Skocz do zawartości
Nerwica.com

Szalone precle z pieprzem i ziemniakami


Krejzi1

Rekomendowane odpowiedzi

2 minuty temu, Pieprz w moździerzu napisał(a):

Tłumaczyłam sprowadzanie do wspólnego mianownika. Krew w piach.

bądź dla niich wyrozumiała to są geny tego sie nie przeskoczy jedne dzieci kumaja od razu a inne moga nigdy nie zakumac. miej pretensje do meza

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, libed napisał(a):

bądź dla niich wyrozumiała to są geny tego sie nie przeskoczy jedne dzieci kumaja od razu a inne moga nigdy nie zakumac. miej pretensje do meza

 

Właśnie to mnie przeraża, że im dalej tym bardziej będzie zachodzić opcja byle zaliczyć na 2. Misiaczek tępy nie był tylko mu się nie chciało. Może jednak się poddusiła pępowiną i dopiero teraz to wychodzi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, shadow_no napisał(a):

Caryca nerwica

To dobrze trafiłaś. Opowiadaj co u Ciebie, komu mamy wpierdolić

Niegrzecznym dzieciom i pani nauczycielce, której wystarczy, że kilka osób kuma po pierwszym przykładzie. A jutro prawdopodobnie będzie należało się rejestratorce co odbiera 1 telefon na 10.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, Pieprz w moździerzu napisał(a):

Niegrzecznym dzieciom i pani nauczycielce, której wystarczy, że kilka osób kuma po pierwszym przykładzie. A jutro prawdopodobnie będzie należało się rejestratorce co odbiera 1 telefon na 10.

Pierwszą radą jaką zwykle dajemy to weź głębokie wdechy czy coś. Policz do 10 może się uspokoisz. Wiesz, tak od razu to mocnych tabletek Ci nie damy

 

 

🗨️ Dołącz do naszej grupy na czacie:

💬 Discord

 

 

neptron.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, Pieprz w moździerzu napisał(a):

Melisy mi zaparz, bo mi już się nie chce wstawać.

Melisy. Boże, jaka ona jest niewinna.

Ale w sumie przyszedł mi do głowy pomysł. Jakby tej nauczycielce też zaparzyć? I może niekoniecznie melisę?

🗨️ Dołącz do naszej grupy na czacie:

💬 Discord

 

 

neptron.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, Verinia napisał(a):

Czy tylko ja, gdy czuję głód i spojrzę na tytuł tego wątku, mam ochotę na szalone ziemniaki z pieprzem i precle. Ale nie wiem, co to precle...

"Precel" może oznaczać tradycyjny wypiek piekarniczy w kształcie splecionego węzła, posypany solą lub ziarnami, ale w kontekście internetowym odnosi się do niskiej jakości stron internetowych, często z bezwartościową treścią.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

45 minut temu, Verinia napisał(a):

to te precle, obwarzanki znam. Ciekawe to określenie slangowym. hah xD

teraz rozłóżmy na czynniki pierwsze słowo - pieprz - wasza znajoma pieprz w moździerzu?

ziemniaki? chodzi pewnie o tradycyjne warzywo w polskiej, konserwatywnej rodzinie xD

tak sobie gdybam.

Tak, pieprz to @Pieprz w moździerzu a ziemniaki to @Muchos potatos

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

8 godzin temu, Pieprz w moździerzu napisał(a):

Właśnie to mnie przeraża, że im dalej tym bardziej będzie zachodzić opcja byle zaliczyć na 2. Misiaczek tępy nie był tylko mu się nie chciało. Może jednak się poddusiła pępowiną i dopiero teraz to wychodzi.

Może Twój Misiaczek jest dyslektykiem. Łatkę zdolnych ale leniwych zazwyczaj się im przypinało w przeszłości bo nikt nie wiedział dlaczego inteligentna osoba ma trudności w nauce. Sam delikwent wolał tez być zdolnym leniwym niż po prostu głupkiem.  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

10 minut temu, Pokraka napisał(a):

Może Twój Misiaczek jest dyslektykiem. Łatkę zdolnych ale leniwych zazwyczaj się im przypinało w przeszłości bo nikt nie wiedział dlaczego inteligentna osoba ma trudności w nauce. Sam delikwent wolał tez być zdolnym leniwym niż po prostu głupkiem.  

co ty za bzdury wygadujesz dysleksja nie ma zadnego zwiazku z intelektem 

sam jestem dyslektykiem i nigdy nikt mi nie przypinal latki odnosnie trudnosci w nauce. 

dysleksja to dysleksja a jak ktos oporny na nauke to po prostu tepy i tyle, jedno z drugim nie ma zwiazku. 

 

Edytowane przez libed

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, libed napisał(a):

raczej nie chcesz znac pierwowzoru jej nicku :D a co ja do niego zainspirowało to w sumie sam wole nie wiedziec :D

 

Brzmi jak dobry smaczek :P

 

Jak pokonasz sam siebie to już nic nie stanie Ci na drodze...

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, libed napisał(a):

co ty za bzdury wygadujesz dysleksja nie ma zadnego zwiazku z intelektem 

sam jestem dyslektykiem i nigdy nikt mi nie przypinal latki odnosnie trudnosci w nauce. 

dysleksja to dysleksja a jak ktos oporny na nauke to po prostu tepy i tyle, jedno z drugim nie ma zwiazku. 

