Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzisiaj czuje się...


Gość katrin123

Rekomendowane odpowiedzi

38 minut temu, Raccoon napisał(a):

 

Nigdy tak nie miałem ale słyszałem że na kacu tak jest (?)

O to u mnie nie przez to na pewno. 

Nie tak dawno dopadło mnie to na terapi, mówię, mówię i czuję że zaraz nie będę już mogła. Na szczęście obok mnie stała woda i  się napiłam. Terapeuta od razu zapytał czy to o czym mówiłam wywołało taką reakcję. Powiedziałam, że nie wiem, może to przez leki ale raczej tak nie mam. Dziś od razu po przebudzeniu tak miałam. Może trochę przez leki, a trochę ze stresu. To jest takie uczucie, że nawet pierwszy łyk wody jest ciężko przełknąć, bo cała jama ustna jest sucha.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

23 minuty temu, Mic43 napisał(a):

Mega szybko. Jakieś pierdoły doprowadzają mnie do wybuchów złości. A na drodze, jak ktoś się o coś do/cenzura/i niesprawiedliwe to już w ogóle. 

Od zawsze tak miałeś? Ja czesto wszystko duszę w sobie i to też niedobrze.

Na drodze to troche niebezpieczne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, Dalja napisał(a):

A co z rodziną twoja lub żony wszyscy umarli lub się nie kontaktują?

Przeszłość. 

Jakoś tam egzystuję. 

Trenuję przed MP, na rower pójdę,  nad wodą posiedzę. 

Tak to leci czas na obserwacji życia obcych. 

Chodzą, uśmiechają się, rozmawiają.... żyją...

Trzeba przywyknąć do tego.

Jeszcze trochę to wspomną może z raz o kimś takim jak ja. Szybko zapomną i świat pójdzie do przodu bez niepotrzebnego trybiku.

Czasami bywa błąd w systemie.

Ja nim jestem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W miarę dobrze. Co prawda dalej mam jakieś objawy "ala" COVID / przeziębienie i mam wrażenie że mam zawalone zatoki, a wręcz mam jakąś ropę w uszach (wtf?) to pierwszy raz przespałem (co prawda słabo) ale przespałem całą noc od 3 tygodni i to bez żarcia wysokich dawek zolpidemu (bo mi się skończył xD).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Purpurowy

Czuję się psychicznie źle z tym że wczoraj znowu pochlałem. Namówiłem znajomego spod sklepu na detoks, a sam nie wytrzymałem roku po detoksie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Purpurowy
Godzinę temu, avesen napisał(a):

 

Może roku nie wytrzymałeś, ale dobrych kilka miesięcy tak, a to już coś, każdy dzień był małym sukcesem, nawet jeśli teraz wyzerował się licznik. To tylko chwile słabości, nic się nie stało, ja też poległam w swoich postanowieniach, ale trudno, po prostu zaczniemy liczyć od nowa. Nie łam się.

Dwa dni wcześniej też pochlałem. Wczoraj do odciny. Niby tylko dwa razy, ale o dwa razy za dużo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Purpurowy
Godzinę temu, bei napisał(a):

Purpurowy nie poddawaj się chłopie, jesteś silnym facetem. Dzisiaj wytrzymasz bez picia?

Muszę. Jestem znowu u siebie na wsi, najbliższy CPN około 10km w jedną stronę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×