Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Anka1982

Pokonałam nerwicę

Rekomendowane odpowiedzi

Witam

Na nerwicę lękową cieripiałam 5 lat przeszłam różne metody leczenia, jedne mniej drugie bardziej skuteczne ,i chcę tutaj powiedzieć wszystkim z tego naprawdę da się wyjść!!!!!Po mojej nerwicy pozostały już praktycznie wspomnienia ,czasami coś tam mnie złapie ,ale traktuje to już tylko jako gorszy dzień jaki się każdemu zdarza.Tak więc zachęcam wszystkich do waliki ,bo wiem że warto ,nigdy nie sądziłam że jeszcze kiedyś to napiszę..... jestem szczęśliwa smile

A to mi pomogło:

 

Czytanie wielu książek na ten temat-im większa wiedza tym mniejszy strach

Duże samozaparcie-bo jak widać jak się chce to można.

Joga-doskonale relaksowała i rozluźniała -jest praktycznie dostępna w każdym mieście

Metoda 1000 kroków-to pomogło mi chyba najbardziej -info można znaleźć w sieci na temat tej metody.

 

 

Na tym kończę ,jeżeli pomogłam komuś tym postem i zostawiłam jakieś ziarenko nadzieji to bardzo się z tego cieszę ,bo sama pamiętam kiedy szukałam informacji od ludzi którzy już z tego wyszli i nie mogłam znaleźć ,bo ich ten temat już wtedy nie interesował i po prostu niekt zdrowy nie chcę do tego powracać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Gratulacje. :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Gratulacje. Wspaniale jest się dowiedzieć, że komuś się udało. No i świetny pomysł z odezwaniem się tu na forum. Dla wielu Twój post będzie światełkiem w tunelu. Wszystkiego dobrego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Anka1982, gratulujè!! :D ja najdluzszà przerwè w nerwicy mialam 2 lata,teraz od 5 miesiècy tez nic zlego siè nie dzieje,moze ta cholernica juz nie wroci??pozdrawiam ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

super, gratuluje :D

i przyłączam się - walczcie bo warto ! :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No to pozostaje tylko pogratulować

P.S Ja też stosuję tą metodę 1000 kroków ,ale jestem dopiero na samym początku ,mam nadzieję że pomoże.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja również zaczęłam stosować tą metodę,do tej pory spotkałam się z samymi pozytywnymi opiniami na ten temat ,więc możliwe że jest skuteczna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

A jak rozpocząć taką terapie 1000 kroków?Są jacyś specjaliści którzy się nią posługują?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wpisz sobie w google metoda 1000 kroków i znajdziesz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Czyli musze sie zgłosić do jakiejś osoby która taką terapie prowadzi, z tego wnioskuje...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No tam masz cało stronkę na ten temat i forum , na stronce jest kontakt do tej osoby napisany.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jakoś daję radę ,wykonuje codziennie te zadania ,jedyne co na razie zauważyłam to to ze odblokowały mi sie pewne uczucia ,których od dawna nie odczuwałam takie dobre i przyjemne uczucia ,czyli coś sie zmienia cos sie dzieje ,jest lepiej ,ale jeszcze kawał drogi przede mną

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Anka1982, gratuluje !! ostatnio myślałam, że z nerwicy nie można wyjść - zasiałaś we mnie ziarenko nadziei. dzieki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja też postanowiłam spróbować tej metody ,przeszukałam sieć w poszukiwaniu informacji na ten temat i faktycznie bardzo dużo jest pozytywnych opini

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Skąd wziąć tą metodę? Z tej strony?

http://psychoporadnia.pl.tl/Strona-startowa.htm

 

Ta pani psycholog kasuje za to 50zł. Nie wydaje Wam sie że to ściema i chce zedrzeć kasę z naiwnych ludzi którzy szukają ratunku? Bo jak wydam 50zł a nic mi to nie pomoże to dopiero dostanę nerwicy, że sie dałam nabrać :evil:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Magda, ale jak nie spróbujesz to nigdy tez nie bedziesz wiedziala czy moze akurat ta metoda by ci pomogla. Chyba lepiej spróbowac i powiedziec to nie dla mnie niz wciaz se zadawac pytanie co tak na 10000% mi pomoze. Metod do leczenia Nerwicy jest wiele, tak jak wielu ludzi chorych na nia i jednemu pomaga to a innemu co innego. Ale spróbowac moim zdaniem trzeba aby wiedziec ze to i to juz za nami a tego powinnismy jeszcze spróbowac.

Ale bezwzglednie na metode najwazniejsze jest wiara ze i dla nas jakis sposob jest. Ciagle czekajac na ta 1000% metode nie próbujac nic, mijaja lata, a ktoregos dnia siedzimy i myslimy czemu nie sprobowalam moze by bylo dobrze. Nie ma co czekac na metode cud bo takowej nie ma , kazda metoda jest tak dobra jak my chcemy wyzdrowiec. To wiara w to ze cos nam pomaga powoduje ze sie lepiej czujemy a nie rozdrabnianie sie na tym czy psycholog na tym zarabia czy nie, jest to zawod jak kazdy wiec mimo ze nam pomagaja zarabiac tez musza bo musza tez zyc.

