Skocz do zawartości
Nerwica.com

Co teraz robisz?


Anja01

Rekomendowane odpowiedzi

próbuję zabrać się do nauki, ale ni cholery mi to nie wychodzi.

"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

 

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"

 

Helen Keller

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

poodkurzyłam, umyłam podłogi, korytasz, balkon, zrobiłam pranie.

teraz słucham chilli zet i odpoczywam.

spanie mnie bierze, a szkoda mi dnia...

Jeśli masz cel i okazję jedyną w życiu, by ziścić każde swe marzenie, chwilę, która wszystko zmieni - chwytaj ją.

F60.31 F38 F33 F31

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lady_B,

 

Jak Cię to może pocieszyć, to Ci pokażę rany na moich nogach, które zrobiłam sobie przez własną głupotę:(

 

ja na mojej prawej nodze też, i też przez własną głupotę, nieuwagę. :hide: bolałoooo, jak grom, bo silne stłuczenie, opuchlizna i wielki siniak się teraz robi. opuchlizna dalej nie zeszła, ból też nie minął. :?

"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

 

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"

 

Helen Keller

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

leżę na łóżku... obok pies, laptop na kolanach... rany na udach... myślę co ze sobą dalej robić

Ja też leżę w łóżku... ale psa nie mam, laptop na brzuchu... rany na kolanach... myślę, że nie powinnam już żyć...

"Czekanie sprawia ból. Zapomnienie sprawia ból. Lecz nie móc podjąć żadnej decyzji jest najdotkliwszym cierpieniem."

— Paulo Coelho

Seronil 40mg Hydroksyzyna 25mg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dalej leżę... nie wymyśliłam nic mądrego...

narobiłam tylko zamętu na forum...

Jestem głupia i beznadziejna

płaczę

wiola173, nie pociesza mnie czyjeś nieszczęście

Allah, :nono:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

BlackOrchidea, jeśli skoczy z wysokości takiej, żeby przerwało rdzeń kręgowy to natychmiast. Najczęściej partyzanckie samobójstwa kończą się na kilku sekundach duszenia, gdy tlen przestaje dochodzić do mózgu traci się przytomność i ''śpiąc'' się dusi... Czy to fajne? Bo ja wiem...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×