Spamowa wyspa

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 05 paź 2016, 00:33
HoyaBella, cóż, jak zaczęłaś, to masz misję. Są w gospodarczo-budowlanych płyny zabijające pleśń, bym to zalała. Tylko jak kurna, osuszyć? Może wapno wsypać, w sensie tlenek wapnia, zwiąże wodę, wypali żywe organizmy, a potem stwardnieje na powietrzu.

na_leśnik, w 2010.
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
II Miss Forum
Posty
8743
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33

Spamowa wyspa

przez HoyaBella 05 paź 2016, 01:12
Cyklopka, no wiesz fajnie, że ja jestem tępą histeryczną tłumanicą ( myłam wczoraj kuchenkę gazową nieużywaną od 100 lat. a ja jak coś myję to już serio wszędzie --- stwierdziłam, że a otworzę jej klapę (o faktycznie kurzu naleciało!) --- powyciągałam te wszystkie metalowe kólka i kółeczka i śmieszne części z tych palniczków --- i potem jak to się wysuszyło i przyszło się składać zgrozo -- #jaktobyło :hide: nie umiem tego złożyć :great: czemu tu jest jakoś inaczej aaaaaa :hide: ) Muszę na moment przestać myśleć o tym, że acojeślimamwszędziezarodnikigrzybówaaaaaa bo oszaleję. Jutro muszę wyciągnąć wszystko to coś brązowe, ten piach czy to wapno. Te zarodniki siedzą w ziemi i ja muszę je unicestwić betonem. Wgl to potem miałam stan przedpanikowy bo prawa ręka mi się trzęsła 2 godziny po operacji wypierdzielania na szybko tej śmiesznej papy ( cotamszpachelkabieręszuflęmetalową i byleszybciejbomisłabobotowyglądawstrętnieee).
Offline
Posty
1778
Dołączył(a)
16 kwi 2015, 00:43

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 05 paź 2016, 01:31
Ja bym to zdecydowanie zasypała wapnem przed wlaniem betonu. Posypać wapnem palonym po grzybie od środka, zasypać wapnem, jak wciągnie wilgoć, to wtedy dopiero beton.

CaO + H2O ---> Ca(OH)2
(Wapno + wilgoć ---> substancja żrąca)

Ca(OH)2 + CO2 ---> CaCO3 + H2O
(Substancja żrąca + powietrze ---> kamień + wyschnięcie)

Myślę, że substancja żrąca zabiłaby komórki grzybów, a sam beton tylko by je zakrył. A od zewnątrz płynem p/pleśniowym.

Nie śpię, bo robię chemię na forum :great:
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
II Miss Forum
Posty
8743
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Spamowa wyspa

przez HoyaBella 05 paź 2016, 02:21
ja nie śpię, bo płaczę nad swoją głupotą i tym że się do niczego nie nadaję. już nawet bym brała te SSRI, ale teraz mam krainę grzybów live więc :cry:
Offline
Posty
1778
Dołączył(a)
16 kwi 2015, 00:43

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 05 paź 2016, 02:40
Chyba nie idę dzisiaj spać, bo jak pójdę, to się znowu obudzę o 12:00. Mam już tego tak totalnie dość.
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
II Miss Forum
Posty
8743
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 05 paź 2016, 08:57
kosmostrada, mirunia Kochane na rozmowie bylam ale niestety praca kijowa bo na prowizje bez podstawy i niestety ta praca to forma sprzedazy.
A dzis juz jestem w grubszej kurtce bo taka zimnosc na dworze. Jest az plus 6 stopni , do tego zimny wiatr i deszcz pada.A myslalamz e jeszcze pochodze w kurtce z eco skorki .... tak ja lubie a tu sie nie da Za zimno. :bezradny: :bezradny:
Staram sie ogarniac prace ale jakos najchetniej bym sie zakopala w lozku z ksiazka.

kosmostrada, co do wypadania wlosow mi nie pomagaly zadne suple. Mialam kiedys tez taki epizod z wypadaniem ale sie okazalo ze to bylo hormonalne.

mirunia Slonce tule za to wczorajsze dupne samopoczucie .Mi glowa wariowala , mialam caly dzien bol duzy.
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15971
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 05 paź 2016, 09:02
dzień dobry wszystkim. U mnie leje jak cholera, nie lubię takiej pogody, bo mnie bolą kości
Człowiek sądzi, że zbliża się do tego czy innego celu, zapominając, że w rzeczywistości przybliża się do celu właściwego, do rozkładu, będącego celem wszystkich innych. [E. Cioran, Wyznania i anatemy, Kraków 2006]
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4998
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez mirunia 05 paź 2016, 09:18
Dzień dobry! :papa:

Leje chyba w całym kraju, straszna zgnilizna na dworze i wieje. Śpiący dzień.
Klikam jednym palcem po klawiaturze i chyba taki będzie cały dzień w pracy.... brak energii. Może później się rozkręcę, na razie "wciągam żółtko" po nocy. :o

platek rozy, dzięki, Ciebie też tulam mocno i jakoś przetrwaj dzisiaj w pracy.
W takim razie nie dla Ciebie ta oferta pracy. :bezradny:
Płatuś, ja wczoraj przed spaniem też miałam ból głowy, musiałam wziąć procha.