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

magdalenabmw nie wydaje mi się żeby to było tak jak ty piszesz ,wystarczy trochę poszukać i poczytać na ten temat ,wkleję tu dwa linki do stron na jakie trafiłam na ten temat ,myślę że warto to poczytać ,nie wiem czy wolno tu wklejać linki jeżeli nie to z góry przepraszam ,ale chcę tu rozwiać pewne wątpliwości

 

http://commed.pl/metoda-1000-krokow-vt39700.html

http://www.pokonacnerwice.fora.pl/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie znam tej metody, nie probowalem, ale tez jestem sceptyczny. Kobieta za duzo obiecuje. Mysle, ze na poczatku nerwicy, nic nie moze zastapic psychoterapi, czy w ogole rozmowy o problemach. Ten sposob 1000 krokow, jezeli bedzie komus pomagal, to raczej tym, ktorzy nerwice maja juz od dluzszego czasu, znaja jej przyczyny, wiedza wiele na temat, rozwiazali swoje problemy, jednak leki nie ustepuja. Metoda ta pomoze wowczas w odkryciu ze wygrywam z nerwica, potrafie to i tamto, kontroluje swoje zycie. Mysle ze taka sama metode moze sobie opracowac kazdy z nas sam w domowym zaciszu, np:

jutro daje sobie 2 punkty za zagadanie do jakiejs dziewczyny na przystanku

daje sobie 3 punkty za zjedzenie kanapki na dworcu autobusowym

daje sobie 2 punkty za pol godziny lezenia w lozku i nic nie robienia itd.

 

pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Metoda 1000 kroków - nie słyszałam jeszcze o tym ale na pewno sprawdzę to, dowiem się co to :D

 

[Dodane po edycji:]

 

hmm wygląda ciekawie... za 50 zł w sumie warto spróbować, to nie jakaś ogromna kupa kasy :roll:

Magda no co Ty 50 zł Ci żal?? Ludzie mają dobre opinie na temat tej metody. Ja spróbuję :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiecie co, szperałem po Internecie i nie znalazłem narazie żadnego wpisu, któryby sugerował, że osoba która STOSOWAŁA tę metodę, byłaby niezadowolona. Jest oczywiście grupa niedowiarków, którzy negują, ale nigdy jej nie stosowali. Myślę, że spróbuję. W sumie nigdy nic mi nie pomogło - ani leki ani psychoterapie ani rozmowy ani nawet groźby. 50 zł to jedno wyjście na miasto mniej albo pół wizyty u psychiatry, którego leki za 100 zł może i wyciszą, ale tylko na miesiąc. Potem wszystko od nowa.

 

Poszukajmy razem po Necie, czy są wypowedzi osób, które stosowały i są niezadowolone, bo niemożliwe, że jedna osoba wypisuje te wszystkie superlatywy nt. tej metody.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Wyszłam na żyda haha :mrgreen:;)

Nie żal mi, ale jeśli wydam te 50zł a okaże sie że nic a nic nie działa i to ściema to będę na siebie wściekła że dałam sie zrobić w jajco jakiejś babie która żeruje na mojej chorobie.

 

Kupię tą metodę. Sprawdzę. Żeby nie było że nie próbuje :smile: Spróbuję. Zobaczymy co z tego będzie. Jak by co to mam tej pani adres.... :twisted:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mnie jest żal, że dałem się wkręcić w tę psychoterapię za 80 zł/godzinę raz w tygodniu przez kilka miesięcy, która totalnie nic nie dała.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Mnie jest żal, że dałem się wkręcić w tę psychoterapię za 80 zł/godzinę raz w tygodniu przez kilka miesięcy, która totalnie nic nie dała.

no dokładnie... więc co to jest 50zł przy tym? NIC

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

A ciągle powtarzam- na NFZ szukać terapii :P Mi by było szkoda płacić 80zł za spotkanie z terapeutą. Wiem, że każde pieniądze są warte wyleczenia, ale skoro i tak płacę ubezpieczenie na NFZ to czemu mam z tego nie korzystać?

Dobra, wydam te pięć dyszek :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No chyba widocznie masz szczęscie do terapii państwowych - ja szukałem trzy razy, i za każdym razem albo terminy kosmiczne, albo psycholodzy, którzy wszystko wiedzą lepiej albo tacy wypaleni zawodowo i sami potrzebujący wsparcia psychologicznego. Trochę uwagi otrzymałem za państwowe pieniądze jak już znalazłem się szpitalu psychiatrycznym. A tak poza tym, cały czas jak kulą w płot.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

×