Skocz do zawartości
Nerwica.com

chęć przekłuwania i tatuowania na lekach


Gość Apii

Rekomendowane odpowiedzi

Zauważyłam jedna bardzo dziwną sprawę odkąd biorę ssri i neuroleptyk. Zażywam to już pół roku. Od momentu rozpoczęcia leczenia mam ochotę na piercing i tatuowanie swojego ciała. Przeglądam i czytam godzinami strony o modyfikacjach ciała. Część wymarzonych przekłuć w tym czasie już urzeczywistniłam, ale ciągle mi mało. Nie jestem już dawno nastolatką więc zdaje sobie sprawę, ze niekoniecznie pasują mi takie "ozdoby". Zawód, który powinnam wykonywać tez jest poważny i raczej nie przystoi mi obwiesić się kolcami i wytatuować w widocznych miejscach. Zdaje sobie z tego sprawę i dlatego staram się hamować, ale to już przechodzi w myśli natrętne. Najdziwniejsze jest to, ze przed rozpoczęciem leczenia nigdy w życiu (także za czasów nastolatki) nie miałam absolutnie żadnych ciągotek do żadnych modyfikacji ciała. Uważałam to wręcz za mało estetyczne. Czy ktoś tak również ma? Co to w ogóle jest? To normalne?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×