Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


Dryagan

Rekomendowane odpowiedzi

22 minuty temu, acherontia styx napisał(a):

W 2026 roku dopiero.

A skąd wiesz? 🤨 nie mieli szybciej tego zrobić? Coś mi się kojarzy że kiedyś PiS obiecał że jak dojdą do władzy to to zniosą, ale później jakoś o tym zapomnieli 😏

Najgorszy jest lęk przed czymś, czego nie można nazwać. 

 

"Będziesz kiedyś bardzo szczęśliwa" - powiedziało życie, ale najpierw sprawie, że będziesz silna.....

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

47 minut temu, acherontia styx napisał(a):

Przecież sama Polska nie może tego zrobić 😂 ładnie się dałaś nabrać na niemożliwą do spełnienia obietnicę😅 Parlament Europejski musi to zatwierdzić, a raczej już zatwierdził. Pozostała kwestia, który czas ma zostać na stałe.

Ja tam się na tym nie znam 🤷 pamiętam tylko że coś takiego mówili 😅 i wiem że ciężko mi się zawsze przestawić po zmianie czasu. 

Najgorszy jest lęk przed czymś, czego nie można nazwać. 

 

"Będziesz kiedyś bardzo szczęśliwa" - powiedziało życie, ale najpierw sprawie, że będziesz silna.....

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry

Wstajemy Wronki! Ja tutaj na kawę czekam 🤪 niestety skończyła mi się i muszę poczekać na dostawę nowej 😏

Najgorszy jest lęk przed czymś, czego nie można nazwać. 

 

"Będziesz kiedyś bardzo szczęśliwa" - powiedziało życie, ale najpierw sprawie, że będziesz silna.....

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, 94. napisał(a):

No i po robocie, jutro wolne i fajnie.

Jutro jadę w rodzinne strony na groby i z jednej strony się cieszę, bo mnie czeka ponad 2h jazdy, a to coś co kocham. Chętnie bym sobie w trasy jeździł częściej, ale to droga rozrywka niestety i mnie nie stać na takie zachcianki.

 

Z drugiej strony rzygać mi się chce ze strachu jak pomyślę o rodzinnym obiedzie, nie wyobrażam sobie siedzieć przy jednym stole w rodzicami. Nie widziałem się z nimi od 4 miesięcy. 

Fajnie że odwiedzisz dom i będziesz podróżować co sprawia Ci przyjemność. Należy Ci sie bo sporo ostatnio wycierpiałeś  jak czytam Twój wątek, Będę  Sobie wyobrażał w tym czasie  ze też gdzieś jade, ale będę tylko w domu bo odstawiłem te SSRi i jest lipa a nie chciałbym to tego wracać, pozdrawiam jedź uważnie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jaki tu spokój,
Na na na
Nic się nie dzieje,
Na na na na
Nikt się nie bawi,
Na na na na
Wszyscy się nudzą,
Na na na na

Nikt nie przyjdzie cię uratować. Nowy partner czy awans nie naprawią twojego wnętrza, bo masz 100% odpowiedzialności za swój własny umysł

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja na szczęście mam wolne jeśli chodzi o pracę (dzisiaj i jutro) więc luuuziiik. Można odpocząć po intensywnym czasie, ale jednocześnie jest to dla mnie czas dość nostalgiczny - na cmentarzu mam Brata i Mamę, zawsze wracam do nich pamięcią.

Nikt nie przyjdzie cię uratować. Nowy partner czy awans nie naprawią twojego wnętrza, bo masz 100% odpowiedzialności za swój własny umysł

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak się pracuje na etat to urlop jest jakby z zasady, więc chyba pracowałeś na czarno, skoro nie miałeś urlopu. U mnie np. w ciągu roku muszę przynajmniej raz wziąć dłuższy urlop trwający przynajmniej 14 kolejnych dni, bo jak tego nie zrobię, to nie dostanę dodatku wakacyjnego. Zresztą... w pracy najlepiej lubię urlopy, bo człowiek nie pracuje, a jednak nie ma poczucia pasożytowania 🙂  - tak więc @Melodiaa odpoczywaj i ciesz się urlopem. Swoją drogą... @94. umiejętność dobrego odpoczynku i regeneracji sił jest ważna i trzeba się tego nauczyć. Zmęczony człowiek nie pracuje wydajnie

Nikt nie przyjdzie cię uratować. Nowy partner czy awans nie naprawią twojego wnętrza, bo masz 100% odpowiedzialności za swój własny umysł

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, acherontia styx napisał(a):

Z ciekawości, jak masz dzień rektorski to musisz go pokrywać urlopem? 

Pytam, bo ja w szkole miałam 2 dzień dyrektorski i ja tego pokrywać urlopem nie muszę, ale np. niektórzy pracownicy szkoły już tak.

Nie, no co Ty. Dzień rektorski to dodatkowo wolny od pracy dzień, nie ma nic wspólnego z urlopem. Takich dni jest kilka w roku (policzyłem, że siedem w tym roku), więc w sumie się opłaca. Taki prezent

Nikt nie przyjdzie cię uratować. Nowy partner czy awans nie naprawią twojego wnętrza, bo masz 100% odpowiedzialności za swój własny umysł

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 2.11.2023 o 12:53, Dryagan napisał(a):

Ja mam wolne z zasady: dzisiaj dzień rektorski, jutro wolne za 11 listopada (święto przypadające w sobotę)

 

U mnie dają wolne za 11.11 przed świętami 22.12, co się kumuluje w 5 dni wolnego. Mini urlop bez brania urlopu, bajka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chyba jestem zakupoholikiem. Od 3 robię zakupy na Allegro. Od 3 bo nie mogę spać. Wiozłem masę produktów, rękawiczki i czapki. Ale to co nie będzie pasować to zwrócę. Myślę wziąć dwie czapki i rękawiczki :mrgreen: 

