Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


Dryagan

Rekomendowane odpowiedzi

Dzień dobry.

Dla mnie niestety nie dobry bo obudziłam się chora. Coś mnie rozkłada i to mocno 😥 nie dość że dzieci chore to jeszcze ja.

Dzisiaj nawet nie witam się z wami kawą bo nie mam sił wstać z łóżka.

Najgorszy jest lęk przed czymś, czego nie można nazwać. 

 

"Będziesz kiedyś bardzo szczęśliwa" - powiedziało życie, ale najpierw sprawie, że będziesz silna.....

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Szczebiotka bardzo mi przykro. No niestety wiruski latają jak szalone, też jeszcze mam pozostałości ich smutnej działalności. Dodatkowo pracowałaś na dworze i zmarzłaś. Kuruj się razem z dziećmi i siedź pod kołderką póki możesz. Z pozytywów: dobrze, że teraz a nie za tydzień. Do Świąt się wykurujesz...

 

Ja się witam z kawką ☕ i herbatką 🍵 i wszystkim życzę miłej niedzieli. Mimo wszystko... U mnie nadal bardzo śnieżnie, musiałem rano na chwilę wyjść, trzeba się było przebijać przez zaspy. 

Są odpowiedzi, które przychodzą dopiero wtedy, gdy człowiek przestaje walczyć ze światem, a zaczyna słyszeć własną duszę (Aida)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, Dryagan napisał:

Dodatkowo pracowałaś na dworze i zmarzłaś.

Coś czuję że to bym główny powód tego że mnie rozłożyło. 

1 godzinę temu, Dryagan napisał:

Kuruj się razem z dziećmi i siedź pod kołderką póki możesz. 

Dopiero wyszłam z łóżka. Muszę w końcu coś zjeść bo znowu nie wyrobie na żołądek 😏 leki brałam rano. A no i mama ma dzisiaj przyjechać z siostrą bo wczoraj nie dały rady, także zarażę je też 😁 już nawet makowiec wjechał na stół i czeka. Oby wyszedł mi dobry 🤪 

1 godzinę temu, Dryagan napisał:

Z pozytywów: dobrze, że teraz a nie za tydzień. Do Świąt się wykurujesz.

A to racja. Chociaż ja za bardzo świąt nie obchodzę to jednak wolny czas chciała bym spędzić bez chorób. 

1 godzinę temu, Jurecki napisał:

Szczebiotka zdrowiej Kochana nie daj się chorobie

Dziękuję 🖤

1 godzinę temu, Jurecki napisał:

U mnie ma być słonecznie, trzymam pogodę za słowo

U mnie jest słoneczko, ale mróz też. Za to słońce działa na mnie pozytywnie.

Najgorszy jest lęk przed czymś, czego nie można nazwać. 

 

"Będziesz kiedyś bardzo szczęśliwa" - powiedziało życie, ale najpierw sprawie, że będziesz silna.....

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, zarr napisał:

Wszystkim chorowitkom-dużo zdrowia.

Dziękuję 🖤

3 minuty temu, zarr napisał:

A co doradzicie na suche lekko czerwone dłonie, 

prawdopodobnie z mrozu?

Tłusty krem jest najlepszy. Ja tak często mam przy mrozie dlatego zanim wyjdę też smaruje dłonie i twarz. W tym że ja używam kremu Nivea. 

5 minut temu, zarr napisał:

 U was też dużo śniegu?

U mnie wcale

Najgorszy jest lęk przed czymś, czego nie można nazwać. 

 

"Będziesz kiedyś bardzo szczęśliwa" - powiedziało życie, ale najpierw sprawie, że będziesz silna.....

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

10 godzin temu, Wirginia Zachodnia napisał:

Dzisiaj finał mundialu. Którą drużynę obstawiacie jako zwycięzcę? Jeszcze przed turniejem obstawiałam Francję i tak jest nadal. 

Ja byłam za Argentyną i cieszę się, że wygrali, grali bardzo dobrze.

Sometimes I pretend to be normal but it gets boring so I go back to being me

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja nie kibicowałem szczególnie ani Francji, ani Argentynie, ale mecz był obłędny, ciekawy, pełen zwrotów akcji. Przyjemnie się oglądało,

Są odpowiedzi, które przychodzą dopiero wtedy, gdy człowiek przestaje walczyć ze światem, a zaczyna słyszeć własną duszę (Aida)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

8 godzin temu, Wirginia Zachodnia napisał:

Jutro najkrótszy dzień w roku. Prezenty kupione? 

