Skocz do zawartości
Nerwica.com

Szalone precle z pieprzem i ziemniakami


Krejzi1

Rekomendowane odpowiedzi

10 minut temu, libed napisał(a):

sugeruje ze dyslektyk jak inteligentny to nie odstaje w nauce mimo ze ma trudniej bo pewnych rzeczy nie widzi czy nie slyszy

 

Problem w tym ze ty rzeczy które nie są związane z ‚tępota’ określasz jako tępota i jeszcze sie rzucasz do pokraki, ze to ona zalozyla ze dyslektyk jest tępy.

 

zamotales sie, ale nie martw sie nie trzeba być specem z każdej dziedziny 😛 nawet nie jest to wskazane. Ważne żebyś poszerzał wiedze a nie wypowiadał sie z pozycji speca nie mając podstaw w danym temacie, wykrzykując ‚bzdura’ do ludzi którzy w tym temacie ewidentnie maja te wiedze większa  ;) 

Edytowane przez Krejzi1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

7 minut temu, Żaba Monika napisał(a):

Rozumiem, ze jestes tak wybitnym pedagogiem, ze wiesz lepiej co dzieci maja, czego nie maja i jak je wychowywac. Ciekawe skad pochodzi twa wiedza, czyzby z Instytutu Chlopka Roztropka?

tak wiem opowiadalem krejzi kiedys moj znajomy przylapal go gdy ten 3 letniej corce mojego znajomego - to jego kuzynka - mowil zeby biegla a jak biegla to otwieral nagle drzwi od szafy ktore ja uderzaly a jak plakala to mowil ze uderzyla sie w drzwi od szafy dzieki temu on byl niewinny i swietnie sie bawil. probowal te drzwi otwierac kilak razy az w koncu udalo mu sie w nia trafic jak biegla.

nie trzeba byc pedagogiem zeby widzic psychola w psycholu. 

rodzice tego bandyty tez mieli podobne odchyły bo ich znam prawie od dziecka wiec to sa po prostu geny z defektem. 

Edytowane przez libed

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, libed napisał(a):

tak wiem opowiadalem krejzi kiedys moj znajomy przylapal go gdy ten 3 letniej corce mojego znajomego - to jego kuzynka - mowil zeby biegla a jak biegla to otwieral nagle drzwi od szafy ktore ja uderzaly a jak plakala to mowil ze uderzyla sie w drzwi od szafy dzieki temu on byl niewinny i swietnie sie bawil. probowal te drzwi otwierac kilak razy az w koncu udalo mu sie w nia trafic jak biegla.

nie trzeba byc pedagogiem zeby widzic psychola w psycholu. 

No. I to nie ma nic wspolnego z adhd a rodzice wymusili to bo jest bardziej cool a jakis papier jest/może jakies zajecia na to ma czy inna kasa z tego tytułu idzie. Wiec nie rozumiem po co dalej podajesz ten przykład, którym przeczysz sam sobie, skoro sam wiesz ze to nie jest żadne adhd.

rozmowa była zreszta o dysleksji, której definicji nie znasz a teraz wyskakujesz znowu z tym socjopata nie wiem za bardzo w jakim celu. Ze są na wyrost / zle diagnozy ? Tak są, nic nowego 

Edytowane przez Krejzi1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a w klasie tego dziecka bo chodzi z dzieckiem innego mojego znajomego kaza rodzicom byc wyrozuimialym bo dziecko ma adhd rodzice sa po rozwodzie i to biedne dziecko a te bandyta w szkole zachowuje sie podobnie od kilku lat. teraz podobno to sie zniweolowalo bo inne dzieci szybciej urosly wiec teraz tego bandyte tłuką systematycznie bo są wieksze od niego wiec powoli szkola go wychowuje jak rodzice i psycholodzy nie potrafili po prostu jak mu odwala to go bija i po sprawie. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

6 minut temu, libed napisał(a):

pisze z autopsji wiec lepiej wiem niz jakis diagnosta czy mialem problem z nauka czytania i pisania. nie nie mialem. jak pisze kazdy widzi a czytam swietnie od poczatku. 

 

I to jest właśnie twoj problem. Zapytaj dr Siurka czy ‚pisanie z autopsji’ ma w sobie coś naukowego.

nie nie ma.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

6 minut temu, Krejzi1 napisał(a):

Ma na to papier bo rodzice woleli modne adhd niz coś grubszego w stylu niedostosowanie społeczne.
aha czyli jak ten dzieciak ma zle wystawione adhd to znaczy za adhd nie istnieje / wyglada jak u niego itd.

daj spokoj serio 😂

poza tym nie ma takiej diagnozy tępy lol

ale ja nie mowie ze ma zle wystawione moim zdaniem pewnie dobrze jakby zbadac to w polowie ludzi sie mozna czegos doszukac na sile. 

niskie iq to tepy 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, libed napisał(a):

ale ja nie mowie ze ma zle wystawione moim zdaniem pewnie dobrze jakby zbadac to w polowie ludzi sie mozna czegos doszukac na sile. 

niskie iq to tepy 

Ech…

a na czym opierasz swoje zdanie? Jests psychologiem/pedagogiem/psychiatra?