Czas płynie szybko, chwile cierpienia się dłużą.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

6 godzin temu, initium napisał(a):

 

U mnie dają wolne za 11.11 przed świętami 22.12, co się kumuluje w 5 dni wolnego. Mini urlop bez brania urlopu, bajka

Hmmm, ja mam na święta wolne od 23 XII do 1 stycznia (w tym trzy rektorskie), bez brania urlopu. Praca na uczelni ma swoje plusy 🙂 

Nikt nie przyjdzie cię uratować. Nowy partner czy awans nie naprawią twojego wnętrza, bo masz 100% odpowiedzialności za swój własny umysł

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@94. czyli jednak nie jest tak, że nie potrzebujesz urlopu, czy bodaj krótkie przerwy. Nie da się zasuwać na okrągło 🙂

 

Nikt nie przyjdzie cię uratować. Nowy partner czy awans nie naprawią twojego wnętrza, bo masz 100% odpowiedzialności za swój własny umysł

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry wszystkim - zaraz lecę do roboty, a na razie oglądam skróty meczu Świątek - Sabalenka. Miałem ochotę oglądać, gdyby mecz tak jak zaplanowano z soboty na niedzielę, to bym się skusił, ale kiedy wstaję rano, boję się zarywać nocki

Nikt nie przyjdzie cię uratować. Nowy partner czy awans nie naprawią twojego wnętrza, bo masz 100% odpowiedzialności za swój własny umysł

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

21 godzin temu, 94. napisał(a):

Śniło mi się, że ktoś wysyłał mi smsy z nieznanego numeru ze skopiowanymi moimi wpisami stąd - koszmar 😱 Obudziłem się w nocy przerażony i jeszcze w półśnie wziąłem telefon i chciałem sprawdzić te smsy 😂

He he nieźle😅 ja kiedyś miałam podobne sny,w tym że ktoś wysyłał wszystkim kogo znam moje wiadomości 😏

 

Dzień dobry Wronki.

37 minut temu, Melodiaa napisał(a):

Życzę szybkiego końca nowego tygodnia dla pracujących.

Ej ja też chcę😭 może nie pracuje zawodowo ale codziennie muszę wstawać o 6 i robić sporo rzeczy 😏

17 minut temu, Dryagan napisał(a):

Proszę bardzo image.png.e72129d737bf0b1bb500434755e2940b.png

Oooo tego potrzebuje 🖤 

U mnie znowu leje, a wczoraj wynosilam z synami wodę z piwnicy😭 boje się że dzisiaj znowu trzeba będzie ( wody gruntowe wlewają mi się przez ściany😏)

Najgorszy jest lęk przed czymś, czego nie można nazwać. 

 

"Będziesz kiedyś bardzo szczęśliwa" - powiedziało życie, ale najpierw sprawie, że będziesz silna.....

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry.

Ja dzisiaj bez kawy bo nikt nie chce mi jechać po mleko 😥 może starego wyśle żeby wrócił gdzieś tak za 30 lat🤔 to nie głupi pomysł🤪

 

11 godzin temu, 94. napisał(a):

No właśnie mi zastępuje.

Mi się wydaje że wielu osobom z problemami psychicznymi tak zastępuje. Uciekamy od problemów w wirtualny świat. 

11 godzin temu, 94. napisał(a):

Chyba teraz powinno mi być szkoda tych kontaktów, ale nie jest mi ich szkoda,

Wiesz mając 20 parę lat też kilka razy tak zrobiłam. Wtedy to głównie było gg czy nasza klasa. Ale gdy wpadałam w dołek to odcinałam się od znajomych. Czy żałuję? Nie wiem, myślę że nie bo dzięki temu dowiedziałam się że ludzie mają mnie i moje problemy w doopie, że potrzebowali mnie tylko gdy sami mieli problemy. I jak się okazało to tak naprawdę z osób które deklarowały że są moimi przyjaciółmi została się tylko jedna osoba. I nawet jak teraz czasami się odcinam, nie odpisuje na wiadomości itp, wyrzucam tą osobę " drzwiami" to ona " wchodzi" oknem. Także naprawdę nie żałuję, ty też tego nie rób, szkoda życia na to. 

11 godzin temu, 94. napisał(a):

Ludzi się nie boję, nie wkurzają mnie, po prostu nie odczuwam potrzeby socjalizacji na żywo, zupełnie wycofałem się z życia społecznego.

Ja np tęsknię za tym by być wśród ludzi. Chciała bym być wśród nich. Ale z drugiej strony zauważyłam że zbyt długi czas wśród nich mnie drażni. Już chyba nie jestem taka jak kiedyś, że lubiłam wyjść, iść na koncert, festyn czy imprezy. Teraz bardziej wolę dom i ciszę. 

Nie usuwaj konta. Tak jak napisała Melodia i tak wrócisz😉 po za tym szkoda by było.

Najgorszy jest lęk przed czymś, czego nie można nazwać. 

 

"Będziesz kiedyś bardzo szczęśliwa" - powiedziało życie, ale najpierw sprawie, że będziesz silna.....

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry

Boli mnie dzisiaj strasznie głowa z tyłu, aż mi niedobrze jest😏 dzieci wysłałam do szkoły i wróciłam do łóżka 😥 oby przeszło.

Miłego dnia wam życzę.

@Jureckimiałam napisać szybciej ale zapomniałam, fajny Avatar 😁

Najgorszy jest lęk przed czymś, czego nie można nazwać. 

 

"Będziesz kiedyś bardzo szczęśliwa" - powiedziało życie, ale najpierw sprawie, że będziesz silna.....

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×