Z okazji najkrótszego dnia w roku? Jakoś nie ma tradycji 😄

Są odpowiedzi, które przychodzą dopiero wtedy, gdy człowiek przestaje walczyć ze światem, a zaczyna słyszeć własną duszę (Aida)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Jurecki najważniejsze, że poszło.

Dzień dobry wszystkim o poranku. Jakoś dzisiaj wcześniej się obudziłem i już nie mogłem zasnąć. Życzę miłego dnia i zdrowia tym, co chorują - ☕

Są odpowiedzi, które przychodzą dopiero wtedy, gdy człowiek przestaje walczyć ze światem, a zaczyna słyszeć własną duszę (Aida)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam. Ja bez kawy. Nie mam sił podnieść się z łóżka 😥 spałam jakieś 3 godziny. Czuję się źle i chce żeby ktoś mnie dobił. Już nie pamiętam kiedy tak mnie choroba zwaliła z nóg, a to niby tylko grypa 😥. Już nie wiem co brać i robić by było lepiej. 

@Jurecki zmieniłeś awatara a ja się zastanawiam kto to jest 😅

@Dryagan dziękuję, ale lepiej dobij 😥 

Najgorszy jest lęk przed czymś, czego nie można nazwać. 

 

"Będziesz kiedyś bardzo szczęśliwa" - powiedziało życie, ale najpierw sprawie, że będziesz silna.....

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Jurecki napisał:

@Szczebiotka czas świąteczny to trzeba się przebrać za Mikołaja :D

A prezenty będziesz też roznosił 🤔 ja może do grzecznych nie należę i stara już jestem, ale jak coś to prezentem nie pogardzę 😅

Najgorszy jest lęk przed czymś, czego nie można nazwać. 

 

"Będziesz kiedyś bardzo szczęśliwa" - powiedziało życie, ale najpierw sprawie, że będziesz silna.....

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

18 minut temu, Jurecki napisał:

@Szczebiotka Mikołaj mieszka w inflacyjnym kraju i $ mu brakuje :D

Ah ta inflacja wszystko psuje 🤪 ale w sumie węglem w butach też nie pogardzę 😅 chociaż wróć, węgiel też drogi 😏 

No cóż ja w tym roku jestem niczym Grinch i świąt nie będzie 🤪

Najgorszy jest lęk przed czymś, czego nie można nazwać. 

 

"Będziesz kiedyś bardzo szczęśliwa" - powiedziało życie, ale najpierw sprawie, że będziesz silna.....

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Boże, dzieki ze jutro koniec pracy i 4 dni wolnego, miałem konflikt wartości i "niechcacy" posciłem parę, ze partolą robote dla kierownika, teraz sie atmosfera zageściła. Lubie uczciwe wykonywanie obowiązków, z drugiej strony nie chce być podpierdalaczem. Teraz sie podle czuje

Im dłużej tkwisz w swojej niszy, tym coraz bardziej obcy, a tym samym groźny bedzie swiat.

Idź, bo tylko tak zostaniesz przyjęty

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć wszystkim 🙂

 

jak tam przygotowania do świąt? okna pomyte? zakupy jak dla wojska zrobione? 🙂
my jak co roku jedziemy do rodziców na gotowe :D chociaż dobrze wspominam święta spędzane tutaj, na spokojnie, w malutkim gronie. Te święta będą dla mnie na pewno wyjątkowe i niezapomniane. 

 

Ostatnie dwa tygodnie to pasmo przeziębień i rotawirusów... masakra.  

Twoje własne oczekiwania ranią cię bardziej niż cokolwiek innego. 

 

Dbanie o siebie jest największym wyrazem dbania o najbliższych. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

27 minut temu, acherontia styx napisał:

a to idą święta czy sanepid? :P 

no święta! ale nie wiesz, że jak Jezusek widzi nieumyte okna to stwierdza "Pier***, tu nie wchodze" ? także wyspać się, a jutro myć okna :P

Twoje własne oczekiwania ranią cię bardziej niż cokolwiek innego. 

 

Dbanie o siebie jest największym wyrazem dbania o najbliższych. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×