Skoncz serio. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, Krejzi1 napisał(a):

No. I to nie ma nic wspolnego z adhd a rodzice wymusili to bo jest bardziej cool a jakis papier jest/może jakies zajecia na to ma czy inna kasa z tego tytułu idzie. Wiec nie rozumiem po co dalej podajesz ten przykład, którym przeczysz sam sobie, skoro sam wiesz ze to nie jest żadne adhd.

rozmowa była zreszta o dysleksji, której definicji nie znasz a teraz wyskakujesz znowu z tym socjopata nie wiem za bardzo w jakim celu. Ze są na wyrost / zle diagnozy ? Tak są, nic nowego 

ale ja nie mowie ze ma tylko ze teraz kazdego psychola czy tepaka sie czyms usprawiedliwia albo adhd albo dysleksja albo czyms innym a to zadne wytlumaczenie. jak duka to tepy i tyle a to czy ma dysleksje czy nie to druga kwestia. ten ktory ma zeza tez ma trudniej sie nauczyc czytac pewnie ale jakos zez nie usprawiedliwia bakow w nauce. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, Krejzi1 napisał(a):

I to jest właśnie twoj problem. Zapytaj dr Siurka czy ‚pisanie z autopsji’ ma w sobie coś naukowego.

nie nie ma.

ale w mojej klasie kazdy czytal plynnie a na pewno statystcyznie bylo kilka osob z dysleksja. zamiast male dzieci usprawiedliwiac dysleksja to niech sie przyloza do nauki bo jak sie nie naucza na poczatku szkoly to juz nie beda pozniej umialy czytac plynnie

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, libed napisał(a):

ale ja nie mowie ze ma tylko ze teraz kazdego psychola czy tepaka sie czyms usprawiedliwia albo adhd albo dysleksja albo czyms innym a to zadne wytlumaczenie. jak duka to tepy i tyle a to czy ma dysleksje czy nie to druga kwestia. ten ktory ma zeza tez ma trudniej sie nauczyc czytac pewnie ale jakos zez nie usprawiedliwia bakow w nauce. 

 

To co napisales powyżej to są właśnie bzdury.

Ja koncze nie mam czasu na wykłady a to i tak jak grochem o ścianę, a na koniec dnia i tak wrócisz do swoich prawd libedowskich.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, Żaba Monika napisał(a):

Ciekawe co u Siurka, odzywal sie cos na forum?

zyje czesto mnie dodawal do obserowanych ale pisac nie pisal

2 minuty temu, Krejzi1 napisał(a):

Ech…

a na czym opierasz swoje zdanie? Jests psychologiem/pedagogiem/psychiatra?

Skoncz serio. 

no ruchowo tez jest nadpobudliwy na chlopski rozum ale pewnie wiele dzieci jest wiec nie rozumiem tego usprawiedliwiania 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, libed napisał(a):

ale w mojej klasie kazdy czytal plynnie a na pewno statystcyznie bylo kilka osob z dysleksja. zamiast male dzieci usprawiedliwiac dysleksja to niech sie przyloza do nauki bo jak sie nie naucza na poczatku szkoly to juz nie beda pozniej umialy czytac plynnie

 

Usprawiedliwianie dysleksja jest tylko w twojej głowie. Nie mam czasu poszerzać więcej tematu co w praktyce oznacza ‚usprawiedliwianie’, ty wiesz lepiej bo twoj znajomy coś tam. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

18 minut temu, Pieprz w moździerzu napisał(a):

Nie sądzę. Mało to dzieciaków co olewają naukę? Jak ojciec pogroził paskiem, to zaraz miał lepsze oceny 😛

Nie twierdzę, że to akurat ten przypadek, tylko, że tak czasem bywa. Coś jednak miało wpływ na ten brak motywacji. 😉

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Krejzi1 napisał(a):

Czasem wpada na 5 min i daje mi niewidocznego suba na moich kolejnych nickach 😛 ale nic nie pisze na forum. ale to tak z raz na miesiąc. On ejst w Nowej Zelandii;)

No wlasnie ostatnio gdy pisal to sie wybieral, ciekawe co tam u niego.

Tez chce tam jechac, ale na wakacje tylko, bo nasi przyjaciele tam mieszkaja. Ale ta odleglosc mnie odstrasza, trzeba leciec 3 samolotami i kazdy dlugo leci, plus przynajmniej z 3 tygodnie urlopu, w tym jeden na podroz 🤣

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, Żaba Monika napisał(a):

No wlasnie ostatnio gdy pisal to sie wybieral, ciekawe co tam u niego.

