących ciążę

Avatar użytkownika
przez agusiaww 14 sie 2016, 08:20
Kalina1984 napisał(a):Byłam wczoraj u nowej lekarki. Zleciła moklar- brałam poprzednio. Zdecydowanie powiedziała, że powinnam brać leki. Jakie to jest trudne...
to bierz, bo sie bedziesz zle czuc. Mozesz tez poprobowac stosowac hydroxyzynye najpierw moze dasz rade do porodu :)
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6453
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Wątek dla kobiet w ciąży lub dla planujących ciążę

przez Miss Worldwide 27 lis 2016, 02:18
no ja bylam wlasnie u lekarza bo chce zajsc w ciaze i powiedzial, ze nie ma szans na odstawienie antydepresantow (ja mam depresje i ataki paniki)
I sie zalamalam....... Powiedzial, ze trezba odstawic benzo ale juz antydepresant nie. Jedynie co to zmienimy, ktory jest mniej szkodliwy na ciaze.
Powiedzial, ze skoro juz tyle lat borykam sie z depresja to na pewno akbym odstawila antydepresant to za 3 dni bylabym w okropnym dolku.
No i co ja mam zrobic? Jesetm zalamana. Nie chce brac lekow podczas ciazy i narazac dziecko na jakies komplikacje czy choroby.
http://www.youtube.com/watch?v=XiCrniLQGYc


Pristiq 100mg
Lorazepam okolo 3-4mg na dobe, staram sie teraz aschodzic powoli, doszlam do 2.5mg
Tramadol na bol. Staram sie nie brac, chyba ze juz mocno kregoslup boli

Wczesniej: rozne benzo, seroxat, wenla, duloksetyna.
Offline
Posty
904
Dołączył(a)
02 sty 2006, 03:39
Lokalizacja
Alicante/Szczecin

Wątek dla kobiet w ciąży lub dla planujących ciążę

Avatar użytkownika
przez agusiaww 29 lis 2016, 09:07
Miss Worldwide, ja brałam wenle i ok, mili brała cała ciaze paro i tez ok. Ogolnie kilkaset stron w tym watku wstawilam badania ze oprocz paro i fluo inne nie wplywaja na plod. Takze bierz i zaciazaj :)
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6453
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Wątek dla kobiet w ciąży lub dla planujących ciążę

przez minou 03 gru 2016, 11:12
Ja w pierwszej ciazy czulam sie rewelacyjnie psychicznie. Po porodzie tez, zadnego baby blues, tryskalam spokojem, radoscia i energia. Po ok 4 miesiacahc pojawila sie lekka nerwica i lekki dol, ale to tez dlatego, ze tesciowa akurat zachorowala na bardzo ciezka depresje z psychoza. Do lekarza nie chcial isc, za to chetnie przychodzila do mnie, codziennie na wiele godzin i grobowym glosem mowila, ze moje dziecko na pewno jest chore i bardzo cierpi bo: placze/nie placze, co jest dziwne/spi/nie spi/je/nie je itd. Pytala sie tez np gdzie jest jej syn, a moj maz, a jak mowilam, ze pracy, to pytala "skad wiesz, jestes pewna?" Nie mialam serca jej wygonic z domu, ale od sluchania tego sama zaczelam swirowac, lekow brac nie chciala, klamala i wypluwala do WC, w koncu lekarz kazal ja wywiezc na oddzial.
W drugiej ciazy ok 5 miesiaca pojawila sie nerwica lekowa, balam sie, ze ktos np wlamie sie do domu i zrobi nam krzywde, maz byl na kontrakcie zagranica, ja sama z dwulatka i w ciazy. Dostalam doraznie relanium od ginekologa, jedno opakowanie i zuzylam je w ciazy, a poza tym stosowalam relaksacje i ziola, melise, rumianek. Udawalo mi sie utrzymac poziom strachu na akceptowalnym dla mnie poziomie, ale nie wiem, czy byl akceptowalny dla plodu - syn ma autyzm atypowy. Oczywiscie nie mam pojecia, dlaczego syn to ma, prawdopodobnie nie przez te kilka tabletek relanium i chyba nie przez moj strach w ciazy. Ale wiadomo, ze matka i tak sie bedzie zawsze obwiniac. Moj syn jest w zasadzie taki, jaka ja bylam za dziecka, wiec wydaje mi sie, ze gdybym sie urodzila teraz, sama bym dostala diagnoze autyzmu, zreszta im dluzej interesuej sie choroba syna, tym wiecej objawow pasuje do mnie i mojego dziecinstwa. Ale to nie ulatwia sprawy, wrecz przeciwnie. Mam duze wyrzuty sumienia, ze przekazalam synowi chorobe, choc wiedzialam, ze ja sama bylam troche "dziwna" i czesc moich kuzynow i kuzynek tez. Zastanawiam sie, czy odpowiedzialnie bylo decydowac sie na potomstwo wiedzac, ze moze odziedziczyc po mnie (oraz po rodzinie meza) zaburzenia psychiczne. W sumie z perspektywy czasu nie wiem, czy nie zdecydowalabym sie zamiast tego na adopcje. Przepraszam za szczera i byc moze zniechecajaca wypowiedz, ale takie sa moje odczucia.
Offline
Posty
149
Dołączył(a)
04 lis 2016, 17:20

