Skocz do zawartości
Nerwica.com

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00


scrat

Rekomendowane odpowiedzi

siostrawiatru, bracia Ganjou i Juanita byli artystami - muzykami, śpiewakami, tancerzami. A niedawno okazało się że pochodzili z mojej miejscowości. Ktoś znalazł gdzieś życiorys jednego z nich - Sergea Ganjou, sporządzony w języku angielskim. No więc potrzeba było frajera, który wykona syzyfową pracę i go przetłumaczy na polski. Niestety w całej okolicy innego frajera oprócz mnie nie było.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wykończony, dawaj adres :mrgreen: Przyjeżdżam i tulam :mrgreen:;)

przez pierwszą miss forum aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaach :105::mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Marcin20.04, Tępa jestem i nie rozumiem :? Czemu nazywasz siebie frajerem? :shock: Dla mnie to chyba dobrze, że umiałeś przetłumaczyć :shock: Chyba, że coś źle przeczytałam, albo coś przeoczyłam. Oświeć mnie , PROSZĘ!!!

 

-- 06 cze 2013, 23:57 --

 

wykończony, dawaj adres :mrgreen: Przyjeżdżam i tulam :mrgreen:;)

przez pierwszą miss forum aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaach :105::mrgreen:

Pamiętaj , żę to pierwsza miss forum DLA PSYCHICZNIE CHORYCH!! ;):mrgreen: Zawsze mnie bawi jak ktoś mnie tak tytułuje :mrgreen:

“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

siostrawiatru, no właśnie chodzi o to, że ja nie potrafię tego przetłumaczyć, prawie nie znam języka angielskiego.

Więc przekaż to komuś innemu!! Przecie nie mieszkasz w dziupli jakiejś chyba.

“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

siostrawiatru, nie mam komu, z resztą przekazanie zadania komuś innemu na pewno nie spotkałoby się z aprobatą zleceniodawcy.

Wybacz, ale ja nadal nie rozumiem problemu. Nie wiem, może w necie przetłumacz, czy co?

To jak ktoś dał Ci coś do przetłumaczenia skoro jezyka nie znasz.

“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wykończony, bo to była tzw. propozycja nie do odrzucenia.

siostrawiatru, korzystam z translatora, ale wiesz jak to jest z gramatyką w tych translatorach. Nie jest to dla mnie niewykonalne zadanie, ale jest strasznie mozolne - po dwóch dniach przetłumaczyłem dopiero 1,5 strony. Zleceniodawcy nie obchodziło to że nie znam angielskiego - ma być przetłumaczone i koniec.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wykończony, bo to była tzw. propozycja nie do odrzucenia.

siostrawiatru, korzystam z translatora, ale wiesz jak to jest z gramatyką w tych translatorach. Nie jest to dla mnie niewykonalne zadanie, ale jest strasznie mozolne - po dwóch dniach przetłumaczyłem dopiero 1,5 strony. Zleceniodawcy nie obchodziło to że nie znam angielskiego - ma być przetłumaczone i koniec.

:shock: no to kto był tym zleceniodawcą? Nie wiem to była laska , która jest w Tobie zachochana czy co? Bo za cholerę nie mogę zrozumieć...

“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

siostrawiatru, zapewniam że gdyby była to zakochana we mnie laska, to bym ją pogonił, bo nie życzę sobie żeby ktokolwiek był we mnie zakochany. Zleceniodawcą była osoba, która w przypadku odmowy lub niewywiązania się z zadania, może sprawić mi spore problemy, których wolałbym uniknąć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Marcin20.04, :shock: o co chodzi? Wybacz , ale w tym momencie to już w ogóle nie ogarniam.

Nie chcesz żeby ktoś był w Tobie zakochany. Oki to rozumiem, ale z tym tłumaczeniem to już nie ogarniam.

“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

siostrawiatru ładna jesteś

taka krótko obcięta zgrabna :great:

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

siostrawiatru jakby to powiedzieć jesteś w moim typie :twisted::mhm:

Hihihi bo nie znasz mnie osobiście :mrgreen:

“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

przypominasz mi Jill Valentine z filmu "Resident evil2"

tylko ona była odważniejsza ale to nic ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

siostrawiatru, streszczając sytuację: mam do przetłumaczenia tekst, który muszę przetłumaczyć, choć nie potrafię. Koniec.

Więc daj go komuś kto umie. Nawet jakoś korenspondencyjnie czy coś.

Nie zamartwiaj się tym. Zniszczy Cię to.

“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Marcin kto to ten zleceniodawca?

jak zaszkodzić?

no paranoja chyba że wytłumaczysz :roll:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×