Tez chce tam jechac, ale na wakacje tylko, bo nasi przyjaciele tam mieszkaja. Ale ta odleglosc mnie odstrasza, trzeba leciec 3 samolotami i kazdy dlugo leci, plus przynajmniej z 3 tygodnie urlopu, w tym jeden na podroz 🤣

No jest trafił tam ostatecznie ;) oczywiscie lexy z zazdrosci doznały potężnego bolu dupy (lex wymyslil sobie ze jest w Meksyku jako riposta 😂). 
malo pisał w ostatnim czasie, ze 3 posty może popełnił, szkoda. Lubiłam go czytać ;)) zawsze mnie brzuch bolał ze smiechu. A tutaj widze lekkiego odpowiednika na forum @Doktor Indor trochę go przypomina nawet z ksywki 🤭

 

mogłabyś sie z nim spotkać, ale Siuras bronił anonimowości jak niepodległości i prawidłowo ;) 

Edytowane przez Krejzi1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, Krejzi1 napisał(a):

No jest trafił tam ostatecznie ;) oczywiscie lexy z zazdrosci doznały potężnego bolu dupy (lex wymyslil sobie ze jest w Meksyku jako riposta 😂). 
malo pisał w ostatnim czasie, ze 3 posty może popełnił, szkoda. Lubiłam go czytać ;)) zawsze mnie brzuch bolał ze smiechu. A tutaj widze lekkiego odpowiednika na forum @Doktor Indor trochę go przypomina nawet z ksywki 🤭

 

mogłabyś sie z nim spotkać, ale Siuras bronił anonimowości jak niepodległości i prawidłowo ;) 

Mam nadzieje, ze dobrze mu sie wiedzie, tez go lubilam. I ze mu sie tam podoba, bo to duza zmiana. Moi znajomi nie bardzo lubia tam mieszkac, choc sami sa kiwi, ale pewnie zalezy gdzie i zalezy co kto lubi. Szkoda, ze to tak daleko od wszystkiego, choc w aktualnej sytuacji na swiecie to moze i tam jest najbezpieczniej 😅

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

6 minut temu, Krejzi1 napisał(a):

No jest trafił tam ostatecznie ;) oczywiscie lexy z zazdrosci doznały potężnego bolu dupy (lex wymyslil sobie ze jest w Meksyku jako riposta 😂). 

A to dlatego? Myslałam, że tak mu pykło w głowie bo jest niespełnionym gangsterem 😂 Chciałby być bosem kartelu, a jedyne używki, które dystrybuuje to cukier dzieciom 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 godzin temu, Elciaa napisał(a):

Tak, pieprz to @Pieprz w moździerzu a ziemniaki to @Muchos potatos

A Szalone to ja 😅

Teraz, Pokraka napisał(a):

A to dlatego? Myslałam, że tak mu pykło w głowie bo jest niespełnionym gangsterem 😂 Chciałby być bosem kartelu, a jedyne używki, które dystrybuuje to cukier dzieciom 

Tak żem wykminila na chłopski rozum 😅 ale Elcia pewnie zaraz naprostuje, ze naprawdę zamienił Pruszków na Mexico City 😅

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Melodiaa napisał(a):

@Pieprz w moździerzu mi się skojarzyło, że jest ostra i potrafi dopieprzyć :P

 

2 godziny temu, libed napisał(a):

raczej nie chcesz znac pierwowzoru jej nicku :D a co ja do niego zainspirowało to w sumie sam wole nie wiedziec :D

 

Ale tam nie ma nic wstrząsającego 😄 Pierwszy nick to był Sól w oku. Dostałam na niego nagłego i niezasłużonego bana więc w wyrazie dezaprobaty zarejestrowałam nowy Pieprz w doopie, żeby był podobny do pierwszego,ale trochę niegrzeczny. Założyłam, że powiedzonko, że ktoś ma pieprz w dupie na określenie osoby ruchliwej, niespokojnej, niepotrafiącej usiedzieć w miejscu jest powszechnie znane i stosowane, a okazało się, że nie 😛 Pieprz w dupie to takie ADHD (żeby pozostać w aktualnym temacie 😉). Czyli moje przeciwieństwo 😄

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, Żaba Monika napisał(a):

Mam nadzieje, ze dobrze mu sie wiedzie, tez go lubilam. I ze mu sie tam podoba, bo to duza zmiana. Moi znajomi nie bardzo lubia tam mieszkac, choc sami sa kiwi, ale pewnie zalezy gdzie i zalezy co kto lubi. Szkoda, ze to tak daleko od wszystkiego, choc w aktualnej sytuacji na swiecie to moze i tam jest najbezpieczniej 😅

Nic tak naprawdę nie napisał konkretnego :(

 wpadł tylko napisać, ze nie ma czasu 😅 ale to ty dzwonisz 😅 (zartuje oczyiwscie, i love you siur!)

Edytowane przez Krejzi1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, Krejzi1 napisał(a):

Nic tak naprawdę nie napisał konkretnego :(

 wpadł tylko napisać, ze nie ma czasu 😅 ale to ty dzwonisz 😅 (zartuje oczyiwscie, i love you siur!)

Dzwonie do Ciebie bo niestety nie moge z Toba rozmawiac.

Edytowane przez Żaba Monika

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×