Skocz do zawartości
Nerwica.com

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00


scrat

Rekomendowane odpowiedzi

Tomcio Nerwica, ufff już sie bałam. żeby zwabić Sherlocka potrzeba morderstwa :roll:

"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tomcio Nerwica, no ja nie wiem, czy brat jest taki niegrożny :D zwłaszcza gdy do samolotu/auta wsiada lub znajduje sie w poblizu latarni :D

"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ahh ! Czuje sie dziś spełniony :) Wraz ze znajomym, wyszliśmy sie standardowo przejść, gdy zobaczyliśmy jakieś gwałtowne ruchy i krzyki, przy płocie niedaleko, pierwsza myśl to 2 pijanych, bijących się, jednak zobaczyliśmy leżącą postać, którą ktoś nerwowo okrywa kurtką, jednak dalej myśleliśmy że to ktoś poprostu oberwał, jednak coś nie dawało Mi spokoju i po chwili namawiania kolegi aby podejść, a w końcu ruszeniu w tym kierunku, okazało się że leży kobieta. Na początku osoby towarzyszące nie były zbyt miłe, stwierdzały że to nie widowisko i że nic sie nie stało a karetka jedzie. Jednak gdy okryłem panią kurtką i przedstawiłem się jako ratownik ( nie medyczny, zwykły, aby wzbudzić zaufanie) zaczęła się rozmowa i pozwolono Mi się panią zająć:) Diagnoza? Złamianie kości piszczelowej. Pani mimo spożycia alkoholu bardzo cierpiała i prosiła, aby trzymać ją za ręke. Po obejrzeniu nogi, skupiłem się na wsparciu psychicznym, co chyba pomogło, bo pani chciała tylko mnie koło Siebie. Kolega poszedł na drogę, czekać na karetkę. Przyjechała, przestawiłem co się stało. Przyjechała też policja, bo ludzie dzwonili, bojąc się że to pobicie. Pani została zabrana do szpitala, a my odeszliśmy po podziękowaniach również lekko podpitego męża na dalszy spacer:) Musiałem to opowiedzieć, bo czuje sie dzięki temu świeetnie !:)

Nie dotrzymałem słowa

Słowa danego samego sobie

Nie miałem już odwrotu

Zmierzałem donikąd

Moim przyjacielem stał się strach,

Strach przed samym sobą

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Snejana, noo wtedy jednak tak :D ale lubię jeżdzić autem , więc niedługo będzie komunikat w telewizji , że gdyby ktoś zobaczył futrzany samochód , to koniecznie niech się oddali jak najdalej od latarni :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

DarkMaster, to cieszy, gdy można komuś pomoc, nie ? :D

 

-- 04 lis 2012, 00:26 --

 

Tomcio Nerwica, to juz bedzie jakiś futrzany samochod widmo, prowadzony przez szarlatana XD próbującego zrobić zakupy xD już widzę brata list gończy w każdej gazecie, ciekawe czy bedzie nagroda za schywatanie przestępcy? :mhm:

"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

DarkMaster, ja Cię podziwiam. Wiele kursów pierwszej pomocy już przeszłam w życiu, ale martwię się, że jakbym już miała komuś pomóc to bym nie potrafiła, a przecież mam taki obowiązek. Na pewno wezwałabym pogotowie, ale żeby komuś udzielić fachowej pomocy, to bałabym się, że zrobię mu krzywdę.

Bywa, iż sobą zdumiewam siebie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mam podobnie jak niewypowiedziana, niby wiem co robić, a pewnie bym spanikowała :-|

"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O to właśnie chodzi. Wczoraj miałam taką dziwną, w sumie śmieszną sytuację. Mieszkam na osiedlu i z okna mojego pokoju widać przeciwległy dach wieżowca. Zauważyłam tam mężczyznę. najpierw pomyślałam, że to ktoś od remontów dachów, ale on jakoś niebezpiecznie dziwnie kierował się w stronę krawędzi. Nie wiedziałam co mam robić, już złapałam za telefon, ale zawrócił. Teraz się z tego śmieję, ale wczoraj nie było mi wesoło, że też zawsze moja wyobraźnia widzi najgorsze scenariusze.

Bywa, iż sobą zdumiewam siebie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

niewypowiedziana, Spokojnie, jak już zaczniesz, działasz jak na automacie, bynajmniej ja tak mam :) Ważne żeby chcieć pomóc.

Nie dotrzymałem słowa

Słowa danego samego sobie

Nie miałem już odwrotu

Zmierzałem donikąd

Moim przyjacielem stał się strach,

Strach przed samym sobą

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tomcio Nerwica, no jakże mógł mnie brat o cos takiego posądzać! nie po to dbam o brata i gotuje żeby go sprzedać, ja tylko myslalam, gdzie by brata schować :D

 

-- 04 lis 2012, 00:43 --

 

niewypowiedziana, miałam kiedyś podobna sytuacje, tylko widzialam goscia, ktory coś kombinował przy moście, na szczęście sobie poszedł, bo chyba bym zawału dostała

"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Snejana, Uff wie siostra jak człowiek się boi , to takie myśli przychodzą mu do głowy :D ale jak mnie złapią , to niech siostra sprzeda dom , w końcu za coś trzeba zapłacić kaucje :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tomcio Nerwica, to już wiem, co zrobiles z tymi ołowkami, ktore kazałeś mi kraść z ikei :D

sprzedam jako drewno opałowe :D i w koncu sobie kupie jedzenie :D

"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tomcio Nerwica, jak to nie ma ogrzewania, a znicze?? :D najwyzej zamieszkamy w futrzaku :D tylko wtedy znow oświetlenia nie będzie bo wszystkie latarnie padną jak muchy :(

"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Snejana, ale to dużo zniczy potrzeba więc jak się je przeniesie do grobowca to grabarz się skapnie , że wróciłem :? a w futrzaku nie będzie można telewizji oglądać i dlatego to odpada :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tomcio Nerwica, to co, chcesz mieszkać w sekcji ze sprzętem elektornicznym w supermarkecie? XD

"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tomcio Nerwica, a nie lepiej zbudować nowy domek na drzewie? :D

"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tomcio Nerwica, no ba, będę jak przechowywać w futrzaku :D aha i tym razem chce wiekszy pokoj :D

 

-- 04 lis 2012, 01:49 --

 

czemu ja tu siedzie i gadam o ołówkach z ikei zamiast iść spać? XD

"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×