Wątek dla kobiet w ciąży lub dla planujących ciążę

przez dubidu 05 gru 2016, 11:17
Oj współczuję Ci strasznie. Ja bardzo często się zastanawiam nad tym, czy jest sens zachodzić w ciążę, jeśli jest ryzyko przekazania potomstwu w genach swojej dolegliwości lęków, fobii i wiecznie złego samopoczucia somatycznego. Podobno nie wolno w ten sposób myśleć, ale jak można o tym nie myśleć? Dla takiej osoby życie staje się cierpieniem, więc czemu mu robić taką krzywdę? Z tymi lekami też nigdy nic nie wiadomo jaki to ma wpływ na ciążę. Ja jeszcze dziecka nie mam, ale raz zaszłam w ciążę będąc na wenli, tak nieplanowanie to wyszło. Brałam małe dawki, ale mimo wszystko...3 tyg później już ciąży nie było. Nigdy się nie dowiem prawdy, czy miało to wpływ, czy też nie, ale postanowiłam, że już nigdy nie dopuszczę do takiej sytuacji. Po tym wydarzeniu odstawiam leki całkowicie. Mieliśmy z mężem planować dziecko... minęło kilka miesięcy i plany o dziecku zeszły na dalszy plan, natomiast na pierwszy plan wysunęła się nerwica. Walczyłam z tym rok, zapisałam się na psychoterapię, znosiłam to wszystko....aż do teraz. Niestety objawy nie pozwalają mi normalnie żyć i cieszyć się dniem. Nie wiem jak w takim stanie miałabym się opiekować dzieckiem. Muszę ponownie wrócić do leków. Jestem załamana. Nienawidzę tego cholerstwa :( Mam jedynie nadzieję, że za pół roku znów odstawię leki i bedę w nieco lepszej kondycji. Może wtedy spróbujemy. Moja lekarka twierdzi, że kobiety w ciąży najczęściej czują się super i bardzo często po porodzie już do niej nie wracają. I powinnam odstawić i od razu szybko zajść w ciążę i będzie ok. Może coś w tym jest....chociaż obserwując wasze posty to jednak nie jest wcale powiedziane, ze będzie tak różowo....
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
04 lip 2016, 10:33

Wątek dla kobiet w ciąży lub dla planujących ciążę

Avatar użytkownika
przez agusiaww 08 gru 2016, 22:22
minou, ja pracuje z dziecmi rozne choroby i zaburzenia i akurat autyzm jest poki co kwalifikowany jako zaburzenie ogolnorozwojowe bez wyraznych przyczyn. Relanium przepisuja na 80% oddziałach patologii zeby to było od tego by juz dawno wycofali. Nigdy nie wiesz co bedzie...a myslac na zas czlowiek w ogole by z domu nie wyszedł bo moze cegla spac na glowe itd.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6453
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Wątek dla kobiet w ciąży lub dla planujących ciążę

przez Klaudia Kate 02 sty 2017, 13:03
Moja lekarka przeprowadziła wiele ciąż w trakcie brania leków - depresja czy nerwica - jedno gówno. Pare razy widziałam pod jej gabinetem kobietki w ciąży ;) Mówiła mi żebym się nie obawiała, bo najważniejsze jest żebym ja się dobrze czuła, wtedy dziecko też się dobrze czuje, że są leki bezpieczne dla dziecka poza tym trzeba zawsze rozważyć wszystkie konsekwencje na co jest gorzej narazić dziecko - na wiecznie nieszczęśliwą, znerwicowaną mamę ze wszystkimi stanami lękowymi świata czy na działanie antydepresantu... Samemu można sobie odpowiedzieć na to pytanie.
15mg Lexapro
50mg Symla
4 000j d3
Acerola
Offline
I Miss Forum
Posty
233
Dołączył(a)
13 gru 2016, 11:11
Lokalizacja
Beskidy

Wątek dla kobiet w ciąży lub dla planujących ciążę

Avatar użytkownika
przez agusiaww 16 sty 2017, 21:23
Klaudia Kate, niektorzy nie biora a jakie maja akcje ze szkoda mowic. Masz racje.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6453
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Wątek dla kobiet w ciąży lub dla planujących ciążę

przez megi1987 17 sty 2017, 13:55
Czesc mam na imie Marzena jestem w 14tc i czuje nawrot depresji.przed zajsciem w ciaze leczylam sie na nerwice depresyjno lekowa.Bralam setaloft i doraznie afobam.teraz nie biore lekow od dwoch miesiecy i czuje ze smutek wraca.niewiem co mam zrobic!poczekac az bd gorzej czy isc od razu do psychiatry?nienawdze czuc tego smutku, przygnebienia.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
17 sty 2017, 13:42

Wątek dla kobiet w ciąży lub dla planujących ciążę

przez Klaudia Kate 17 sty 2017, 15:28
Powinnaś iść do lekarza ;) dla pewności. Ale weź pod uwagę, że hormony też szaleją, a że kiedyś przechodziłaś ciężkie stany to od razu Cię to martwi. Warto iść zapytać o radę.
15mg Lexapro
50mg Symla
4 000j d3
Acerola
Offline
I Miss Forum
Posty
233
Dołączył(a)
13 gru 2016, 11:11
Lokalizacja
Beskidy

Wątek dla kobiet w ciąży lub dla planujących ciążę

Avatar użytkownika
przez agusiaww 23 sty 2017, 21:39
megi1987, idz moze zanim pojdziesz to minie, wahania nastrojow w ciazy sa podstawa.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6453
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Wątek dla kobiet w ciąży lub dla planujących ciążę

Avatar użytkownika
przez Little Red Fox 01 lut 2017, 19:50
jakiś czas mnie nie było? jak się czujecie? jak tam Wasze Maleństwa? :)
A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.
Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.
Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.


(Ewa Białołęcka)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6005
Dołączył(a)
17 sty 2012, 17:36

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 47 gości

Przeskocz do