 

Nie mam ochoty z Toba dyskutować bo sama definicja dysleksji brzmi to specyficzne trudności w nauce czytania i pisania, ale ok wiem, że masz się za najmądrzejszego to miej się dalej 🙂   

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Pokraka napisał(a):

Nie mam ochoty z Toba dyskutować bo sama definicja dysleksji brzmi to specyficzne trudności w nauce czytania i pisania, ale ok wiem, że masz się za najmądrzejszego to miej się dalej 🙂   

a ja nadal podtrzymuje ze dysleksja nie ma nic wspolnego z intelektem 

po prosty ludzie patrza na dany wyraz i nie widza literówki to nie ma nic wspolnego z nauka oni zwykle wiedza co jak napisac 

teraz sprawdzilem to dysgrafia nie dysleksja pomylilem sie nie mam dysleksji, ale z definicnji dysleksji tez przeczytalas tylko pierwszy czlon

Dysleksja to trwałe, neurorozwojowe zaburzenie utrudniające naukę czytania i pisania, występujące mimo prawidłowej inteligencji i nauczania

 

 

ja np. patrze na podkreslony wyraz i nie widze ze zamiast danej litery wstawilem inna musze czasami z 3 razy przeliterowac zeby zauważyć że tam wstawiłem inna literę to nie ma nic wspolnego z nauka. czytalem juz plynnie jak mialem 5 lat. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

7 minut temu, libed napisał(a):

a ja nadal podtrzymuje ze dysleksja nie ma nic wspolnego z intelektem 

po prosty ludzie patrza na dany wyraz i nie widza literówki to nie ma nic wspolnego z nauka oni zwykle wiedza co jak napisac 

teraz sprawdzilem to dysgrafia nie dysleksja pomylilem sie nie mam dysleksji, ale z definicnji dysleksji tez przeczytalas tylko pierwszy czlon

Dysleksja to trwałe, neurorozwojowe zaburzenie utrudniające naukę czytania i pisania, występujące mimo prawidłowej inteligencji i nauczania

 

ja np. patrze na podkreslony wyraz i nie widze ze zamiast danej litery wstawilem inna musze czasami z 3 razy przeliterowac zeby zauważyć że tam wstawiłem inna literę to nie ma nic wspolnego z nauka. czytalem juz plynnie jak mialem 5 lat. 

 

To przeczytaj raz jeszcze to co napisałam, tym razem ze zrozumieniem.

Zapominasz, że to nie kafeteria i mój post ciągle jest i można go przeczytać ponownie albo Ci pomogę i zacytuje nawet. 

 

1 godzinę temu, Pokraka napisał(a):

Może Twój Misiaczek jest dyslektykiem. Łatkę zdolnych ale leniwych zazwyczaj się im przypinało w przeszłości bo nikt nie wiedział dlaczego inteligentna osoba ma trudności w nauce. Sam delikwent wolał tez być zdolnym leniwym niż po prostu głupkiem.  

Pogrubiłam to czego poprzednio antypatja do mnie nie pozwoliła Ci doczytać 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ale inteligentna osoba nie ma trudnosci w nauce to ze trudniej jej nauczyc sie czytac nie oznacza ze nie moze tylko wlasnie ze np. nie widzi roznic w literach ale uczy sie normalnie. jak ktos nie moze sie nauczyc nie znaczy ze ma dysleksje tylko niezbyt inteligentny jest. 

inteligentny z dysleksja normalnie czyta ma trudniej bo mu sie myla litery ale to tylko na etapie nauki 

niezbyt lotny z dysleksja bedzie dukał a nie czytał. 

to ze ktos ma trudniej nie znaczy ze ma klopot z nauka po prostu tepe dzieci sie usprawiedliwia dysleksjami i innymi rzeczami bo lepiej powiedziec rodzicom ze dziecko cos ma niz ze jest glupie. 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, libed napisał(a):

ale inteligentna osoba nie ma trudnosci w nauce to ze trudniej jej nauczyc sie czytac nie oznacza ze nie moze tylko wlasnie ze np. nie widzi roznic w literach ale uczy sie normalnie. jak ktos nie moze sie nauczyc nie znaczy ze ma dysleksje tylko niezbyt inteligentny jest. 

inteligentny z dysleksja normalnie czyta ma trudniej bo mu sie myla litery ale to tylko na etapie nauki 

niezbyt lotny z dysleksja bedzie dukał a nie czytał. 

to ze ktos ma trudniej nie znaczy ze ma klopot z nauka po prostu tepe dzieci sie usprawiedliwia dysleksjami i innymi rzeczami bo lepiej powiedziec rodzicom ze dziecko cos ma niz ze jest glupie. 

 

 

Nie masz pojęcia o czym mowisz, dodatkowo mieszasz dysleksje z dysortografia. Dysleksja jest pojęciem szerszym niz dysortografia czy dyskalkulia, a ty go tu teraz używasz potocznie.

pokraka używa poprawnie i ma tu 100% racji.

Edytowane przez Krejzi1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×