Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzisiaj czuje się...


Gość katrin123

Rekomendowane odpowiedzi

59 minut temu, Maat napisał(a):

Tak więc trzeba działać.

Trzymam kciuki! 

 

22 minuty temu, naftan_limes napisał(a):

Przeciążenie mózgu głupotami i absurdami.

To chyba to słynne ostatnio "przebodźcowanie"

🗨️ Dołącz do naszej grupy na czacie:

💬 Discord

 

 

neptron.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Można zdecydowanie nazwać to przebodźcowaniem. To takie uogólnione określenie. Każdy może to trochę inaczej przeżywać.

 

U mnie to się łączy z manią wielkości schizofreniczną i pragnieniem wszechwiedzy. Potrzebuję mieć jakiś cel, żeby mieć po co żyć, więc sobie wymyśliłem dążenie do wszechwiedzy. Musi gdzieś być taka ostateczna granica wszystkiego, ja jej poszukuję. Może dlatego właśnie jestem chory. :pirate:

"Szczęście jest ważne, nie warto cierpieć".

"Chcę osiągnąć zbawienie, ale nie kosztem zdrowia psychicznego".

"Mam w sobie piękne wspomnienia i miłość do pewnych rzeczy, które dają mi siłę".

"Miłość do natury i do mojego kotka".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

9 minut temu, naftan_limes napisał(a):

Potrzebuję mieć jakiś cel, żeby mieć po co żyć, więc sobie wymyśliłem dążenie do wszechwiedzy. Musi gdzieś być taka ostateczna granica wszystkiego, ja jej poszukuję

Haha też mam takie rozkminy odnośnie tego czy np. Wszyscy jesteśmy jakoś ze sobą połączeni.

Istnieje takie pojęcie jak kroniki akaszy. To chyba tego szukasz 🙂

🗨️ Dołącz do naszej grupy na czacie:

💬 Discord

 

 

neptron.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kroniki Akaszy. Sprawdziłem w Google i brzmi jak jakaś kolejna schizofreniczna, szalona rzecz.

 

Marzy mi się taka duchowość, która nie powoduje szaleństwa w człowieku. Bo religia to jeden z filarów schizofrenii. U mnie i u wielu ludzi. A jeśli Bóg istnieje i jest samym dobrem to nie powinien powodować obłędu, bo obłęd to coś złego. Tak to widzę.

"Szczęście jest ważne, nie warto cierpieć".

"Chcę osiągnąć zbawienie, ale nie kosztem zdrowia psychicznego".

"Mam w sobie piękne wspomnienia i miłość do pewnych rzeczy, które dają mi siłę".

"Miłość do natury i do mojego kotka".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nawet dobrze, prócz silnego bólu głowy który rozdziera się wręcz na uszy. Pierwszy raz coś takiego mam. Chyba idę się położyć, może zasnę i wstanę wypoczęty... Zwykle bolała mnie głowa, ale to był ból skupiony gdzieś w centrum, a teraz jest to uczucie, jakbym miał stać się zaraz głuchy. Jak nie przejdzie to może do lekarza się przejadę. Chyba poraz piąty muszę napisać że TK i MRI mam w normie.

Listening to: "Keane - Somewhere Only We Know"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobrze. Piję yerbę i czekam aż pójdziemy na miasto. Oglądam ostatnio pewną gotycką Austarlijkę z pokolenia Z. Ma ciekawe przemyślenia na temat społeczeństwa obecnego. Trochę wieści i komentarzy, co ludzie publikują i opowiadają na Tik Toku, głównie z Ameryki. Nie siedzę na Tik Toku, ale dobrze wiedzieć, co młodzi teraz robią i myślą. Czasem mnie to przeraża, no cóż. Jestem tylko minimemalsem, prawie Z. I to wszystko co się dzieje z ludźmi jest ciekawe, ale jednocześnie szalone. 

I can read your mind better than you.

I don't run from my demons. I learn their names.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

20 godzin temu, Tibijczyk napisał(a):

Nawet dobrze, prócz silnego bólu głowy który rozdziera się wręcz na uszy. Pierwszy raz coś takiego mam. Chyba idę się położyć, może zasnę i wstanę wypoczęty... Zwykle bolała mnie głowa, ale to był ból skupiony gdzieś w centrum, a teraz jest to uczucie, jakbym miał stać się zaraz głuchy. Jak nie przejdzie to może do lekarza się przejadę. Chyba poraz piąty muszę napisać że TK i MRI mam w normie.

Update: Czuję się średnio, i dalej mam zapchane zatoki. Zwykle jak miałem ból głowy to taki że potrafiłem opakowanie apapu lub ibupromu wpierdzielić. Teraz w sumie to nie jest ból głowy, bardziej dyskomfort spowodowany naciskiem czegoś na tył głowy. Pójdę spać tylko coś ogarnę w domu bo mam do zrobienia i może jutro przejdzie, oby.

Listening to: "Keane - Somewhere Only We Know"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie dość, że tak sobie, to jeszcze choróbsko się przyplątało.

"Rozumiesz. Jest taka cierpienia granica,
Za którą się uśmiech pogodny zaczyna,
I mija tak człowiek, i już zapomina,
O co miał walczyć i po co."

Walc, Czesław Miłosz

 

Как страшно жизнь.

Ой, пропадет он говорил, твоя буйна голова.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

46 minut temu, mała_mi123 napisał(a):

Nie jawi się w jasnych barwach? 😎

Właśnie nie. Czekają mnie zmiany. Miejsca zamieszkania i pracy😣🍒🍊

chodze boso po ulicy

 

 

 

Klozapol 600mg

Solian 800mg

Haloperidol 15mg

Pregabalina 75mg

Afobam 0,5mg doraźnie

 

Annuszka wylała olej

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×