Skocz do zawartości
Nerwica.com

Filmy i seriale


Magnolia

Rekomendowane odpowiedzi

Pieprz, tak :) też mi się podobał.. uśmiech Denzela w błysku światła :mrgreen:;)

jeśli patrzysz na zachowanie drugiego człowieka i nie widzisz w nim piękna jego niezaspokojonych potrzeb, które stara się zaspokoić, to nieuważnie patrzysz.

 

jeśli mam ochotę krytykować, oceniać, jeśli czuję złość, to jest duża szansa, że patrzę tylko po wierzchu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej!

 

Szukałam ostatnio czegoś podobnego do "Withnail i ja", bo dużą frajdę sprawił ten film. Bardzo chciałam zobaczyć coś w podobnym klimacie i tak jak polecał Hanszajrzałam na Filmweb. Padło tam kilka tytułów, a między innymi "Naked" z 1993 roku.

 

Rzeczywiście klimat filmu podobny, znów mamy do czynienia z zimną, deszczową Anglią. Akcja filmu znów osadzona w pięknej epoce początków europejskiego hipizmu (tak mi się przynajmniej wydaje). I przede wszystkim bohaterowie są nietuzinkowi, ekscentryczni, mają niebanalne upodobania, co powoduje tym samym, że filmy tego typu mają raczej wąskie grono odbiorców:) Znów jest to komedia wymieszana z dramatem, jednak znacznie więcej jest tu dialogów, niż w "Withnail i ja". ALe film generalnie bardzo mi się podobał i chcę go polecić, ale tylko ludziom, którzy lubią tego rodzaju kino ;)

"... jak Cię odnaleźć, gdy nie wiem gdzie szukać,

jak ruszyć w drogę, kiedy nie znam drogi do mnie samego..."

 

 

Robert Janowski; "Kto nigdy nie żył"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W skali Prometeusza? Prometeusz to marny film BTW.

"Zaniedbuje sprawy, wkurwiający nawyk mam, byle dalej od problemów, obowiązków, oto ja! Cały czas byle jak, byle brak koncentracji, na znikających dniach ciągły brak akceptacji dla świata, który zjada mnie od środka niczym rak."

 

 

Łajz lajf...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W skali Prometeusza? Prometeusz to marny film BTW.

Nie zgadzam się

osobiście nie widziałem lepszej,globalnej reklamy wedla,zdecydowanie ich najlepsze "zgadnij kotku co mam w środku" :mrgreen:

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Był słaby. Kto lecąc na planetę (czy księżyc, nie pamiętam co to było), gdzie spodziewa się spotkać obce formy życia, bardzo zaawansowane bierze niezrównoważonych ludzi, naukowcy zachowują się jak dzieci. Przecież do takiej misji to by była ostra selekcja z różnych względów, poza tym to było tak, że to jakiś bogacz to sfinansował, tak? Więc bogaty gość tym bardziej nie chce stracić, więc tym bardziej dba o sukces misji i zabezpieczenie jej. Ja na pewno bym zapakował tam z pluton doświadczonych najemników, ot tak właśnie dla świętego spokoju. Najlepsza to była scena z murzynem i tą babką, murzyn do niej z tekstem coś w stylu "ruchasz się? bo pewnie bo takiej podróży jesteś napalona" a ona "za 5 min u mnie" xD.

 

Oglądaliście "Big Lebowski"?

"Zaniedbuje sprawy, wkurwiający nawyk mam, byle dalej od problemów, obowiązków, oto ja! Cały czas byle jak, byle brak koncentracji, na znikających dniach ciągły brak akceptacji dla świata, który zjada mnie od środka niczym rak."

 

 

Łajz lajf...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Był słaby. Kto lecąc na planetę (czy księżyc, nie pamiętam co to było), gdzie spodziewa się spotkać obce formy życia, bardzo zaawansowane bierze niezrównoważonych ludzi, naukowcy zachowują się jak dzieci.

no to scenariusz był słaby. film to nie tylko scenariusz

Everything you do, think, or say

is in the pill you took today.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kończę oglądać American Gangster 2007

 

to się nie może skończyć źle. nie mogą złapać Frankiego i zniszczyć mu imperium ;-(

Niech ktoś zakończy to śledztwo i odeśle policję do domu ;-( i w ogóle wszystkich do domu !!

jeśli patrzysz na zachowanie drugiego człowieka i nie widzisz w nim piękna jego niezaspokojonych potrzeb, które stara się zaspokoić, to nieuważnie patrzysz.

 

jeśli mam ochotę krytykować, oceniać, jeśli czuję złość, to jest duża szansa, że patrzę tylko po wierzchu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam! Mam pytanie-moglibyście mi polecić filmy "inne niż wszystkie" o nadziei,o zmianie życia na lepsze,o obrocie spraw o 180 stopni.Bardzo mi żależy żeby takie obejrzeć.Z góry dzięki!!

Ja to mam chyba problem z tymi filmami. Wszystkie wydają się być bardzo nudne albo aż specjalnie przekombinowane tak aby niby zaciekawić widza. Zero polotu, żadnych wartości- chociażby nawet artystycznych.. Brak pomysłu na dobry film.

O właśnie takie filmy bym obejrzała - Coś co zmusi do refleksji( bynajmniej nie nad tym żeby zaprzestać oglądać filmy..)

Byłam ostatnio w kinie na seansie Hobbita- (chyba to był Hobbit)( aby przełamać swoje zdanie na temat takich filmów) ale nie udało się. Nadal nie uwazam tego za dobry film. Tylko dobrze wypromowany. A poza tym masakra.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Magnolia:

Pursuit of happyness, Family mam, Wilk z wall street w sumie też. Ten pierwszy najbardziej pasuje.

"Zaniedbuje sprawy, wkurwiający nawyk mam, byle dalej od problemów, obowiązków, oto ja! Cały czas byle jak, byle brak koncentracji, na znikających dniach ciągły brak akceptacji dla świata, który zjada mnie od środka niczym rak."

 

 

Łajz lajf...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja lubię oglądać film jeśli gra w nim ktoś w kim się zakochałam ;-)

może to być Denzel Washington, albo Penélope Cruz , ... , ...

ostatnio każdy inny film mnie bardzo nudzi

 

ale bardzo zaskoczyła mnie i zasmuciła informacja że Denzel ma 60 lat. Nie wygląda !!!!

ostatnio obejrzałam już 9 filmów z Denzelem :mrgreen:

 

-- 05 sty 2015, 02:37 --

 

"Pursuit of happyness" - też polecam :-)

jeśli patrzysz na zachowanie drugiego człowieka i nie widzisz w nim piękna jego niezaspokojonych potrzeb, które stara się zaspokoić, to nieuważnie patrzysz.

 

jeśli mam ochotę krytykować, oceniać, jeśli czuję złość, to jest duża szansa, że patrzę tylko po wierzchu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×