Ḍryāgan, :papa: takie "uroki" jesieni, też nie lubię chlapy, bo kręci w kościach.
Przeszła grypa?
Życie to dobry nauczyciel, ale trochę dużo bierze za lekcje...
Avatar użytkownika
Offline
I MIEJSCE W KONKURSIE "TWARZE DEPRESJI"
Posty
5334
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 05 paź 2016, 09:52
mirunia, a gdzie tam przeszła... no a propos jesieni, kiedyś mi to nie przeszkadzało, ale teraz to po tych dawnych urazach kości jednak tak
Człowiek sądzi, że zbliża się do tego czy innego celu, zapominając, że w rzeczywistości przybliża się do celu właściwego, do rozkładu, będącego celem wszystkich innych. [E. Cioran, Wyznania i anatemy, Kraków 2006]
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4998
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 05 paź 2016, 10:21
Dzień dobry!

Wichura przerażająca, aż strach wychodzić z domu. Pies nawet dziś nie strzelał focha, że nie ma hiper długiego spaceru, tylko pędził do domu. Morze ryczy tak, że słychać w parku. Nawet ja do wiatru przyzwyczajona czuję dziś dyskomfort.
Pazurki pomalowane lakierem za 8 zeta na promo, bo przy moich paznkokciach nie ma to znaczenia i tak jutro zlezie... :evil:
Plan na dziś niewyszukany - popracuję, wrócę zrobię obiad, a potem na herbatkowanie z przyjaciółką gdzieś blisko.

platek rozy, Oj tak, też bym chętnie została w domku... U mnie też zimno, już włożyłam czapkę i rękawiczki.
Szkoda, że marna ta propozycja pracy, ale może następnym razem... :bezradny: Najważniejsze, jak pisałam, że masz plan B i coś wreszcie się urodzi.

mirunia, No taki dziś dzień... :bezradny: Byle do 15tej...

platek rozy, mirunia, Ḍryāgan, Ściskam Was! Jakoś ten dzień przetrwamy.

HoyaBella, Znaczy za budowlańca robisz? ;) Tak się nie rozpędzaj, bo się do sąsiadów dokopiesz... To nie musi być grzyb, to może być starość. Ja miałam taki wkręt, wręcz czułam zapach grzyba, ale przyszedł znajomy stolarz wezwany w panice i powiedział, że to po prostu tak capi pod starymi deskami.

cyklopka, No jak urzędujesz na forum po drugiej, to nie dziwota, że nie zrywasz się z rańca świeża rześka... ;)
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8500
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Purpurowy 05 paź 2016, 12:24
Cyklopka napisał(a):Ale jak uczysz się podkładów pod piosenki, to grzech tego nie wykorzystać.

Na warsztatach śpiewu tradycyjnego nauczyłam się, że każdy ma głos, tylko musi znaleźć swoją drogę. Proponuję żebyś trochę pośpiewał dla siebie, to fajnie odblokowuje.

Mnie ostatnio coś ruszyło i lepiej śpiewam :shock: Zauważyłam, że jak sobie ostatnio podśpiewuję, to jakoś bardziej trafiam.
Chyba pora na drugą płytę :angel:

W sumie z moim kastrackim głosem może bym się sprawdził w jakimś power metalu, jak bym popiszczał. ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6886
Dołączył(a)
25 kwi 2015, 21:39
Lokalizacja
Z lasów i bagien owianych legend mgłą

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Purpurowy 05 paź 2016, 12:47
kosmostrada napisał(a):Purpurowy, ja też powiem - ło matko... Przepraszam wszystkich wielbicieli tego typu muzyki, ale jest to dla moich uszu koszmar. Stawiam jednak na "Dom wschodzącego słońca"... :bezradny:

Dobra dobra, już ja znam te numery. ;) Najpierw "koszmar dla moich uszu", a jak by Ci to zagrali na weselu, to byś tańcowała. :mrgreen:

kosmostrada napisał(a):Dlaczego antytalent muzyczny, w końcu chyba Twój pan nie proponowałby Ci lekcji?

Znaczy zaproponował... on jest instruktorem w Gminnym Ośrodku Kultury i taką ma pracę.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6886
Dołączył(a)
25 kwi 2015, 21:39
Lokalizacja
Z lasów i bagien owianych legend mgłą

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 05 paź 2016, 13:29
Straszno na dworze... Bojam się drogi do domu... Może do 15-tej się wyciszy choć trochę... :zonk:

Purpurowy, A nie, bo miałam raz przypadkowo okazję trafić na "imprezę" z taką muzyką i wyszłam wcześniej, bo nie wyrobiłam... :P I to nie jakiś snobizm, czy cuś, tylko dostaję nerwówki i mdłości... :roll: Drugim gatunkiem, który mnie tak rozwala to są takie niemieckie "szlagiery" rodem z Oktoberfest.
A co do instruktora - praca pracą , ale gdybyś był kompletnym głąbem muzycznym to chyba by Ci nie proponował dalszych lekcji... ;)
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8500
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Purpurowy 05 paź 2016, 13:34
kosmostrada napisał(a):A co do instruktora - praca pracą , ale gdybyś był kompletnym głąbem muzycznym to chyba by Ci nie proponował dalszych lekcji... ;)

No nie wiem, jest nabór do sekcji muzycznej, jak się ktoś zgłosi (ja się zgłosiłem) to on musi zorganizować te zajęcia. :bezradny:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6886
Dołączył(a)
25 kwi 2015, 21:39
Lokalizacja
Z lasów i bagien owianych legend mgłą

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do